|
|
| |
|
PS Vita Recenzje PSN / XBL / WW |
|
|
[06.04.2012] „Pierwsza polska gra na PS Vita” – to hasło przewodnie stojące za A-Men, najnowszą produkcją studia Bloober Team. To również pierwsza pozycja od polskiego developera, która załapała się na premierę jakiejkolwiek konsoli, zatem już ten fakt jest warty uwagi. Wprawdzie wypuszczono ją nie w sklepach, a w dystrybucji cyfrowej (poprzez PS Store), ale nie zmienia to stanu rzeczy – musieliśmy A-Men przetestować i spisać dla Was wrażenia. |
|
|
PlayStation 3 Recenzje PSN / XBL / WW |
|
|
[22.11.2011] Patrząc na artworki z Rocketbirds: Hardboiled Chicken oczekiwałem trochę podświadomie parodii na temat Gears of War. Wystarczy spojrzeć na głównego bohatera, by dostrzec inspiracje wyglądem Marcusa Fenixa:). Szybko jednak okazało się, że gra ze strzelaniną od Epic Games nie ma wiele wspólnego - to bardziej prosty scrollowany shooter w stylu starej, dobrej Contry. Najnowszy tytuł studia Ratloop Asia oferuje atrakcyjną, jakby ręcznie rysowaną grafię, jednak czy posiada wystarczająco dużo głębi, by opłacało się wydać te 36 PLN, za które jest do kupienia na PS Store? |
|
|
PlayStation 3Xbox 360 Recenzje PSN / XBL / WW |
|
|
[15.10.2011] Mercury pamiętam ze startowego line-upu PSP. Wówczas była to jedna z bardziej udanych launchowych pozycji - logiczna, bez zbędnych fajerwerków, ale naprawdę solidna produkcja, która udanie zapisała się w historii handhelda Sony. Firma UTV Ignition Games postanowiła odświeżyć ten tytuł i w wersji HD zaprezentować go wszystkim posiadaczom PS3 oraz Xbox Live. Przy okazji zaproponowano bardzo atrakcyjną cenę, zatem warto się tej grze przyjrzeć. |
|
|
PlayStation 3Xbox 360Wii Recenzje PSN / XBL / WW |
|
|
[14.01.2011] Nie powiem, że ostatnia moda na odświeżanie klasyków nie przypadła mi do gustu. Wręcz przeciwnie – czekam na remake’i oraz kolejne części starych serii. Sonic, jedna z maskotek gier video lat dziewięćdziesiątych, w ostatnim czasie niespecjalnie jest w stanie się odnaleźć. Chociaż trójwymiarowych odsłon niebieskiego jeża powstało już sporo, tylko nieliczne prezentowały wysoki poziom. Fani jednak cały czas z utęsknieniem wspominają klasyczne części Sonic the Hedgehog jeszcze z Sega Mega Drive. „Niebiescy” postanowili zatem wbrew wszelkim standardom i aktualnej modzie, stworzyć oficjalną część czwartą StH w 2D i wypuścić ją tylko w sklepikach sieciowych. Jaki jest efekt tej całej operacji? |
|
|
PlayStation 3Xbox 360PC Recenzje PSN / XBL / WW |
|
|
[12.09.2010] Nie jestem i nigdy nie byłem zagorzałym fanem Lary Croft. Nie przemawiała do mnie koncepcja gry, gdzie strzelanie przetykane jest „zagadkami” o poziomie skomplikowania tak żałosnym, że nawet widzowie MiniMini poradziliby sobie z ich rozwiązaniem. Jednak o nowej przygodzie pani archeolog usłyszałem dwie rzeczy, które mnie zachęciły do zakupu. Po pierwsze, że to wcale nie jest Lara Croft, co związane jest m.in. z tym, że teraz najsłynniejsza angielka w grach wideo, jest własnością Japończyków (mowa o SquareEnix). Po drugie, że świetnie sprawuje się w kooperacji i to kooperacji prawdziwej, czyli z kompanem siedzącym obok nas na kanapie, nie jakiejś tam kooperacji przez sieć. Zaopatrzony w piwo i zwerbowawszy brata, przygotowany do eksploracji ruin – rozpocząłem nową przygodę. |
|
|
Wii Recenzje PSN / XBL / WW |
|
