Onlygames.pl | Serwis Konsolowy, recenzje gier, konsole | PlayStation 3, Xbox 360, Wii, PSP, 3DS, DS, PS2, strona o konsolach
Zdjęć w galerii: 10312
Ilość wiadomości: 6198
Ilość artykułów: 1478

2010 FIFA World Cup South Africa - recenzja

PlayStation 3Xbox 360
2010 FIFA World Cup South Africa - recenzja

Jasnym jest, że nie należy się spodziewać rewolucji w rozgrywce, szczególnie w tej odsłonie. Jeśli graliście w FIFĘ 10, to mundialowa edycja nie zaskoczy Was w zbyt wielu elementach, aczkolwiek parę nowości wprowadza. Ja najbardziej ucieszyłem się z faktu obniżenia skuteczności lobów. Ostatnio robiło się to zdecydowanie zbyt łatwo, a tutaj bramkarze dużo lepiej radzą sobie z próbami przerzucenia piłki nad ich głowami. Przede wszystkim dłużej trzymają się przy linii bramkowej, a nawet w przypadku dalszego wyjścia nie jest już tak łatwo zasadzić pięknego lobika. Unikniono też typowych chorób wieku dziecięcego, które trapiły ostatnią piłeczkę od EA Sports - sporo było głupich bugów w stylu zacinających się o bramkę piłkarzy po strzeleniu gola itp. W 2010 FIFA World Cup South Africa podobnych "kfiatków" nie uświadczyłem, a już na pewno nie w takim stopniu, by warto było to odnotowywać (choć głupie zachowania bramkarzy dalej się zdarzają niestety). Daje się zauważyć, że skuteczniejsze są główki - częściej można w taki sposób zdobyć bramkę, choć z drugiej strony trudniej jest precyzyjnie dośrodkować, a więc coś za coś. Subiektywnie powiem też, że strzały wydają się silniejsze, a więc bardziej opłaca się strzelać z dystansu, choć tu już nie dam sobie głowy uciąć, że każdy odniesie podobne wrażenie.



Zupełnie przemodelowano też rzuty karne - najpierw trzeba zatrzymać poruszający się wskaźnik na pasku na zielonym polu (szerokość tego pola uzależniona jest oczywiście od umiejętności zawodnika). Następnie ładowanie strzału, wychylenie analoga w odpowiednim kierunku i ewentualnie przed samym strzałem można jeszcze na chwilę zwolnić (by zmylić przeciwnika). Można też strzelić w stylu Panenki, a więc lekko podciąć piłkę w środek bramki - miły bajer. Niewątpliwie nowy system strzelania karnych wymaga treningu i może się podobać lub nie, ale teraz chyba powodzenie bardziej zależy tutaj także od gracza. Dla niedzielnych graczy autorzy dodali pewne udogodnienie w postaci dwuprzyciskowego sterowania jako opcję do wyboru. Wtedy martwić trzeba się jedynie o przyciski podania, strzału, ewentualnie doliczając do tego jeszcze sprint. Doświadczony gracz nawet nie spojrzy na tę opcję, ale może dzięki temu do gry zasiądą nawet osoby dotychczas stroniące od tego typu rozrywki, kto wie?



Graficznie można odczuć mały kroczek naprzód w stosunku do FIFY 10, choć zdaje się, że głównym tego powodem jest sama oprawa spotkań. Jest po prostu bardziej kolorowo, efektownie, obraz nie jest już tak stonowany i dzięki temu sprawia lepsze wrażenie. Widać też, że zdecydowanie częściej gra serwuje nam zbliżenia na twarze zawodników (ewentualnie trenerów, choć tylko części narodowości). Pokazywani są nawet kibice z charakterystycznymi czapkami i twarzami pomalowanymi w barwy narodowe. Szybko jednak uśmieszek pojawił się na mojej twarzy gdy zdałem sobie sprawę, że kamera zawsze obejmuje ledwie ok. czterech takich trójwymiarowych modeli kibiców, a w dodatku ich twarze i animacje szybko się powtarzają. Jedyna różnica to właśnie barwy ich stroju. Mimo że to coś nowego, to i tak można było oczekiwać od twórców większego przywiązania do takich elementów - w końcu otoczka w takiej produkcji powinna być przygotowana na tip top.

