
Metallica ma na całym świecie miliony fanów i przeniesienie jej do takiej marki jak Guitar Hero jest po prostu strzałem w dziesiątkę. Już nie chodzi mi nawet o jakość samych piosenek, ale o samą przyjemność z ich grania. Wszelkie solówki, dłuższe ballady, czy breaki są tak przygotowane, że po prostu nie nudzą. W przypadku poprzednich części Guitar Hero mieliście pewnie wiele momentów, w których poczuliście się znudzeni jakimś utworem - tutaj absolutnie nie ma to miejsca. Świetne jest też samo obłożenie nutek do zagrania, a to ważna informacja biorąc pod uwagę fakt, że wcześniejsze edycje GH różnie sobie z tym radziły (zawsze bardziej chwalony był pod tym względem Rock Band, który prezentował bardziej "racjonalne" rozłożenie nutek).
Bardzo podoba mi się też przeniesienie całego zespołu do gry. Wszyscy członkowie bandu zostali odwzorowani świetnie, chyba najlepiej spośród wszystkich dotychczasowych imitacji prawdziwych postaci (włączając w to odłam poświęcony Aerosmith). Twórcy chwalą się, że przeprowadzili z grupą sesje montion-capture i to rzeczywiście widać. Błyskawicznie rozpoznacie charakterystyczne ruchy głównych bohaterów, po prostu nie sposób pomylić ich z kimś innym. Co ważne, oprócz odwzorowania członków zespołu, charakterystycznych logosów i klimatu, twórcy przygotowali dużo innych bonusów, które fani z pewnością przywitają z otwartymi ramionami. Galerie, filmiki "behind the scenes", fanowskie nagrania, teksty piosenek oraz inne ciekawostki czekają na odkrycie. Oprócz tego jest kilka sekretnych trybów (Expert+ dla perkusji, Drum Over, pozwalający zagrać utwory bez konkretnych nut, itd.), ale pozostawiam je już Wam do odkrycia.
Jeszcze może parę słów o poziomie trudności. Powiedziałbym, że jest on na poziomie Guitar Hero: World Tour, więc na pewno bez przegięć, aczkolwiek niektóre kawałki z pewnością przetestują Waszą wytrzymałość, zwłaszcza te dłuższe ("Master of Puppets..."). Oczywiście poziom trudności rośnie w miarę progresu - krzywa nie jest stroma, więc początkujący nie muszą martwić się o to, że już na początku mogą zostać na lodzie. Jest zresztą możliwość zmiany stopnia trudności w dowolnej chwili (utwór się restartuje i już można grać w łatwiejszej / trudniejszej wersji) - w poprzednich częściach trzeba było zaczynać całą karierę od początku po zmianie.
Jak ocenić tę edycję? Cóż, ze względu na brak nowości (no, prawie) nie mogę przyznać wyższej oceny niż ta, którą widzicie poniżej, jednak chcę podkreslić, że tracklista jest naprawdę świetna (oprócz bandu Metallica jest też sporo utworów innych świetnych kapel, m.in. System of a Down). Jeśli nie przeszkadza Wam wtórność, możecie spokojnie ocenę końcową podciągnąć pod dziewiątkę, aczkolwiek na nas "więcej tego samego" nie robi kolosalnego wrażenia. Fanów zresztą nie muszę zachęcać, bo pewnie już dawno nabyli swoje kopie, natomiast reszta również nie powinna długo się zastanawiać.
Rafał "Baron Ski" Skierski
PS Poniżej możecie prześledzić pełną tracklistę w Guitar Hero: Metallica:
Metallica:
- All Nightmare Long
- Battery
- Creeping Death
- Disposable Heroes
- Dyers Eve
- Enter Sandman
- Fade To Black
- Fight Fire With Fire
- For Whom The Bell Tolls
- Frantic
- Fuel
- Hit The Lights
- King Nothing
- Master of Puppets
- Mercyful Fate (Medley)
- No Leaf Clover
- Nothing Else Matters
- One
- Orion
- Sad But True
- Seek And Destroy
- The Memory Remains
- The Shortest Straw
- The Thing That Should Not Be
- The Unforgiven
- Welcome Home (Sanitarium)
- Wherever I May Roam
- Whiplash
Inni artyści:
- Alice In Chains - No Excuses
- Bob Seger - Turn The Page
- Corrosion of Conformity - Albatross
- Diamond Head - Am I Evil?
- Foo Fighters - Stacked Actors
- Judas Priest - Hell Bent For Leather
- Kyuss - Demon Cleaner
- Lynyrd Skynyrd - Tuesdays Gone
- Machine Head - Beautiful Mourning
- Mastodon - Blood And Thunder
- Mercyful Fate - Evil
- Michael Schenker Group - Armed and Ready
- Motorhead - Ace of Spades
- Queen - Stone Cold Crazy
- Samhain - Mother of Mercy
- Slayer - War Ensemble
- Social Distortion - Mommy's Little Monster
- Suicidal Tendencies - War Inside My Head
- System of a Down - Toxicity
- The Sword - Black River
- Thin Lizzy - The Boys Are Back in Town