Onlygames.pl | Serwis Konsolowy, recenzje gier, konsole | PlayStation 3, Xbox 360, Wii, PSP, 3DS, DS, PS2, strona o konsolach
Zdjęć w galerii: 10312
Ilość wiadomości: 6198
Ilość artykułów: 1478

DIRT 3 - recenzja

PlayStation 3Xbox 360PC
DIRT 3 - recenzja

Po zeszłorocznym ledwie dobrym WRC od Milestone, wszyscy fani rajdów samochodowych w konsolowym/komputerowym wydaniu czekali na DIRT 3 od Codemasters. Wprawdzie ewolucja serii Colin Mcrae Rally od "Mistrzów Kodu" obecnie podejmuje także temat innych wyścigów (Rally Cross, driftowanie, samochody terenowe), to jednak w przypadku najnowszej części twórcy zarzekali się, że największy nacisk zostanie położony na klasyczne rajdy samochodowe, czyli to, z czego słynie ich marka. Czy rzeczywiście warto było czekać, przekonacie się za chwilę.

Od samego początku widać, że DIRT ewoluuje. W przypadku "dwójki" mieliśmy do czynienia ze swego rodzaju festiwalem - klasyczne menusy zastąpiło zwiedzanie swojej przyczepy, a także wychodzenie na zewnątrz, gdzie trwała impreza i można było doświadczyć atmosfery wyścigowego święta. Miało to swój urok, ale najwidoczniej developer uznał, że nie chce wchodzić dwa razy do tej samej rzeki. Tym razem powróciło klasyczne poruszanie się po przestrzennym menu (w stylu pierwszej części DIRT), co z jednej strony jest może i mniej efektowne, ale na pewno wygodniejsze. Na początku będziecie prowadzeni za rączkę przez liczne tutoriale i lektorów, którzy wyjaśnią zasady każdego z typów eventów, a także przypomną najważniejsze reguły rządzące światem DIRT.



Kariera została podzielona na cztery sezony. Każdy z nich składa się na cztery duże eventy, a one z kolei dzielą się na pomniejsze wyścigi. Jest tego sporo, chociaż może nie aż tak dużo, by siedzieć przy tym tygodniami. Tak naprawdę jeśli ktoś się uprze i pójdzie po najmniejszej linii oporu, zaliczy główny tryb w jakieś siedem godzin, ale przecież nie o to tu chodzi. W miarę progresu odkrywają się także inne, poboczne zawody, których teoretycznie nie trzeba zaliczać, ale stanowią na pewno udane wydłużenie żywotności całego tytułu. Oprócz czterech sezonów mamy zatem oddzielne eventy dla każdego z typów wyścigów (Rajdy, Rally Cross, Trailblazer, Land Rush itd.), a także możliwość pojeżdżenia po otwartym kompleksie (DC Compund), gdzie na wykonanie czeka szereg zadań. To notabene największa nowość tej części serii, ale jeszcze do niej wrócimy.

Kilka pierwszych przejazdów uzmysławia, że pod względem modelu jazdy niewiele się zmieniło od czasu poprzednich części. Jeśli liczyliście na symulację, lepiej zejdźcie na ziemię - modelowi jazdy bliżej jest do zręcznościowego, jednak arcade'owym również bym go nie nazwał. Kto grał w poprzednie edycje, poczuje się jak w domu, a wszyscy pozostali powinni w miarę możliwości sprawdzić jak się jeździ przed zakupem. To jedna z takich gier, w które bardzo wygodnie gra się z widokiem zza samochodu i podejrzewam, że właśnie gracze preferujący tego typu widok będą brylować w rankingach. Muszę przyznać, że poziom trudności wydał mi się znacznie niższy niż choćby w drugiej części DIRT, gdzie niejednokrotnie trzeba było powtarzać wyścigi, jeśli marzyło się o samych pierwszych miejscach. Tutaj jest już dużo łatwiej, a powtórki w moim przypadku zdarzały się naprawdę od święta.



A propos powtórek, to w DIRT 3 znalazł się po raz kolejny patent Codemasters z Flashbackami. Chodzi oczywiście o możliwość cofania czasu, gdy na trasie wydarzy się jakiś wypadek – było to w GRID, było też w poprzednich częściach DIRT. Jeśli na przykład przestrzelicie zakręt i straciliście za dużo czasu, całkowicie rozwaliliście na jakimś drzewie swój samochód albo na przykład wypadliście z trasy na 100 metrów przed metą, wystarczy wcisnąć odpowiedni przycisk na padzie i włączy się tryb powtórki. Można wówczas cofnąć się kilka sekund do tyłu i wrócić do akcji w tamtym momencie, tym razem już starając się nie popełnić błędu. W każdym wyścigu dostępnych jest 5 takich Flashbacków i można z nich korzystać.

Strona: [1]  [2]  [3]  [4]  [5]
Dodaj komentarz
do tego artykułu
Komentarzy: 4
Twój kod:
(Przepisz w odpowiednie pole)
Nick*:
E-mail:
Kod*:
Treść*:
* - pola wymagane.
philipo
niedziela, 05 czerwiec 2011r.
Fajnie się czyta. Ski jak zwykle fachowa i wnikliwa recenzja ;)
Piotrek
niedziela, 05 czerwiec 2011r.
JAk dla mnie za mało się zmienia. Zagrałem przez jakieś pół godziny ale chyba pełnej wersji nie kupie. Za mało państw do jeżdżenia w rajdach a tylko ten tryb mnie interesuje. Szkoda że w dzisiejszych czasach nie możemy już liczyć na grę stricte rajdową (nie licząc średniego WRC z końca 2010). Mam dirt 1 oraz dirt 2 i jak dla mnie to wystarczy. Zainteresuje sie 3 może jak mocno stanieje.
Lewy
niedziela, 05 czerwiec 2011r.
A ja zamierzam to solidnie ograć. Kocham tą serię i wyścigi w ogóle a konkurencji w najbliższych miesiącach nie będzie żadnej. W oczekiwaniu na Forza Motorsport 4 będę sobie to solidnie ogrywał:-)
voyanek
poniedziałek, 06 czerwiec 2011r.
Ski bedzie recenzja fenomenalnego Shifta 2 w swoim czasie? Mysle ze jej nie powinno braknac na tym portalu :)

UID: 3517
Tytuł:

DIRT 3

Developer: Codemasters
Gatunek: wyścigi
Data wydania:
EUR: 24/05/11
USA: 21/05/11
JAP: 25/08/11
Poziom trudności:
średni (3/5)
DIRT 3
DIRT 3
DIRT 3
8.5

Interesują cię inne formy reklamy? Sprawdź TUTAJ.

Łączna ilość głosów:




 

Strony zaprzyjaźnione

- ZOBACZ TUTAJ              
Kana³ RSS
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości
lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!