Onlygames.pl | Serwis Konsolowy, recenzje gier, konsole | PlayStation 3, Xbox 360, Wii, PSP, 3DS, DS, PS2, strona o konsolach
Zdjęć w galerii: 7863
Ilość wiadomości: 4398
Ilość artykułów: 1342
Bayonetta - recenzja PlayStation 3Xbox 360

Jak wiemy, Sega już wiele lat temu straciła tytuł lidera (czy choćby znaczącą pozycję) na rynku konsolowym. Firma kilka lat wstecz postanowiła zakończyć pewien etap w swojej historii (Dreamcast stał się ostatnią konsolą byłego giganta sprzętowego) i wszystkie swoje siły skupiła na tworzeniu gier. Niestety, w ślad za porażką na polu hardware’u poszły także gry, które sygnowane były logiem firmy Sonica. Nie twierdzę oczywiście, że wszystkie pozycje od Segi są słabe, ale niestety większość z nich plasuje się w przedziale ocen pomiędzy 5 a 6. Wszystko to sprawiło, że do Bayonetty podszedłem z dużym dystansem i lekką obawą. Nie będę jednak owijał w bawełnę, że w chwili obecnej tytuł ten z czystym sumieniem mogę postawić obok takich tytułów jak Ninja Gaiden czy Devil May Cry.

Fabuła opowiedziana w Bayonetta zaczyna się dość tajemniczo. Przedstawione zostają Wam fragmenty historii sprzed lat. Dowiadujecie się o walczących ze sobą stronach, reprezentowanych przez - jak to zwykle bywa - dobro i zło. Główny wątek, oprócz przedstawienia ww. konfliktu, opowiada o rywalizacji dwóch najpotężniejszych czarownic. Jedną z nich jest właśnie tytułowa Bayonetta, w którą drodzy czytelnicy przyjdzie się wcielić właśnie Wam. Wasza bohaterka w wyniku tajemniczego wypadku straciła pamięć, która to powracać do niej będzie wraz z dokonywanymi przez Was postępami w grze. Przebieg wydarzeń został poprowadzony w bardzo ciekawy sposób, z dużą dbałością o detale. Więcej zdradzić nie mogę, bo popsułbym Wam całą zabawę, jednak jak już pewnie wywnioskowaliście z kontekstu, tym razem, dla odmiany, staniecie po ciemnej stronie mocy.



Widać, że twórcy wiele pracy włożyli w stworzenie profilów postaci, które biorą udział w przedstawionej historii. Bohaterzy są nie tylko bardzo charakterystyczni, ale także bardzo interesujący. W dobie dzisiejszych produkcji, w których fabuła stanowi dla developerów (w znacznej większości) jedynie przykrą konieczność, fakt tak rozbudowanego przedstawienia historii w Bayonetta zasługuje na wyrazy podziwu i szacunku dla developera.



Pora zająć się tym, co stanowi o klasie tego produktu, czyli rozgrywką. Na samym początku opiszę Wam pokrótce system walki. Trzy podstawowe ataki, z jakich będziecie mieli okazję skorzystać to: pistolety, kopniak oraz użycie aktualnie wybranej broni dodatkowej. Elementy te możecie łączyć w niemal dowolny sposób tworząc combosy - nie tylko skuteczne, ale także bardzo widowiskowe. Ilość kombinacji naprawdę robi wrażenie, a dodać jeszcze należy, że do Waszej dyspozycji oddanych zostaje kilka rodzajów broni zarówno palnej jak i białej, co bardzo rozszerza wachlarz możliwości. W miarę postępów w grze będziecie otrzymywać kolejne zabawki, które pomogą Wam w majestatyczny wręcz sposób rozprawić się z kolejnymi hordami przeciwników. Jakby tego było mało, z biegiem czasu będziecie również mogli zakupić dla Waszej postaci dodatkowe umiejętności w postaci nowych ataków specjalnych. Przyjemność, jaka płynie ze skutecznego wykonania kolejnej efektownej kombinacji nie pozwoli Wam oderwać się od konsoli przez długie godziny. To trzeba zobaczyć i przeżyć samemu. Esencja świetnego gameplayu w najczystszej postaci.



