Onlygames.pl | Serwis Konsolowy, recenzje gier, konsole | PlayStation 3, Xbox 360, Wii, PSP, 3DS, DS, PS2, strona o konsolach
Zdjęć w galerii: 9710
Ilość wiadomości: 5936
Ilość artykułów: 1453

Guitar Hero: Greatest Hits - recenzja

PlayStation 3Xbox 360WiiPlayStation 2
Guitar Hero: Greatest Hits - recenzjaActivision wypuszcza tyle kolejnych części Guitar Hero, że powoli zaczyna brakować dla nich miejsca. Czy jest sens wydawać niemal miesiąc w miesiąc składankę Greatest Hits i zupełnie nową, piątą część serii? Moim zdaniem i tak większość osób zdecyduje się na GH5, ale opisywaną właśnie kompilacją również warto się zainteresować. Zwłaszcza osoby, które na przykład zaczęły swoją przygodę od "czwórki" powinny zwrócić uwagę na ten tytuł.
 
Czym więc jest Guitar Hero: Greatest Hits? Najprościej opisać tę grę jako kompilację największych hitów zebranych z Guitar Hero 1, 2, 3, Rock the '80s oraz Aerosmith. Oczywiście dobór piosenek leżał w gestii twórców, więc niekoniecznie wszyscy muszą zgadzać się z tym, że zebrany tutaj zestaw rzeczywiście jest najciekawszy, ale chyba nie powinniście narzekać. Kilka kawałków jest wprawdzie dyskusyjnych, ale naprawdę się postarano i wyłowiono co większe perełki z każdej wspomnianej odsłony serii.
 


 
Nie zmienia to jednak faktu, że większość z fanów serii grała już w podane części, więc czy powinny kupować Greatest Hits? Jedyną większą nowością jest to, że stare utwory zostały przystosowane do grania ich w grupie czterech osób, a więc można podłączyć perkusję, drugą gitarę, mikrofon i dobrze się bawić (w końcu dopiero GH4 wprowadziło taką możliwość). Umówmy się jednak, że twórcy mogli dać nam taką możliwość poprzez DLC lub jakiegoś patcha.
 


 
Sama konstrukcja trybu kariery jest w głównej mierze taka, jak w przypadku czwartej części Guitar Hero, z niektórymi zmianami, jakie zostały naniesione przy okazji Guitar Hero: Metallica. Progres zdobywa się (podobnie jak w GH: Metallica) poprzez zdobywanie określonej ilości gwiazdek, jednak jest trochę trudniej - nie wystarczy już zaliczyć ok. 40% piosenek, by zebrać wystarczającą ilość gwiazdek do zaliczenia gry. Teraz trzeba się pomęczyć nieco dłużej, chociaż i tak można spokojnie zostawić sobie co trudniejsze utwory na później. Dodatkiem jest też poziom trudności Expert+ dla perkusji, jednak dorzucono go tylko do ok. połowy kawałków.
 


 
Największą zaletą dla tych, którzy mieli już przyjemność zagrać w GH 1, 2, 3, Rock the '80s oraz Aerosmith będzie z pewnością to, że wszystkie utwory w Greatest Hits zamieszczono w oryginalnych wersjach. Jak pewnie pamiętacie, zwłaszcza w dwóch pierwszych częściach serii trafiały się covery, co nie było odbierane najlepiej przez fanów poszczególnych zespołów. Teraz już tego problemu nie będzie, a dwa z wszystkich utworów to wersje 'live'.
Strona: [1]  [2]      
Dodaj komentarz
do tego artykułu
Komentarzy: 0
Twój kod:
(Przepisz w odpowiednie pole)
Nick*:
E-mail:
Kod*:
Treść*:
* - pola wymagane.
Brak komentarzy

UID: 833
Tytuł:

Guitar Hero: Greatest Hits

Developer: Beenox
Gatunek: muzyczna
Data wydania:
EUR: 01/07/09
USA: 16/06/09
JAP: -
Poziom trudności:
średni (3/5)
6.8

Interesują cię inne formy reklamy? Sprawdź TUTAJ.

Launch PS Vita pod koniec roku, a Nintendo obniża cenę 3DSa. Na którą z konsol się zdecydujesz?
13 %
Łączna ilość głosów: 5996




 

Strony zaprzyjaźnione

- ZOBACZ TUTAJ              
Kana³ RSS
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości
lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!