Skoro już przy tej mundialowej otoczce jesteśmy, to wspomnę jeszcze o soundtracku, w którym oczywiście przeważają afrykańskie rytmy - piosenki zostały dobrane tak, by dobrze pasowały do klimatu RPA. Inna sprawa, że nie każdy musi się w takim repertuarze od razu zakochać... Nie ma co jednak narzekać, bo jest bardzo dobrze. Ze zdziwieniem przyjąłem informację, że 2010 FIFA World Cup South Africa nie zostanie zlokalizowana, a więc zamiast naszego rodzimego duetu komentatorów mamy duet Andy Townsend oraz Clive Tyldesley. Panowie wypadli po prostu poprawnie, tradycyjnie bowiem zdarzają się błędy kiedy ich komentarz mija się z sytuacją na boisku, ale pomijając to, nienajgorzej się tego duetu słucha.



Najnowsza część serii piłkarskiej od EA Sports na pewno nie zrewolucjonizuje rynku. Sięgną po nią przede wszystkim osoby spragnione klimatu mundialu lub gracze, którym FIFA 10 już się po prostu znudziła. To nadal świetna symulacja piłki nożnej, ale mała ilość zmian i fakt, że całość sprowadza się tylko do rozgrywek reprezentacyjnych (brak klubów) sprawiają, że ocena nie może być wyższa. Tak naprawdę jednak to nie wystawiona nota jest tu najważniejsza. Myślę, że czytając całą recenzję dostaliście jakiś obraz, czego można się po tej pozycji spodziewać. Szkoda, że gra nie wystartowała w nieco niższej cenie niż obecnie można ją kupić, bo wtedy na pewno więcej osób by się na nią skusiło. Tymczasem sami musicie zdecydować czy znowu warto wydać swoje pieniądze na tylko trochę usprawnioną wersję FIFY 10. Bo to nadal mocny kawałek softu.