Jednak, aby nauczyć się skutecznej walki nie wystarczy opanowanie wszystkich „specjali”. Bardzo ważnym elementem staje się również wymasterowanie sztuki uników (podobnie jak w Ninja Gaiden). I tutaj właśnie przed Wami postawione zostaje swego rodzaju wyzwanie. Każdego przeciwnika cechują różne techniki ataku i potrzebna jest odrobina czasu, aby nauczyć się w odpowiednim momencie na te ataki reagować. Jeżeli jednak już Wam się to uda, zostaniecie sowicie wynagrodzeni. Uniknięcie ostatniego ciosu z sekwencji wroga w odpowiednim momencie skutkować będzie kilkusekundowym spowolnieniem oponenta. Czas ten możecie, a nawet musicie wykorzystać na przeprowadzenie dewastującej kontry. Bez opanowania tego elementu możecie zapomnieć o pomyślnym ukończeniu gry. Jednak gdy już to Wam uda się, spotęguje to mega-pozytywne doznania towarzyszące rozgrywce. Ja osobiście wręcz uwielbiam pozycje, w których skuteczny unik jest tak samo ważny (jeżeli nie ważniejszy) jak przeprowadzony atak. Dzięki takiemu rozwiązaniu tytuł stanowi dla gracza znacznie większe wyzwanie, a co za tym idzie przyjemność z obcowania z nim jest znacznie większa.



Strona: [1]  [2]  [3]    
Dodaj komentarz
do tego artykułu
Komentarzy: 28
Twój kod:
(Przepisz w odpowiednie pole)
Nick*:
E-mail:
Kod*:
Treść*:
* - pola wymagane.
Piotrek
czwartek, 11 luty 2010r.
Gra jest świetna i współczuje posiadaczom PS3 ze nie będa mogli poznać jej w pełnej okazałości. Sorry ale z szarpiącą animacją to dla mnie ocena tej wersji leci w dół o dwa oczka.
Veron
czwartek, 11 luty 2010r.
Świetny tytuł, choć ja bym dał 9.1, może 9,2 /10. 9,5 to troche dużo ale oczywiscie szanuje opinie autora;)
Zibi
czwartek, 11 luty 2010r.
A ja czekam na recenzje mass effect 2. To jest dopiero kandydat do gry roku!
HMM
czwartek, 11 luty 2010r.
Epicka? Nonsens. Długo czekałem na tą recke na tym serwisie bo jako jedyny napisze o niej coś więcej. Ocena na moje jest za wysoka. 9.5? WTF. Gra gameplayem bije wszystko. No oprócz God of War :) Piosenki puszczane w trakcie walk oczywiście nie wszystkie przypominają muzykę jak do jakiś dziewczęcych bajek!!! Podczas walk oczekuję muzyki podniosłej z jakimś chórem a nie jakiś piosenek z gatunku sam nie wiem POP? Dance? I dodać do tego japoński dance? Świetnie. To już pokemony podczas walk miały lepsza muze. Grafika? nie wszystko jest takie piękne niestety. Niektóre poziomy powodują opad szczęki, a niektóre są takie sobie. Bossowie są naprawdę prześwietni :). Uważam, że ocena jest zawyżona :( Ludzie się mylą wiadomo ja grze daje ocene max 9.1 za muzyke, która jest momentami fatalna i grafika, która nie wszędzie jest taka efektowna. Mimo to nadal uważam ze jest to najporządniejsza recka bo są jakieś argumenty a nie jak na niektórych portalach napiszą coś tam np. same wady po czym dadzą note 9.0 a raz napisza o zaletach i tez dadza 9.0. Na szybko pisane krótkie i w ogóle. Co do gry. I tak jest moją jedną z ulubionych bo ja uwielbiam slashery :D Pozdro :P
Vamp
czwartek, 11 luty 2010r.
