
Strefa audio-video to jeden z najważniejszych aspektów dla każdego gracza. U mnie wszystko zaczęło się od starusieńkich, malutkich głośniczków
Creative. Potem były lepsze zestawy, jeszcze lepsze, aż w końcu przyszła era konsol i zaczął się dźwięk 5.1 wraz z systemami DTS, DTS HD i całą nic mi wtedy nie mówiącą resztą. Grafika jak wygląda widzi każdy (choć różnie to widzą użytkownicy PC), ale my, gracze konsolowi ery High Definition, widzimy ją tak samo. Niestety mało kto zwraca uwagę na dźwięk... a ten potrafi zmienić odbiór gry (tudzież filmu) o 180 stopni. Bohaterem tego tekstu będzie zestaw głośników 5.1 firmy
Logitech, a dokładnie model
Z-5500. Czy zestawik do 1000 zł może być alternatywą dla kin domowych o wartości 2500 zł? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć w dalszej części tekstu.
To, co rzuca się w oczy to wielkość pudła, a potem jego waga, skromne 19 kg. Po otwarciu widać pięć satelitek (każda po około 1 kg) oraz olbrzymi subwoofer. Wraz z tym oczywiście dostaje się panel sterujący oraz pilot (zadziwiająca jest jego malutka waga). Podłączenie wszystkiego zajmie Wam jakieś 15 minut. Najlepiej zaopatrzyć się od razu w jakieś stojaki, bo głośniki stojące na ziemi nie spełniają swoich założeń:) Panel sterujący oferuje 3 wejścia mini jack do połączenia z komputerem, wyjście coaxialne oraz optycznie do połączenia np. z PlayStation 3 czy Xboxem 360.
Najważniejszym elementem jest subwoofer z wbudowanym wzmacniaczem. Jest to konstrukcja drewniana typu bass reflex z dziesięciocalowym głośnikiem (25 cm). Producent podaje, że wzmacniacz posiada 505w RMS z czego 188 jest przeznaczonych dla głośnika niskotonowego. Satelitki przednie oraz tylne niczym się od siebie nie różnią jeśli chodzi o moc oraz wygląd. Mają moc 62w. Pod maskownicą znajduję się 7,5cm srebrny głośnik posiadający aluminiowy korektor fazy, który ma na celu poprawę jakości dźwięku. Głośnik centralny różni się tylko trochę większą mocą, a mianowicie 69w. Satelitki posiadają specjalne nóżki, dzięki którym możemy je przyczepić do ściany. Panel centralny to konstrukcja, w której znajdują się dekodery Dolby Digital, Pro Logic II, DTS, DTS 96/24. Jest to małe urządzenie, które pozwala Wam wszystkim sterować ręcznie lub też z pilota, który zdecydowanie odstaje jakością wykonania od reszty. Prezentuje się trochę jakby pochodził od jakiejś starodawnej wieży. Jego jedynym plusem jest waga, która sięga kilkunastu gram i niemalże nie czuć go w ręku.
Pierwsze wersje wypuszczone parę lat temu miały różne błędy wieku dziecięcego. Występowały trzaski, czasem głośniki przechwytywały sygnał radiowy i nadawały audycje. Na szczęście Logitech wydał wersję poprawioną, która nie ma już tych błędów, a także posiada odpinane głośniki, jak ma to miejsce w dobrych zestawach audio. Dlatego przed zakupem lepiej się upewnić czy to już nowsza wersja.
Bardzo ciekawy jest fakt, iż wiele osób ignoruje, a niektórzy wręcz naśmiewają się z tego zestawu z powodu wielkości głośników bez uprzedniego przesłuchania. Szczerze mówiąc, też miałem pewne obawy kupując go (posiadałem wtedy w domu kino domowe
Samsung TX-35). Miałem też wcześniej doświadczenie z paroma kinami wyższej klasy. Od razu napiszę, że wielkość nie zawsze ma znaczenie. Głośniki grają bardzo dobrze, melomanem nie jestem i pewnie nigdy nie będę więc traktuje siebie jako takiego samego gracza jak Wy, a to co słyszę jest tym, co chciałem usłyszeć. O niebo lepiej niż kino Samsunga za ponad 1000 zł i bez znacznej różnicy do modelu
Sony za prawie 3 tysiące. To samo tyczy się filmów na Blu-Ray. Głośniki grają bardzo czysto i równo, a moc basu jest nie do opisania, to trzeba usłyszeć. Pokrętło pozwala na uzyskanie bardzo dużej głośności, a mimo to jakość dźwięku nie spada, jak ma to miejsce w wielu innych zestawach. Gry w DD nabierają całkiem nowego wymiaru. Po odpaleniu
Ratchet & Clank byłem w szoku jak wiele szczegółów umykało mi na poprzednim zestawie. Dużym plusem jest fakt, iż w momencie kiedy nic nie gra, głośniki nie szumią. Subwoofer posiada zabezpieczenie termiczne i gdy się za mocno nagrzeje, to sam się na chwilę wyłącza.
Zdecydowanie polecam wszystkim ten zestaw. Nie jest jakoś strasznie drogi, a dostarcza masę frajdy i z pewnością starczy na wiele lat. Jego plusem jest też wielkość, z pewnością każdy student zmieści go w swoim pokoiku, a przy dużych kolumnach byłby z tym spory problem.
Patryk ,,PiPoL'' Skrzypczak