Marcin "Sarge" Skierski

5
Oryginalność
Mało tu znaczących nowości w rozgrywce, aczkolwiek mundialowa otoczka robi swoje.
9
Grafika
Względem FIFY 10 jest bardziej kolorowo i efektownie, co znaczy że dalej jest to wysoki poziom.
8
Dźwięk
Powrót do angielskiego komentarza, a kawałki przygrywające w menu wpasowują się w klimat turnieju.
9 Grywalność
W gameplayu wprowadzono kosmetyczne zmiany, które nie zmieniają faktu, że to nadal świetna piłeczka.
8 Żywotność
Nie da się ukryć, że wycięcie drużyn klubowych i trybów z nimi związanych zmniejsza żywotność. Ale i tak można się tą produkcją naprawdę długo bawić.
8 Ocena końcowa
FIFA 10 w wersji deluxe? Nie do końca, bo brakuje tu drużyn klubowych, ale nadal mamy tu do czynienia z tym samym wciągającym gameplayem. Mała ilość zmian obniża ocenę i nie oszukujmy się - to tylko przedsmak przed FIFĄ 11.
Strona: [1]  [2]      
Dodaj komentarz
do tego artykułu
Komentarzy: 9
Twój kod:
(Przepisz w odpowiednie pole)
Nick*:
E-mail:
Kod*:
Treść*:
* - pola wymagane.
Ehh
piątek, 07 maj 2010r.
EA zaczęło doić graczy już w 98 wypuszczając w jednym roku Fifę jak i \"Road to World Cup\". Różniły się wywaleniem wszystkiego poza drużynami MŚ i cutscenkami w grze. Tradycji musiało po raz kolejny stać się zadość.
IceMan
piątek, 07 maj 2010r.
\"brak klubów sprawia, że ocena nie może być wyższa\" - pytam się. Czy to jest mundial czy Liga Mistrzów hmm...? Obniżać notę grze o mundialu bo jest tylko o mundialu? Ja to tak przyjmuje i jest to dla mnie niezrozumiałe z lekka. Najgorszy argument jaki słyszałem powiem szczerze, ale cóż. Wydaję się, że gre recenzował ktoś kto ogląda mecze sporadycznie czyli tzw. półfinały i finały ( bo po co oglądać wszystko ). Jest to skok na kase, owszem. To tak samo jakbym napisał, że... No nie wiem. Głupi argument i tyle. Pozdro :)
Sarge
sobota, 08 maj 2010r.
IceMan --> prosiłbym, że jak już mnie cytujesz, byś cytował pełne zdanie, a nie przedstawiał moją wypowiedź tak, że wygląda inaczej niż to co chciałem przekazać. Domyślam się, że mówimy o zdaniu: \"To nadal świetna symulacja piłki nożnej, ale mała ilość zmian i fakt, że całość sprowadza się tylko do rozgrywek reprezentacyjnych (brak klubów) sprawiają, że ocena nie może być wyższa\"... W grze mamy do czynienia jedynie z rozgrywkami reprezentacji narodowych, a brak klubów w oczywisty sposób powoduje, że pole do popisu developera w kwestii dostępnych trybów rozgrywki znacznie się zmniejsza. To z kolei obniża żywotność, co już samo w sobie wpływa na ocenę ogólną. Poza tym w recenzji szczególną uwagę zwracałem na małą ilość zmian i właśnie to przede wszystkim wpływa na końcowy werdykt. Chociaż gameplay dalej jest świetny, to gra nie zasługuje na najwyższe noty przede wszystkim ze względu na swoją wtórność. Do tego właśnie dodajmy mniej żywotne tryby rozgrywki i to wszystko sprawia, że osoba posiadająca już FIFĘ 10 wcale nie musi mieć ochoty na zakup mundialowej edycji - zwłaszcza, że nie jest ona sprzedawana w niższej cenie ani nic z tych rzeczy. Mam nadzieję, że już wszystko jasne, a jeśli chodzi o stwierdzenie, że grę recenzował ktoś kto mecze ogląda sporadycznie to wypraszam sobie;) - jestem wielkim fanem futbolu (i sportu w ogóle), a w momencie rozgrywania takich imprez jak mundial rzucam wszystko i staram się oglądać wszystkie mecze, chłonąc wszystko co tylko jest transmitowane;). Pozdrawiam.
IceMan
sobota, 08 maj 2010r.
A co jeśli przykładowo nie mam FIFY10? Mam podwyższyć sobie note? Ja rozumiem, że nie ma klubów, ale gre z klubami i drużynami dostałeś kilka miesięcy temu. Teraz to jest specjalna okazja więc gra jest specjalnie pod nią robiona. Równie dobrze będzie można się przyczepić do F12010 ponieważ będzie tam tylko 12 samochodów i max. 20 torów. To też obniżycie note bo nie ma innych serii i torów po, których możemy się ścigać? Jak wyraźnie pisze F12010? Zacytowałem ten urywek twojej wypowiedzi bo tak odebrałem/zinterpretowałem fragment twojego tekstu. Nic więcej. Co do oglądania meczy sporadycznie to sorki. Myliłem się w każdym razie za co przepraszam :P Pozdro :D
Ski