Gra jest ok, ale współczuje posiadaczom x360 że nie będą mogli zagrać na swoim wybrakowanym sprzęcie w Heavy Rain.Sorry, ile można grać w Halo, później co mamy do wyboru hmm ponownie Halo i znów Halo.
Piotrek
czwartek, 11 luty 2010r.
Vamp - Taa heavy rain który zbiera oceny 6-7/10 :D. Hicior pierwsza klasa :D. O Mass Effect 2 kolego zapomniałeś? Grze która jak dobrze pójdzie pozotanie grą roku 2010 :].
Ski
czwartek, 11 luty 2010r.
Osobiście też oceniłbym Bayonette minimalnie niżej, ale Grzesiek sie zapierał rękami i nogami, więc już zostawiliśmy to 9.5/10 ;). Choć fakt faktem, że na swojej płaszczyźnie najnowszy twór Platinum Games rządzi. Niewiele mu można (może oprócz nienajwyższej oryginalności) zarzucić.
Vamp
czwartek, 11 luty 2010r.
@Piotrek - cóż widocznie inne serwisy odwiedzamy, bo ja miałem przyjemność zobaczyć oceny w skali od 7 - 9 z przewagą oceny 9. Owszem pamiętam o Mass Effect 2, ale to całkiem inna półka i bardzo wątpię aby wcześniej wspomniana gra została grą roku hmm raczej bym obstawiał na Heavy Rain lub God Of War 3 chociaż tego tytułu jeszcze nie ma, ale raczej nie jestem wstanie zwątpić w Boga Wojny, bo nigdy wcześniej mnie nie zawiódł.Zresztą jakbym pobuszował w necie, to zapewne też bym poszukał recenzje ME2 w skali 7 lub i niżej jakiegoś hejtera.
Vamp
czwartek, 11 luty 2010r.
@Piotrek - aha bym zapomniał :) weź pod uwagę to, że HR nie tytułem dla każdego i gierką skierowaną na zajebiste zyski, a raczej odważnym krokiem, który pokazuję że gry z inną mechaniką mogą być również interesujące i godne polecenia.
Piotrek
czwartek, 11 luty 2010r.
No wiec nie gadaj głupot. A to że bayonetta na ps3 jest zepsuta to jest fakt i wie o tym każdy kto czytał recenzje. Niestety mając ps3 na pewno bym sie na Bayo nie zdecydował - tutaj gra wyraźnie odstaje od wersji na X360. A co do HR to chyba nawet fanboye sony są rozczarowani ocenami jakie zbiera ten tytuł. miał byc megahicior a wyszła tylko dobra gra. Zobaczymy kto wyjdzie zwyciesko z pojedynku Heavy RAin i Alan Wake ;).
Piotrek
czwartek, 11 luty 2010r.
No i nie wiem czy słyszałeś ale sony naciska na recenzentów HR zeby wystawiali wysokie oceny co jest jakąś żenadą. Przykład najwiekszy francuski serwis jeuxvideo czy gamkyo które dały 6/10. 7 dał też choćby destructoid. Zresztą mniejsza z tym to temat o bayonetta a ja tylko napisałem że wersja na ps3 ssie co jest prawdą. ty nie mając nic do powiedzenia wyleciałeś z jakimś heavy rain :) o nim pogadamy pod jego recenzją.
Vamp
czwartek, 11 luty 2010r.
@Piotrek - a gdzie jest ta głupota ? Nie musisz mi pisać oczywistości, bo nawet nie zanegowałem tego w żaden sposób.Było wiadomo od dłuższego czasu, że wersja na ps3 jest niedopracowana.Ale ty jako \"domniemany posiadacz konsoli Sony\" musiałeś zrobić zaczepkę i pokazać jak ty potrafisz współczuć heh.Powiadasz, że Fanboye są rozczarowani i tu się z tobą nie zgodzę, bo jest wręcz przeciwnie. Duża większość jest mile zaskoczona, że nie jest tak źle jak z początku uważali.
