Onlygames.pl | Serwis Konsolowy, recenzje gier, konsole | PlayStation 3, Xbox 360, Wii, PSP, 3DS, DS, PS2, strona o konsolach
Zdjęć w galerii: 10312
Ilość wiadomości: 6198
Ilość artykułów: 1478

Bulletstorm - recenzja

PlayStation 3Xbox 360PC
Bulletstorm - recenzja
Wiele osób patrzy na gry polskiej produkcji z przymrużeniem oka, nie bierze ich do końca na serio i ocenia przychylniej niż inne. No bo przecież to „swojski” wyrób i musimy być dla niego łaskawsi. Jednak moim obowiązkiem jest sprawiedliwie oceniać gry i muszę Was rozczarować – Bulletstorm wymiata. Stworzyło ją studio People Can Fly i być może część Czytelników nie kojarzy tej nazwy, ale wymieniając takie produkty jak Paintkiller, bądź Gears of War (wersja PC) - a to właśnie dokonania ww. firmy - można być pewnym jakości produktu, który dostajemy teraz.

Nie bez powodu wymieniłem te tytuły, ponieważ Bulletstorm to w pewnym stopniu mieszanka kilku gier akcji. Bohaterowie rodem z Gearsów, akcja momentami przypomina Painkillera, a postać grywalna ma ego większe niż James Bond, jest bardzo pyskata i pewna siebie. To właśnie dzięki głównemu bohaterowi przygoda spędzona w tym produkcie przynosi masę frajdy. Poza okładkowym bohaterem znajdziemy tu trójkę jego kompanów: cycatą żołnierkę, człowieka z elementami elektroniki (cyborga) i generała Sarrano, który pełni tu rolę głównego zła. Fabuła odgrywa bardzo ważną rolę. 
 

 

Na początku mamy mały tutorial w postaci przesłuchiwania łowcy głów; w międzyczasie nasz bohater spija alkohol. Będąc w stanie upojenia porywa siebie i swoją załogę na samobójczy atak, którego celem jest wielki statek. Niestety, nie wszystko idzie po jego myśli. Rozbija się wraz z nim na planecie, która była niegdyś wspaniałym centrum rozrywki, a obecnie jest opustoszałym i strasznym miejscem. Więcej nie będę opowiadał, ponieważ odkrywanie kolejnych przygód sprawia wielką przyjemność. Mogę jeszcze tylko dodać, że gra od samego początku łapie za ja…ehm… gardło i nie puszcza, aż do końca, fundując liczne urozmaicenia rozgrywki i (często jednak przewidywalne) zwroty akcji.

Historię poznaje się z wielkim zaciekawieniem, jednak w odróżnieniu do serii Call of Duty nie znajdziemy tu denerwujących skryptów. Frajda płynąca z gameplayu zależy od tego, co aktualnie robimy, a cutscenki, które oglądamy w trakcie zabawy zostały wykonane również bardzo dobrze. Czasami są nawet lepsze niż w Uncharted 2, co - mam nadzieję - jest wystarczającą rekomendacją świadczącą o ich klasie. Co prawda fabuła opowiadająca o mięśniakach jest bardzo często wałkowana, jednak właśnie dzięki fajnie wykonanym przerywnikom filmowym w Bulletstorm historia jest wyjątkowa.




Warto w tym momencie wspomnieć o grafice, za którą jest odpowiedzialny silnik graficzny Unreal Engine. Krajobrazy wyglądają bardzo ładnie, pomieszczenia, postacie i woda również. Animacja i tekstury wypadają dobrze. Jedyne do czego mogę się doczepić to sposób uchylania się przeciwników od strzałów z broni snajperskiej – zawsze robią to tak samo. Raz zdarzyło mi się, że jedna z postaci zamiast na klawiaturze, wpisywała dane w powietrzu. Na szczęście więcej razy nie miało to miejsca, dlatego uznaję to za mało znaczący błędzik, który w żadnym stopniu nie wpływa na grywalność.
 

 

Strona: [1]  [2]  [3]    
Dodaj komentarz
do tego artykułu
Komentarzy: 5
Twój kod:
(Przepisz w odpowiednie pole)
Nick*:
E-mail:
Kod*:
Treść*:
* - pola wymagane.
Piotrek
czwartek, 07 kwiecień 2011r.
Doszedłem do chyba trzeciego rozdziału i jakoś nie mam czasu do tej gry wrócić. Podoba mi sie ale nie jest to też hicior pokroju gearsów jednak umieściłbym go szczebel niżej.Ale fajnie że Polacy zrobili tak duży wysokobudżetowy tytuł. Oby więcej takich produkcji.
Mario
czwartek, 07 kwiecień 2011r.
Wypuszczanie tej gry obok crysis 2 to strzał w stope. Sam wybierałem właśnie spośród tych dwóch tytułów i jednak postawiłem na C2. Bulletstorm poczeka na lepsze czasy czyli niech stanieje. Nie wiem czy to był dobry pomysł ze strony wydawcy, teraz wszyscy mówią o Crysis 2 i grają w C2.
Zibi
czwartek, 07 kwiecień 2011r.
Dokładnie mario wyjąłeś mi to z ust. A co najlepsze wydawcą i bulletstorma i Crysis 2 jest Electronic Arts. Po co samemu sobie robić konkurencje? Przecież nie bez powodu microsoft nigdy nie wypuścił gears of war i halo obok siebie nieprawdaż?
Tenen
piątek, 08 kwiecień 2011r.
Dwa dni wycięte z życiorysu. Człowiek wraca, patrzy a tu na OnlyGames recenzja gry która mu te dwa dni zabrała ;) Dla mnie 9/10. Za szybko się skończyła i nie zdążyłem się znudzić. Pozdrowienia dla Szczepana, który użyczył mi Bulletstorma ;) Wracam do montowania gameplay\'a z Darkspore Beta :D
PS2 BUTCHER
piątek, 08 kwiecień 2011r.
dobra ocena, kampania i echa są świetne, ale multi to porażka w najczystszej postaci. Nuda i w ogóle chaos. Przekatowałem na X36O i nie mogąc wycisnąć więcej już z ECH sprzedałem. Bardzo fajny shooter. Oby takich więcej od rodzinnych ekip.

UID: 4005
Tytuł:

Bulletstorm

Developer: Epic Games
Gatunek: FPS
Data wydania:
EUR: 25/02/11
USA: 22/02/11
JAP: 24/02/11
Poziom trudności:
średni (3/5)
Bulletstorm
Bulletstorm
Bulletstorm
8.5

Interesują cię inne formy reklamy? Sprawdź TUTAJ.

Łączna ilość głosów:




 

Strony zaprzyjaźnione

- ZOBACZ TUTAJ              
Kana³ RSS
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości
lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!