[14.10.2009] Dzięki takim pozycjom jak LostWinds wypuszczanie gier dedykowanych platformom sieciowym (WiiWare, PS Store, Xbox Live) ma sens. Oczywiście crapów jest pewnie z dziesięć razy tyle, jednak czasami zdarzają się perełki, które mimo skromnego budżetu zawstydzają twórców wielkich, "pudełkowych" gier. Pierwszą część dzieła Frontier Developoments wspominam bardzo ciepło - recenzowałem ją rok temu i nie mogłem wyjść z podziwu nad jakością tej produkcji. Nie dostała "dziewiątki" właściwie tylko dlatego, że była króciutka (na 3 godziny), jednak odcisnęła się w mej pamięci niezwykle mocno. LostWinds zebrał wiele pozytywnych opinii i odniósł wielki sukces, toteż stworzenie drugiej części było pewne, a ja czekałem z niecierpliwością. Teraz mogę już odetchnąć z ulgą, bo kontynuacja wylądowała w wirtualnym sklepie Nintendo i jest nie gorsza niż "jedynka". Wreszcie! |
|
|
PlayStation 3 Recenzje PSN / XBL / WW |
|
|
[14.09.2009] Ciasto nie jest kłamstwem. Fat Princess zadebiutował na rynku już jakiś czas temu, dokładnie 30 lipca, okazując się sporym sukcesem. Gra wylądowała w topce najlepiej sprzedających się gier na PSN, zgarnęła dobre recenzje, poszerzając bazę ekskluzywnych gier na PS3 o kolejny tytuł. Czy warto się połakomić na słodycz Fat Princess? Titan Studios, developer przygód Grubej Księżniczki, to mało znana marka w gameingowym świecie. Jednak wystarczy powiedzieć, że w zespole znajdują się (doświadczeni) eks-pracownicy takich studiów jak Epic Games, Ubisoft, Blizzard czy Lionhead i momentalnie każdy nastawia uważniej ucha. |
|
|
PlayStation 3 Recenzje PSN / XBL / WW |
|
|
[26.08.2009] WipEout HD to moim zdaniem jedna z najlepszych gier dostępnych za pośrednictwem cyfrowej dystrybucji. Ma to też swoje minusy - na pewno nie wszyscy mogli ten tytuł sprawdzić, choćby nawet bardzo chcieli. W każdym razie ci, którzy dokonali zakupu na pewno nie żałowali. Na Fury, czyli dodatek rozszerzający grę o nową kampanię musieliśmy czekać długo, ale już teraz mogę napisać, że było warto. Do jednej z najlepszych gier z PS Store dostaliśmy jeden z najlepszych add-onów. Dodając do tego fakt, że twórcy nie przesadzili z ceną, wychodzi nam DLC, którego po prostu nie sposób nie kupić. |
|
|
PlayStation 3Xbox 360 Recenzje PSN / XBL / WW |
|
|
[28.07.2009] Battlefield 1943 jest sequelem Battlefield 1942 wydanego w 2002 roku. Od tamtego roku ukazało się kilka gier z tej serii, jednak żadna z nich nie była "prawdziwą" kontynuacją tego wojennego FPS-a. Siedem długich lat później DICE postanowiło uraczyć nas nowym tytułem, sprzedawanym tylko za pośrednictwem platform sieciowych PlayStation Network i Xbox Live.
|
|
|
PlayStation 3 Recenzje PSN / XBL / WW |
|
|
[24.05.2009] Pod koniec marca koncern Sony ogłosił, że zamierza wspierać niezależne studia developerskie, które tworzą swoje tytuły z myślą o PlayStation Network. Ma to polegać na tym, że najlepszym developerom japoński gigant będzie zwracał koszty produkcji gier, a w zamian za to takowe produkcje będą ukazywać się wyłącznie za pośrednictwem PS Store. W ten oto sposób Sony chce skuteczniej konkurować z Xbox Live, która to platforma jest dużo bardziej bogata w pozycje od niezależnych zespołów. Czas pokaże czy ta strategia przyniesie oczekiwane rezultaty, ale pierwszą produkcją, którą objął program refundacji jest właśnie Burn, Zombie, Burn! od ludzi z Doublesix Games (odłam Kuju Entertainment). Już jednak po tym jednym tytule widać, że było warto. |
|
|
| |
|