Piotrek
czwartek, 11 luty 2010r.
Sorry ale nie czaje. JEśli ubodły cie moje słowa to znaczy że jesteś fanboyem bo co tu było dziwnego? Tak, współczuje że posiadacze PS3 nie mogą poznać tej gry w pełni jej okazałości. Bo że jest świetna to wszyscy wiemy. A z heavy rain jest tak jak wszyscy przewidywaliśmy (tzn nie fanboye ps3), czyli mało tu jest gry a same sekwencje QTE i za to gra jest krytykowana.
HMM
czwartek, 11 luty 2010r.
Piotrek. Polygamia dała HR 6- a Mass Effect tylko 5 jak to mówiłeś gra roku dla ME2? Zobaczy się ale tak samo gadaliscie, że U2 graficznie polegnie z ME2 a jest całkiem na odwrót i też wolałem nie dmuchać na zimne i dobrze zrobiłem. Muisz sie jeszcze wiele nauczyć. HR to nie jest nawalanka dla przypomnienia. To miał być film interaktywny dlatego QTE ale jak Ty tego nie rozumiesz to w ogóle nie masz po co grć w tą gre. Jak widać niektóre gry nie są dla wszystkich. Nie wiem o co się tak kłocicie. Już od dawna było wiadome, że HR będzie takie, a nie inne a wy jak byście wczoraj sie o tym dowiedzieli. Na moje Mass Effect to już jest większość nawalanka a nie cRPG. Co z tego, że masz ta niby fabułe i możesz różne rzeczy przy swojej postaci robic itd. podczas gdy to jest uproszczone do minimum. Zresztą ME2 ma wyjść na PS3. Pewnie czytaliście już te newsy. Pozdro
Piotrek
czwartek, 11 luty 2010r.
No tak podajesz że dali ocene 6- a ile sie dowiedziales z tej recenzji? Bo ja szczerze mówiąc niewiele. Rzeczowe argumenty przytaczają tylko serwisy które nie płąwią się w zachwytach nad tym tytułem. Moim zdaniem bardzo dobrą recenzję napisał PSM3 który owszem jest pod wrażeniem tej gry ale równoczesnie widzi też jej wady. Co do gray z ME2 - kto mówił że pobije Uncharted 2? Nie przypominam sobie żebym coś takiego od kogoś słyszał. Chociaż fakt że w ME2 oprawa jest genialna - moim zdaniem to jedna z najładniejszych gier na konsolach. Śmieszne że próbujesz zdyskredytować grę, która ma tylko o 0,5% niższą średnią ocen niż gra poprzedniego roku czyli U2. I nie, nie wyjdzie na PS3, na razie to były tylko i wyłącznie plotki. Kto wie, może kiedyś tam wyjdzie ale co to bedzie za premiera jak posiadacze X360 już dawno to przeorają na wszystkie strony. Bioware musiałoby od razu wydać całą trylogie zresztą bo inaczej to nie miałoby żadnego sensu. Aha a co do HR to sorry ale kto chce nawalanki? Chce GRY a nie wciskania przycisków pojawiających się na ekranie. To było dobre jak 12 lat temu ukazywał się Parappa the Rapper ;). Nie mówie że całość jest słaba bo na pewno nie jest ale ludzie ile można wciskać QTE? Po godzinie trzeba zrobić sobie od czegoś takiego przerwe bo zaczyna wiać nudą.
aster
czwartek, 11 luty 2010r.
ME 2 to nie ex - jest też na piecach ;]
HMM
czwartek, 11 luty 2010r.
