Już sam tytuł tej gry budzi wiele emocji. Mieszanka takiej znanej marki jak LEGO i kultowej na całym świecie serii Star Wars jest co najmniej intrygująca. Duńska firma od zawsze potrafiła czerpać korzyści produkując kolejne rodzaje klocków opartych na znanych licencjach, tak jak chociażby swego czasu sprzedając serie właśnie Gwiezdnych Wojen - ku uciesze nie tylko fanów klocków, ale także milionów wielbicieli filmów o rycerzach Jedi. Muszę powiedzieć, iż była to dla mnie swego czasu radocha "dwa w jednym" - jako, że bardzo lubiłem klocki Lego, a jeszcze bardziej uwielbiałem historie Luka Skywalkera. Dlatego też z początku niezwykle zainteresowało mnie LEGO Star Wars (zarówno pierwsza część jak i jej kontynuacja). Całe szczęście okazało się, że współpraca ekipy Traveller’s Tales i Lucasarts zaowocowała całkiem niezłym tytułem, będącym bardzo miłą odskocznią od innych gier opartych na licencji serii Gwiezdnych Wojen.
LEGO Star Wars II: The Orginal Trilogy pozwala nam przeżyć po raz kolejny wydarzenia znane ze starej trylogii Gwiezdnych Wojen (czyli „Nowej Nadzieji”, „Imperium Kontratakuje” i „Powrotu Jedi” ), z tą różnicą jednak, że odbywają się one w całości w świecie Lego. Konwencja świata SW zbudowanego od podstaw z klocków pociąga za sobą również pewne konsekwencje co do przebiegu niektórych znanych i kultowych scen. Gra pełna jest dobrego humoru, karykatury i parodii. Cut-scenki w których lego-ludki odgrywają znane sceny z filmu potrafią wywołać potok łez i śmiechu. Nie będę tutaj spoilerował opisami, bo to trzeba po prostu zobaczyć samemu, ale możecie być pewni, że jeśli lubicie parodie „z jajem” to Lego SW II sprawi wam wiele radości. Mi osobiście taka konwencja gry opartej na kultowej serii bardzo odpowiadała (w końcu ile też można męczyć się z kolejnymi mówiąc szczerze kiepskim grami, które po prostu jedynie kaleczyły licencję). Momentami strasznie bawić może gestykulacja lego-ludków, ponieważ w grze nie pada z ich ust ani jedno słowo, a emocje wyrażają jedynie za pomocą ruchów, wyrazów twarzy i gardłowego „buczenia”. Jeśli chodzi za to o ścieżkę dźwiękową i inne odgłosy, to są one naprawdę klimatyczne - podczas gry usłyszeć można większość znanych z filmów motywów muzycznych, a dźwięki wydawane przez miecze świetlne czy blastery również zaczerpnięte zostały z ekranizacji Star Warsów.
Wracając jednak do lego-gwiezdnego-świata, to z początku trzeba się do niego przyzwyczaić. Niektórych już same screeny z gry mogą zniechęcić, jednak możecie być pewni że legowe otoczenie, postacie, pojazdy tworzą niesamowity klimat, który naprawdę potrafi wciągnąć. Fakt, graficznie nie jest to może szczyt możliwości PS2, ale w sumie oprawa wizualna stoi na przyzwoitym poziomie. Szczególnie wrażenie robią momenty, w których mamy trochę szerszy widok na dane pole bitwy, na której toczą się boje większej ilości jednostek, przy czym jeszcze wszędzie widać wybuchy i latające promienie z klasterów. Wiele elementów otoczenia, postacie, czy pojazdy można zniszczyć, przy czym fachowo rozsypują się one na klocki (śmiesznie wyglądają lego-ludki po których czasem zostają tylko hełmy, czy główki). Poza tym, że świat Lego ma również inne zalety, bardzo często trafić można na miejsca, w których znajdują się rozsypane górki klocków, z których bohaterowie mogą wybudować niezbędny przedmiot (np.: dźwignie, "wyskocznie") co nie dość, że wygląda bardzo fajnie, to dodatkowo potęguje klimat. Sam wygląd postaci, pojazdów, czy przedmiotów na pewno będzie bardzo znajomy osobom, które miały okazję zobaczyć jak wyglądają zestawy Lego z serii Star Wars, choć spotkać można również modele, których duńska firma nie wprowadziła na rynek, a z których stworzenia Traveller’s Tales wywiązało się w sposób wzorowy.
Scenariusz do gry jest oczywiście odpowiednio zmodyfikowaną wersją znaną z filmów i pozwala wcielić się praktycznie we wszystkie najbardziej znane postacie, takie jak np. Luke Skywalker, Darth Vader, Księżniczka Leia, czy R2D2, oraz cała gama bardziej epizodycznych bohaterów (Yoda tradycyjnie RZĄDZI!). W sumie w grze znajduje się ponad 70 postaci, a do tego należy dodać jeszcze całą masę pojazdów za których sterami zasiada się w kolejnych poziomach (wśród nich znajduje się m.in. sławny myśliwiec X-wing, Sokół Milenium, czy maszyny kroczące Imperium - AT-AT). Fabuły chyba nie muszę nikomu zdradzać, wątpię żeby istniały jakieś osoby, które nie znają choćby ogólnie historii walki Jedi z Ciemną Stroną Mocy.
Gra podzielona jest w sumie na 3 rozdziały (każdy przypisany odpowiedniemu epizodowi filmu), a w każdym znajduje się po 6 levelów. Po przejściu poziomu w podstawowym trybie Story odblokowany zostaje on także w trybie Free Play, który umożliwia rozegranie go dowolnie wybraną postacią, którą udało się nam wcześniej odblokować. Lego SW II wypełnione jest praktycznie po brzegi ukrytymi bonusami, miejscówkami, postaciami i całą gamą innych nagród. Większość z nich zdobywamy dzięki postępom w rozgrywce, a pozostałe możemy wykupić w specjalnym sklepie w Mos Eisley Cantina, czyli barze w którym bohaterowie „Nowej Nadziei” poznają Hana Solo. W sumie za zdobyte podczas gry klocki (a dokładniej ich najmniejsze wydanie) kupić można zarówno ukrytych bohaterów i pojazdy, jak i podpowiedzi, albo specjalne cheaty umilające bądź ułatwiające rozgrywkę. Przejście głównego trybu Story zająć może ponad 10 godzin, co w mieszance z ogromną ilością sekretów daje całkiem długi czas gry oraz fakt, że po jednokrotnym przejściu głównego wątku fabularnego chce się do niego podejść po raz drugi. Warto również wspomnieć o śmiesznym edytorze postaci, dzięki któremu ze zdobytych części ludków możemy stworzyć własnego bohatera będącego mieszanką np.: Lei, Darka Vadera i Chewbacci.
Jeśli chodzi o sam charakter rozgrywki, to legowe Gwiezdne Wojny są platformówką, w której przez większość czasu strzelamy, walczymy, bądź też skaczemy, czy rozwiązujemy bardzo ciekawe miejscami zagadki (tu coś zbudować, tam coś przesunąć), z tą różnicą, że do rozwiązania ich potrzeba zwykle przynajmniej dwóch bohaterów.
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!