W dzisiejszych czasach trudno jest stworzyć grę, w której bohater samotnie przemierzałby kolejne krainy w drodze do celu. Modna stała się kooperacja, czy też pomoc drugiej postaci w wędrówce. Mieliśmy więc Elikę w Prince of Persia, ostatnio jakiegoś Indianina w Tomb Raiderze, czy całą gamę platformówkowych gwiazd biegających ze swoimi towarzyszami (nawet Mario ma u boku Lumę…). Nic zatem dziwnego, że najnowsza produkcja studia Ninja Theory również stawia na parę głównych bohaterów, podczas gdy poprzednia ich gra obsadzała w roli protagonisty tylko Nariko (Heavenly Sword). Mamy więc przed sobą kolejny motyw opieki nad drugą postacią, chociaż tym razem nieco bardziej oryginalny niż w dotychczasowych produkcjach.
Enslaved opowiada wizję przyszłości, w której wszystko zostało zniszczone, a światem rządzą mechy. Wszystko zaczyna się gdy Monkey, jeden z bohaterów tej opowieści, zostaje przypadkiem uwolniony z kapsuły na statku porywaczy. Wehikuł zaczyna się sukcesywnie rozpadać, wszystko wybucha i się dąży do zderzenia. Podczas próby ucieczki nasz heros poznaje (może to za duże słowo) Trip – 19-letnią dziewczynę, która również stara się uciec ze statku. Zajmuje ona ostatnią dostępną kapsułę ewakuacyjną i Monkey nie mając innego wyboru przyczepia się do niej, bo inaczej nie miałby jak uciec z walącego się okrętu.
Lądowanie nie jest dla umięśnionego bohatera miękkie, więc przez jakiś czas pozostaje on nieprzytomny. Po obudzeniu się spostrzega, że ma na głowie jakąś dziwną opaskę, a niedaleko siedzi Trip. Dowiaduje się, iż dziewczyna założyła mu swego rodzaju headset po to, by go uwiązać – to sprytne urządzenie powoduje, że gdy Trip umrze, to samo spotka Monkeya. Wszystko po to, by bohater był zmuszony pomóc drobnej dziewczynie dotrzeć do jej wioski, bo sama w świecie opanowanym przez mechy na pewno by sobie nie poradziła. Monkey jest zmuszony z nią współpracować i przy okazji chronić przed niebezpieczeństwem, a także za daleko się nie oddalać.
Tak zaczyna się cała przygoda i trzeba przyznać, że to całkiem ciekawe zawiązanie akcji. Obie postacie zostały zagrane dość wiarygodnie. Trip to drobna dziewczyna, delikatna, a przy tym znakomicie radzi sobie z częścią „techniczną” wyprawy (hackuje komputery, otwiera zablokowane przejścia, itd.). Mimo, że zmusza Monkeya do posłuszeństwa, to tak naprawdę jest jej głupio, iż jest zmuszona do swego rodzaju zniewolenia swojego towarzysza. On z kolei na początku wydaje się być tylko niezbyt rozgarniętym mięśniakiem, ale z czasem zyskuje w oczach gracza. Obie postacie tak naprawdę w trakcie wędrówki przywiązują się do siebie i jak się pewnie domyślacie, pod koniec Monkey będzie już pomagał Trip bezinteresownie.
zamowilem przed premiera limitowana edycje i nie zaluje. naprawde swietna gra. przepiekna oprawa(mimika twarzy i gra aktorow jest wrecz niesamowita), bardzo dobra fabula i naprawde przemyslana kampania. a za tutorial to Ninja Theory sie nalezy medal po prostu - tak sie robi tutorial\'e i mam nadzieje, ze inni deweloperzy wezma to sobie do serca. widac, ze wyciagneli wnioski z niezbyt udanego Heavenly Sword. jak na razie Enslaved to pretendent do gry roku na konsolach HD obok Red Dead Redemption, Mass Effect 2, Limbo, Alan Wake, Darksiders, Halo Reach i Splinter Cell\'a. Enslaved wypada naprawde dobrze zwlaszcza na tle innych wysokobudzetowych produkcji wydanych w tym miesiacu. Castlevania okazala sie crap\'em(gdyby Konami wydalo Lords of Shadows zamiast doklejac do niej nazwy Castlevania to pewnie oceny bylyby masakryczne), Medal of Honor i Gothic 4 zawiodly, \"nowego\" Fallout\'a nawet nie ma co komentowac(nie moge uwierzyc, ze Bethesda postanowila wydac pelnoprawna gre, ktora jest tak naprawde niedokonczonym rozszerzeniem Fallout\'a 3). pomimo mojego uwielbienia do Platinum Games nawet ja musze przyznac, ze Vanquish to nieporozumienie. z dlugiej listy gier wydawanych w tym miesiacu, na ktore czekalem jedyne pozycje warte uwagi to nowy Naruto(choc i tak licze, ze dostaniemy jeszcze kiedys sequel do Broken Bond), Fable 3(po nowych trailerach i informacjach na temat tej gry naprawde zapowiada sie niezly erpeg) i wlasnie Enslaved.
Piotrek piątek, 22 pazdziernik 2010r.
Ja grałem tylko w demo nawet podobało mi się chociaż nie wygląda to na wielki hit. Widziałem jednak gameplay z dalszych oziomów i dobrze wiem że dalej już troche inaczej to wygląda a demko to tylko tutorial, efektowny ale nie reprezentujący dobrze gry.
Pastor niedziela, 24 pazdziernik 2010r.
Nie grałem jeszcze ale trzeba będzie nadrobić zaległości. Heavenly sword mi sie podobał to pewnie i to bedzie fajne.
sajmon poniedziałek, 25 pazdziernik 2010r.
Vanquish to nie porozumienie? Przecież zabawa przy tej grze jest przednia.Osobiście mi się w to grało lepiej niż w Gearsy. Ale to moje prywatne zdanie także spokojnie:)
super ze siÄ zakochaĹas ale wiesz jak w tceirnenie jest kazdy moze siedzieÄ po drugiej stronie monitora.WiÄc upewnij siÄ kim on jest i ile ma lat.OstroznoĹci nigdy za wiele.JeĹli nie prztsĹaĹ ci jeszcze swojego zdjÄcia to poproĹ o nie.A jak wszystko bÄdzie ok to umf3w siÄ z nim na randke.Kto wie moze na dlugo zostaniecie parÄ !
Autorzy serwisu sthnooeccjika.net sÄ , a przynajmniej powinni byÄ caĹkowicie apolityczni! :) W zalewie kĹamstwa i manipulacji dzisiejszych medif3w moĹźna lekko mieÄ doĹÄ i tÄ, czy innÄ informacjÄ przeoczyÄ. Dlatego przepraszamy. Z drugiej jednak strony Ryszard C. mf3gĹ chcieÄ zabiÄ pana JarosĹawa KaczyĹskiego, ale czy na pewno chciaĹ to zrobiÄ w Warszawie, jak sugerowaĹ kĹamliwy tytuĹ Faktu i Wirtualnej Polski? Skoro przecieĹź na razie nawet nie potwierdzono, czy tam w ogf3le byĹ latem? Na dzieĹ dzisiejszy oficjalnÄ wersjÄ jest stwierdzenie mf3gĹ byÄ latem w Warszawie .
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!