Jak to kto? Na tym portalu i na paru innych. Ktoś naisał, że ME2 i daleko nic pod względem grafiki a tak wcale nie jest. Wtedy naisałem, że jak wyjdzie to sie okaże i co? Miałem rację wiec nie mów w lutym jaka gra może być grą roku bo jest to dla mnie śmieszne. Sami napisali, że nie wiedzą jak do tej recenzji podejść bo nie chcą szczegółów fabuły zdradzać, a bez tego raczej nie da sie zrobić porządnej recki. A skąd wiesz, że nie wyjdzie? Masz jakieś info? Wydwacą jest EA, a wiemy, że oni nie robią gier ekskluzywnych. Oni chcą zarabiać kase!!! Na moje ME2 na 60% wyjdzie. To więcej niż połowa specjalnie tak podałem. Po dodatkach do GTA4 można być wszystkiego pewnym. Teraz wydadzą dwie gierki na jednej plycie ale po jakimś czasie (jak skończy się umowa z M$) a jak będzie z trójką? Być może tak samo. Czyli po pewnym czasie ujrzymy ją na PS3. Nie mam zamiaru sie kłócić bo temat brzmi inaczej. Na moje GOW3 bliżej ma do gry roku niż ME2. Tak wiem przecze sam sobie ale tylko podsunąłem taką myśl. HR spełnił dobrze swe zadanie i kolejna gra tego typu będzie na pewno bardziej dopracowana. Chociaż i tak nie narzekam bo takiej gry nigdy nie uświadczyłem i może dlatego tak mi sie podoba. Myśle, że wiele osób się czepia. Ja nigdy nie nazwałem ME2 dobrą grą chcociaż nie przepadam za nią uważam, że jest bdb natomiast HR nie jest dobre tylko bdb, a że tobie się nie podoba i paru innym osobom (dziwne. Większość z nich nie ma PS3) to już nie moja wina. Pozdro. Czekam na Darksiders i Dante\'s Inferno :)
Piotrek
czwartek, 11 luty 2010r.
Człowieku zakończ te swoje chore dywagacje :// \"Na moje wyjdzie\" geeez no tak fajnie masz. Wszedzie gdzie sie da twórcy zaprzeczają wiec daj sobie spokoj z głoszeniem jak to ME2 wyjdzie na PS3. Jak wyjdzie to wyjdzie a na razie NIE wychodzi. Co do grafy w ME2. Ja na pewno nie pisałem że bedzie biła tą z U2, a to że gdzies tak przeczytałeś to nie pisz od razu, że \"jeszcze niedawno pisaliście\". Nie wiem może waron jak zwykle prawił swoje herezje hehe ale nikt inny nic takiego nie pisał. Najbardziej rozbawiłeś mnie z tym: \"A skąd wiesz, że nie wyjdzie? Masz jakieś info?\" LOL to ty miej info że wyjdzie a nie na odwrót. Ja mam mieć info że nie wyjdzie :D? No więc mam takowe :]. GOW3 grą roku? Sorry ale to na 100% nie. Jeśli mamy porównywać GOW3 i ME2 to możesz mi wierzyć że ta druga wywoła dużo wiekszy impact, a GOW pozostanie tytułem na około 80-90% średnia ocen, bo jest po prostu max wtórny i wcale nie taki piekny jak moglibysmy oczekiwać. Predzej nadzieje bym wiązał np. z The Last Guardian.
Vamp
czwartek, 11 luty 2010r.
@Piotrek - śmiem szczerze wątpić w twoją szczerość współczucia.Nie znam Cię, ale mam wrażenie, że strasznie jesteś uprzedzony do czegoś nowego, do czegoś co odstaje od konkurencji swoją mechaniką.Albo po prostu nie jesteś wstanie swoim umysłem ogarnąć tej gry - co równa się z szokiem i końcowym tekstem jak tak można.
ktosik
piątek, 12 luty 2010r.
zdecydowanie najlepszy slasher na konsolach w tej generacji i najlepszy system walki w grach akcji w ogole. przeszedlem 3 razy i wciaz nie mam dosc. kopie tylki kazdej grze akcji do tej pory wydanej swoja epickoscia - po prostu jeden epicki moment, ktory w kazdej innej grze moglby byc finalowym poziomem goni kolejny i tak z 10 razy po czym spostrzegasz, ze to byl dopiero jeden poziom w grze. gra jest wyraznie zwalona na ps3 - ostatnie poziomy sa po prostu nie grywalne z powodu ciaglej zadyszki jaka dostaje ps3, ale to dlatego, ze gra od poczatku powstawala jako tytul ekskluzywny na 360tka, ktora Sega chciala wydac mimo wszystko na ps3.