sobota, 08 maj 2010r.
Iceman, po pierwsze to \"meczy\" koza, pisze się \"meczów\" - sorry za przyczep, ale strasznie denerwuje mnie kaleczenie tego słowa przez komentatorów (głównie TVP), co jak widać odbija się później na słownictwie innych osób. Oczywiście no offence :). Co do kontynuacji innych serii - to oczywiste, ze jesli sequel wprowadza mało zmian to ma obniżoną notę. I nie pisz \"co jeśli nie grałeś we wcześniejszą część\". Jeśli nie grałeś to powinieneś sam wyciągnąć odpowiedni wniosek. A propos F1 2010 - szczerze mówiąc moim zdaniem to dużą wtopą są zapowiedzi 12 bolidów na torze i jeśli tak zostanie w pełnej wersji to możesz być pewien, że będzie za to obniżana ocena wszędzie. Podałeś swoją drogą serię wyścigową, która ma duże zadatki na to, by uznać ją niebawem za taśmociąg. Wystarczy przypomnieć serię F1 za czasów PS2, gdzie kolejne części wprowadzały tylko kosmetyczne poprawki i ich oceny pikowały w dół. Takie życie. Nie można za nowe składy/nazwiska zawodników dawać ciągle tych samych not.
IceMan
sobota, 08 maj 2010r.
Ooo. Głupi błąd. Nawet mi się zdarza heh. Żartuje oczywiście :) To takie są plany? Wydania 12 samochodów? Ja napisałem 12 ponieważ kierowców jest 24 więc samochodów chcąc nie chcąc musi być 12. A to nie czasem w multi ma być 12? Sam nie wiem. Ja czekam na nową 2010, a jak będzie wyglądać 2011? Nie interesuje mnie to. Dążyłem do czegoś innego z przykładem F12010, ale dobra. Dla mnie taśmociągiem jest FIFA, a oceny tej gry są od zawsze dobre bądź bardzo dobre. Dla kogoś kto gra cały czas w FIFE mała zmiana od razu zostanie zauważona. Tak samo może być z F1 od Codies. Jeśli F2010 okaże się bardzo dobrą grą to wątpie aby twórcy decydowali się na coś nowego. Zapewne wyelimnują błędy poprzedniczki, usprawnią coś i tyle. Zresztą za wcześnie żeby wyciągać tak daleko idące wnioski. Pozdro :)
Ski
niedziela, 09 maj 2010r.
Odnośnie F1 2010 - Tak, chodzi o online, ale zawsze. Co to za wczuwka skoro będziemy się ścigać z jedenastoma osobami, a nie jak w rzeczywistości 23. Ja tam cały czas liczę, że jeszcze to usprawnią i stanie finalnie na 24. Co do serii FIFA - nie powiedziałbym, że w ostatnich latach wprowadzane były kosmetyczne poprawki. Wcale nie, seria ewoluowała w dobrym kierunku i co roku widać znaczną poprawę. FIFA 10 moim zdaniem jest naprawdę rewelacyjną grą. Tym, czym kiedyś był ISS/PES. Nie wiem jaka będzie FIFA 11, ale liczę na kolejne zmiany i dodatki. 2010 FIFA WC jest tym czym ma być - grą poświęconą imprezie, na znanym i lubianym silniku. Nikt tu rewolucji nie oczekiwał, ale chyba też i najwyższych not się nie spodziewaliście. W sumie wiadomo było jeszcze przed wydaniem z grubsza jaki będzie to tytuł :)
IceMan
niedziela, 09 maj 2010r.
No jeżeli chodzi o online i 12 bolidów na trasie to porażka z lekka. Nooo nowa FIFA jest naprawdę bardzo dobra, ale wcześniejsze wersje jakoś mi nie pasowały tak bardzo jak nówka i czułem lekkie znużenie ( zmęczenie materiału, brak pomysłów ). Nawet grafika przy PES była słaba. Trzymcie się JOOUU czy jakoś tak :D A recka Alana Wake będzie? Bo dyskusja o nim jest nieziemska jak pewnie zauważyliście, a przydałoby się rozwiać kilka spraw odnośnie tej gry. Sądze, że recka w waszym wykonaniu będzie jedną z najbardziej obiektywnych tak więc... Czekam :) Aaaa i jeszcze Metro2033 możnaby do tej listy dorzucić :) To już koniec haha. Pozdro :D
Piotrek
niedziela, 16 maj 2010r.
Zagrałem i jest bardzo fajnie chociaz ja kasy na to bym nie wydał (mam FIFA 10). Czekam już na prawdziwe mistrzostwa, bedzie sie działo:)

UID: 2251
Tytuł:

2010 FIFA World Cup South Africa

Developer: EA Sports
Gatunek: sportowa
Data wydania:
EUR: 30/04/10
USA: 27/04/10
JAP: 13/05/10
Poziom trudności:
średni (3/5)
2010 FIFA World Cup South Africa
2010 FIFA World Cup South Africa
2010 FIFA World Cup South Africa
8

Interesują cię inne formy reklamy? Sprawdź TUTAJ.

Łączna ilość głosów:




 

Strony zaprzyjaźnione

- ZOBACZ TUTAJ              
Kana³ RSS
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości
lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!