Onlygames.pl | Serwis Konsolowy, recenzje gier, konsole | PlayStation 3, Xbox 360, Wii, PSP, 3DS, DS, PS2, strona o konsolach
Zdjęć w galerii: 10312
Ilość wiadomości: 6198
Ilość artykułów: 1478

Donkey Kong Country Returns - recenzja

Wii
Donkey Kong Country Returns - recenzja

15 lat to szmat czasu. Połowa lat dziewięćdziesiątych to okres, w którym konsole były jeszcze w podziemiu w naszym kraju. Wszyscy grali na Amigach i PC-ach, ewentualnie dzieciaki licytowały się kto ma „oryginalnego” Pegasusa (o ironio, bo przecież Pegasus był niczym innym jak podróbką NES-a). Wówczas taki Donkey Kong Country na SNES-a nie miał się prawa przebić w Polsce, chociaż garstka zapaleńców doceniała to, co wyczarowali magicy ze studia Rare. Wcześniej nikt nawet nie śnił, że tyle można wycisnąć z poczciwej, 16-bitowej konsoli. Markę Donkey Konga odświeżano potem kilkukrotnie (np. na N64), jednak najwięksi fani dalej największym sentymentem darzyli edycję z Super Nintendo. 

Powrót Donkey Konga był też niespodziewany, co bardzo poprawiający humor. Pewnie wielu z Was nie miało do czynienia z Donkey Kong Country 15 lat temu i trzy generacje konsol wstecz, ale dla mnie są to niezapomniane czasy. Powstawało wtedy tak wiele znakomitych i innowacyjnych tytułów, że nie było wiadomo za co się złapać. W pamięć graczy wbijały się najlepsze, a wśród nich znalazły się bez wątpienia trzy części DKC. Studio Rare, twórcy oryginału, niestety nie pracują już dla Nintendo (przejął ich Microsoft), ale japoński gigant ma inną świetną firmę w swoich zasobach - Retro Studios, dotychczasowych autorów Metroida. To właśnie oni zabrali się za DKC Returns i po raz kolejny udowodnili, że zaliczają się do czołówki światowych developerów.



Historia w Donkey Kong Country Returns jest głupia i infantylna jak zawsze. Oto jakaś maska (chyba dalszy kuzyn Uka Uka z Crasha Bandicoota) hipnotyzuje wszystkie zwierzęta na wyspie i zabiera największy skarb głównych bohaterów opowieści: banany. Gorylowi i jego mniejszemu przyjacielowi nie pozostaje nic innego jak ruszyć w pogoń i ostatecznie pokonać najeźdźcę. Umówmy się - nie po to odpalacie platformówkę, by kontemplować fabułę, więc przejdźmy czym prędzej do meritum.



Donkey Kong Country Returns to sequel starszych części DKC, jednakże ma z nimi wiele wspólnego. Już pierwsze poziomy przywołują na myśl oryginał i sprawiają, że łza się w oku kręci - dla największych fanów będzie to prawdziwa podróż do przeszłości. Chociaż poziomy przygotowano w 3D, to jednak poruszamy się tylko w dwóch kierunkach: w lewo i w prawo (w nielicznych przypadkach z dołu do góry). Mamy zatem do czynienia z platformerem "2,5D", bowiem czasami oprócz podstawowego planu będziecie przemieszczać się także w głab planszy. Gameplay to klasyka gatunku i właśnie tego oczekiwałem.