HMM
piątek, 12 luty 2010r.
ME2 grą roku? Może za polski dubbing? No powiedz? Albo scenki przerywnikowe jak gość rozmawia z jakąś tam laską. Stoi prosto, a ona obok niego po prawej to gość tylko glowę przekręcił o 90 stopni i tak z nią gadał. Ja nie mogłem z tego momentu. Sztuczne to było strasznie. Jeszcze jeden moment. Gdy nawalali do przeciwników. Cały czas strzelają jeszcze ich nie wybili do końca i gościarka podczas walki gada i sobie rozmawiają jakby się nic nie działo. Nie ma żadnych odgłosów strzałów nic!!! Wiesz? Nie mam zamiaru sie z toba w ogóle kłócić bo widze, że fanboy jesteś na maksa i nie potrafisz tego ukryć. GOW3 to będzie świetna gra. Sam pewnie w dwa poprzednie tytuły sie zagrywałeś, a teraz to jest max wtórny? Troche dziwne. Co do ME na PS3. Tak samo gadaliście z dodatkami do GTA4, że zaprzeczają, że nie wyjdą na PS3 i co? Tak samo może być z ME i wtedy co? Przyznasz, że miałem racje? Wątpie
ktosik
piątek, 12 luty 2010r.
Mass Effect 2 to ogromny krok na przod w stosunku do poprzedniej czesci podczas gdy GoW3 to zestaw nowych pziomow i kilku nowych przeciwnikow. w ME2 wszystko co bylo do poprawienia w stosunku do jedynki nie dosc, ze poprawiono, ale ulepszono do tego stopnia, ze teraz sa to swietne elementy rozgrywki. strzelanie bylo do bani w jedynce, a teraz bawilem sie przy grze lepiej niz grajac w Gears\'y, level\'e byly slabo zaprojektowane w jedynce, a teraz specjalnie bralem kazda misje poboczna zeby moc je odkrywac. ME2 bedzie gra roku, bo nie ma gry, ktora moglaby ja przebic na konsolach hd(poza Alan\'em i Halo Reach). a GoW3 - nadal sa wszystkie wnerwiajace elementy rozgrywki, nadal mamy system walki polegajacy na tym, ze przechodzi sie gre uzywajac 2 ciosow tylko, ze w 720p.
Piotrek
piątek, 12 luty 2010r.
HMM - chyba zapomniałeś że to gra cRPG z elementami akcji a nie odwrotnie. W rpgach od zawsze jest pewnego rodzaju umowność. Od tego gatunku jakoś nie oczekiwałbym realizmu. Nazywasz innych fanboyami a sam to kim jestes? Człowieku, ME2 ma średnią ponad 95%, cały świat sie pomylił tylko ty jestes mądry? No comment.
Piotrek
piątek, 12 luty 2010r.
Aaha i mam nadzieje że nie opowiadasz o wersji pecetowej która jak zwykle jest zabugowana? Zresztą jak sie chcesz czepiać takich detalów to równie dobrze możnaby sie na siłe zacząć czepiać uncharted 2. Tam też znajdziesz momenty że tekstura sie załamie albo coś sie doczyta po fakcie. Żadna gra nie jest tak dopracowana by wszystkie bugi wyeliminować.
HMM
piątek, 12 luty 2010r.
Ja jestem fanboy? Na pewno nie!!! Wiem, które gry na X\'a są dobre i nie mam zamiaru na siłę ich \"pogarszać\" Ktosik ja nawet nie czytam tych twoich wypociń bo się źle robi. Wszystko z X\'a zasluguje na grę roku? No co ty? Trzeba być fanboyem żeby gadać ze GOW3 to wnerwiająca gra i taka sama jak poprzednia podczas gdy wiemy, że jest to jedna z najbardziej kultowych gier!!! Napisałem o ME2 bo to było dla mnie śmieszne. Nie mam zamiaru łapać każdego niedociągnięcia bo w każdej grze takowe są!!! Ale jak wy mówicie ze GOW3 to tytuł dobry. Bo przecież ciągle to samo to nie wiem co wam nie pasuje. Skąd wiecie, że GOW3 nie poprawi błędów w poprzednich częściach mimo iż nie było ich za wiele? Dajcie spokój bo widze, że i tak znajdziecie na siłę pretekst aby daną grę zrównać z ziemią. My i tak wiemy swoje a wasze fanboyowskie śpiewki mnie nie interesują. 2 ciosy? Nie rozśmieszaj ludzi!!! Zobaczymy po recenzjach i ciekawe co wtedy będziecie śpiewać. Ja już o ME2 zapomniałem i gdyby nie reklama na POLYGAMI to bym w ogóle nie wiedział kiedy gra wychodzi. A to chyba o czymś świadczy nieprawdasz? Wydaje mi się, że ME2 nie był tytułem jakimś strasznie głośnym i hype\'owanym ale moge się myslić. Pozdro :) Nie kłóćmy sie o dwie gry, które na moje już sa pretendentami do miana gry roku 2010. Pozdro jeszcze raz :D
Veron
wtorek, 16 luty 2010r.
GOW3 to jedna z najbardziej kultowych gier:)? To ciekawe zwłaszcza ze jeszcze nie wyszła :). Bayonetta i GOW3 to dwa odmienne tytuły i raczej nie mozna ich porównyać (bo to tak jakby porównywać DMC do God of War). a co do tego że ty zapomniales o ME2... Wiesz, jakoś mało mnie to interesuje. Miliony graczy właśnie się zagrywają w ten genialny tytuł i podejrzewam, że mało co mu bedzie w stanie w tym roku dorównać.
HMM
czwartek, 18 luty 2010r.
Veron nawet czytać nie potrafisz, a będziesz się pyskował. Nie będe z tobą dyskutował. Chodziło o samo GOW, a do tej serii przypomne ci, że należą GOW1, 2 i będzie 3 więc już ją zaliczyłem ale i tak nie czaisz. Pewnie nie grałeś w dwie poprzednie części i dlatego nie masz pojęcia o czym jest mowa. PO drugie gameplay w Bayontta jest raczej podobny do GOW więc jak mam nie porównywać hmmmm....??? To,że bliżej jej fo DMC to już inna bajka bo pistolety itd itd. Pozdro
Veron
sobota, 20 luty 2010r.
Ja nie umiem czytać? To chyba ty masz problemy z poprawnym przekazywaniem swoich myśli :]. Po tym zdaniu: \"Trzeba być fanboyem żeby gadać ze GOW3 to wnerwiająca gra i taka sama jak poprzednia podczas gdy wiemy, że jest to jedna z najbardziej kultowych gier!\" miałem według ciebie uważać, że chodzi ci o całą serię? Walnąłeś głupi tekst i głupio się tłumaczysz. Co do dwóch pierwszych części GOW to zapewniam cię że grałem i je ukończyłem i bardzo mi się podobały. Jak typowy fanboy wszystko odbierasz jako zarzut mimo że ja też czekam na GOW3 i chętnie w niego pocioram.

UID: 1487
Tytuł:
Bayonetta
Developer: Platinum Games
Gatunek: akcja / TPP
Data wydania:
EUR: 08/01/10
USA: 05/01/10
JAP: 29/10/09
Poziom trudności:
średni (3/5)
9.5

Interesują cię inne formy reklamy? Sprawdź TUTAJ.





 

Strony zaprzyjaźnione

- ZOBACZ TUTAJ              
Kana³ RSS
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości
lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!