Strona: [1]  [2]  [3]    
Dodaj komentarz
do tego artykułu
Komentarzy: 5
Twój kod:
(Przepisz w odpowiednie pole)
Nick*:
E-mail:
Kod*:
Treść*:
* - pola wymagane.
Iirooniia
sobota, 15 styczeń 2011r.
Patrząc na screeny i oglądając gameplay\'e widzę kultowe gry ze SNES\'a:-) I o to właśnie chodzi! Kto miał PRO7, słynącą z kosmicznie długich reklam? Ja oglądałem ten kanał właśnie dla nich, dla tych reklam gier, czasami paro sekundowych (\"łowiło\" się je podczas emisji:-)). Jak zobaczyłem Donkey Konga wtedy to koparkę zbierałem z ziemii, od razu SNESa mi się zachciało. Tutaj widzę świetną grę i aż żal, że nie mogę w to zagrać nigdzie poza standami w marketach;-) Mario, Donkey Kong, co dalej? Diddy\'s Kong Quest może? Albo kolejny Metroid? O Zeldę się nie martwię;-) Oby więcej takich gier, jeszcze nowego Star Foxa mogliby zrobić.
Ski
sobota, 15 styczeń 2011r.
Sam nie pamiętam czy to był PRO7, ale pamietam że w tamtych czasach też oglądałem różne kanały zagraniczne dla kilkudziesięciu sekund reklam czy krótkich magazynów o grach. Nagrywało się to na video hehe:)
GILUPL
sobota, 15 styczeń 2011r.
Ja dopiero Donkego na SNESa ogrywalem za czasow N64, przez kilka lat mialem PSXa, ale w pewnym momencie postanowilem go sprzedac i zainwestowac w N64. Dlaczego o tym pisze, poniewaz jak zobaczylem wtedy jakie cuda robi Rare (Golden Eye, Banjo Kazooie, Perfect Dark) to postanowilem obadac jak sobie kiedys radzili i nabylem uzywanego SNESa na gieldzie w Katowicach. Drugim powodem byla oczywiscie reklama, ktora kiedys kilka razy w telewizji zobaczylem (Diddy\'s Kong Quest), ja wtedy katowalem Pegasusa, a tu taki kosmos w TVku ;D. Takze ukonczylem wszystkie 3 czesci Donkego na 100% i dwojka to dla mnie najlepszy platformer 2D tamtych czasow i jeden z najlepszych wideo wszechczasow. Zreszta do kupna N64 tez sklonila mnie \"telewizja\", jak zobaczylem kiedys na Poloni 1 jak sie nie myle program Escape, a w nim takie perly jak SM64 czy Golden Eye to szczena mi opadla ;D. Wracajac do Pegasusa, graliscie kiedys w Battle Toad? Moim zdaniem to byla najlepsza gra na ten sprzet, hardcore na maxa, udalo mi sie skonczyc ta giere, ale ile nerwow przy tym zjadlem, to sie nazywalo \"zroznicowanie\", tam kazdy level to byla inna bajka, lacznie 12 plus ostatni boss. Troche sie rozpisalem, a tu jeszcze nic nie napisalem o nowym Donkeyu, ale co tu pisac... mega hit i tyle, a ja sprzedalem Wii, SMG skonczylem na 100%, ale teraz chetnie bym ogral SMG2 i DKR... ma ktos pozyczyc Wii? Postawie zgrzewe browara za kazdy tydzien, az ukoncze te gry na maxa, hehe.
Iirooniia
sobota, 15 styczeń 2011r.
To bankowo był PRO7:-) Sam też nagrywałem niektóre programy. Wspomniany wyżej Escape także:-D Najlepszy krajowy program o grach jak dla mnie (być może dzięki Emilusowi i paru osobom ze św. pamięci Top Secret, z tego co pamiętam to oni go majstrowali). Battle Toads kupiłem na Pegasusa we Wrocławskim Marino:-) Łomatko, pamiętam to jak dziś. Tyle, że to chyba była trzecia część, Battle Toads: Double Dragon, nie jedynka (ta to masakralny hardkor jak GILUPL to już stwierdziłeś). Ale nie ukończyłem tej gry, padałem na końcowych momentach. Za to kończyłem wielokrotnie pierwszą Contrę i Mega Mana (na Pegasusie nazywał się Rockman chyba) na jednym kredycie:-D Giery wykute na pamięć:-) Niech jakiś Dr. Brown wymyśli wehikuł czasu, to wskakuje i pier***ę:-D
Piotrek
niedziela, 16 styczeń 2011r.
Po takich grach żałuje że nie mam wii:(. Ale staram sie regularnie nachodzic kolege ktory zakupił ten sprzęt i na pewno postaram sie obadać tego donkey konga. Już po screenach widze że na pewno bedzie mi sie podobało.

UID: 2055
Tytuł:

Donkey Kong Country Returns

Developer: Retro Studios
Gatunek: platformówka
Data wydania:
EUR: 03/12/10
USA: 21/11/10
JAP: 09/12/10
Poziom trudności:
wysoki (4/5)
Donkey Kong Country Returns
Donkey Kong Country Returns
Donkey Kong Country Returns
9.1

Interesują cię inne formy reklamy? Sprawdź TUTAJ.

Łączna ilość głosów:




 

Strony zaprzyjaźnione

- ZOBACZ TUTAJ              
Kana³ RSS
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości
lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!