Onlygames.pl | Serwis Konsolowy, recenzje gier, konsole | PlayStation 3, Xbox 360, Wii, PSP, 3DS, DS, PS2, strona o konsolach
Zdjęć w galerii: 10312
Ilość wiadomości: 6209
Ilość artykułów: 1478

Ratchet & Clank: 4 za Jednego (All 4 One) - recenzja

PlayStation 3
Ratchet & Clank: 4 za Jednego (All 4 One) - recenzja

Seria Ratchet & Clank towarzyszy nam od blisko 10 lat. Największe triumfy święciła za czasu panowania PlayStation 2, chociaż wydawane już na PS3 odsłony również wstydu deweloperowi nie przynosiły. Wiadomo jednak, że marka zaczęła powoli zjadać własny ogon. W końcu tegoroczna edycja to (licząc spin-offa na PSP oraz epizod Quest for Booty wydany na PS Store) już dziewiąta część serii. Twórcy postanowili więc zmienić założenia i tym razem przynajmniej jakoś zakamuflować to, że od lat odcinają kupony od popularności swojego tytułu. Pomysł był taki, by Ratchet & Clank: 4 za Jednego (angielski podtytuł: All 4 One) była produkcją opartą na tak popularnej ostatnio kooperacji. Idea może i dobra, ale jak z realizacją?

Na początek zajmijmy się głównym daniem gry, czyli co-opem. Jak wiadomo, do tej pory produkcje z serii Ratchet & Clank były platformówkami z elementami strzelaniny (lub odwrotnie, jak kto woli), w których dwoma głównymi bohaterami sterowało się samemu. Tym razem oprócz tytułowych Ratcheta i Clanka można pokierować również kapitanem Qwarkiem oraz głównym bossem kilku ostatnich części, czyli doktorem Nefariousem.


 

Z grubsza chodzi w najnowszej części o to, że czwórka bohaterów zostaje porwana przez tajemniczą maszynę zwaną Kolekcjonerem Skarbów. Zostają porzuceni na obcej planecie i są zmuszeni połączyć siły, by walczyć ze wspólnym wrogiem. Kooperacja jest możliwa w różnych konfiguracjach – można grać we dwójkę, trójkę lub czwórkę na jednej konsoli lub poprzez sieć. Co ważne, nowy gracz może dołączyć i odłączyć się w każdym momencie. Naturalnie jeśli nie chcecie zaliczać poziomów w ten sposób, zawsze można grać w pojedynkę – wówczas w rolę Clanka w kluczowych momentach wcieli się konsola.

Fabuła zaprezentowana w 4 za Jednego nie wybija się niczym ponad przeciętność. Zapomnijcie o zaskakujących momentach czy trzymających w napięciu zagadkach – od początku wiadomo co trzeba robić i kolejne scenki stanowią jedynie usprawiedliwienie przemieszczania się do kolejnych etapów. Inna sprawa, że same cut-scenki zrealizowano świetnie. Dialogi są zabawne i mimo, że nie niosą ze sobą głębszego przesłania, to jednak zawsze obfitują w sporą porcję dobrego humoru. Moim ulubieńcem jest Nefarious, który wrzeszczy w przezabawny sposób, chociaż inni bohaterowie również trzymają poziom. Szczerze mówiąc to – a nie świadczy to najlepiej o całej grze – dużo bardziej czekałem na kolejny filmik niż na następny poziom do zaliczenia.



Tryb kooperacji niestety nie wypadł najlepiej. Po pierwsze mało jest zadań, w których trzeba ze sobą rzeczywiście współpracować (konieczność równoczesnego strzelania do przerośniętych oponentów oraz parę prostych czynności to trochę za mało), są one schematyczne i powtarzalne, a do tego kamera lubi się gubić. Podczas rozgrywki online’owej jakoś tak zawsze natrafiałem na jakiegoś słabszego gracza, który nie potrafił sobie poradzić na mapach – efekt był taki, że cała drużyna cierpiała przez brak umiejętności jednego gościa. Wszyscy muszą zgodnie i w miarę płynnie pokonywać kolejne przeszkody, platformy i – zwłaszcza – punkty służące do bujania na lince, by można było popchnąć akcję dalej. Dlatego też nie radzę liczyć na przypadkowych graczy w trybie online’owym – najlepiej albo zaprosić kilku znajomych na kanapę do własnego pokoju lub umówić się z nimi w sieci.



Strona: [1]  [2]  [3]    
Dodaj komentarz
do tego artykułu
Komentarzy: 7
Twój kod:
(Przepisz w odpowiednie pole)
Nick*:
E-mail:
Kod*:
Treść*:
* - pola wymagane.
Akb
wtorek, 01 listopad 2011r.
[komentarz usunięty przez moderację]
Piotrek
wtorek, 01 listopad 2011r.
Dla mnie ta seria skończyła się po trzeciej części na PS2. Kolejne to już nie było to samo.
Zibi
wtorek, 01 listopad 2011r.
Ocena dość surowa chociaż patrząc na średnią gry na gamerankings (71%) można było się takiej spodziewać. Ja zagrałem tylko w jeden poziom, gra mnie nie przekonała. Zdecydowanie bardziej podobały mi się poprzednie części gdzie można było w pełni kontrolować kamerę a planety nie byly tak nudne jak tutaj. W \"Cztery za jednego\" schemat goni schemat i szybko zaczyna to męczyć. Szkoda ale mam nadzieję że ewentualna słaba sprzedaż tego tytułu nie zabije serii z ratchetem bo jednak czesci wydane na PS3 do tej pory były bardzo dobre.
Reptile
wtorek, 01 listopad 2011r.
Akb - stosuj się do regulaminu serwisu. Chcesz pochwalić bądź skrytykować artykuł? Pisz na adres redakcji. Pod recenzją danej gry piszemy na temat tej gry. Można odnosić się do artykułu ale rzucanie epitetów na jego temat zostaw ewentualnie na korespondencję mailową. Domyślam się jednak że zależy ci nie na \"gimnazjalnej\", a nie rzeczowej krytyce, więc takowej się nie doczekamy. Redakcyjny mail czeka na ciebie: kontakt[at]onlygames.pl.
Czesław
wtorek, 01 listopad 2011r.
Dorośli czekają na uncharted, dla dzieci jest ratchet;)
ktosik
wtorek, 01 listopad 2011r.
fakt, ze gra ma autocelowanie automatycznie przekresla ten tytul dla mnie - co za idiota wymyslil by gra wymagajaca celowania w scisle okreslone cele(by miec wieksza \"sile\") wraz z innymi graczami na raz oferowala jedynie autocelowanie, ktore w ogole nakierowuje kazdego gracza na zupelnie innych przeciwnikow.
Siwy
wtorek, 01 listopad 2011r.
Tak, autocelowanie też mnie zraziło jak grałem w demo. Kto to wogóle wymyślił? Denerwuje też to że kamery nie można ruszyć ale akurat to byłoby trudne przy grze dla czterech graczy. W sumie jak dla mnie 7-/10. Nie na tyle to dobre żebym kupił, może kieedyś w przyszłości.

UID: 1539
Tytuł:

Ratchet & Clank: 4 za Jednego

Developer: Insomniac Games
Gatunek: platformówka
Data wydania:
EUR: 21/10/11
USA: 18/10/11
JAP: 20/10/11
Poziom trudności:
średni (3/5)
Ratchet & Clank: 4 za Jednego
Ratchet & Clank: 4 za Jednego
Ratchet & Clank: 4 za Jednego
6.9

Interesują cię inne formy reklamy? Sprawdź TUTAJ.

Łączna ilość głosów:




 

Strony zaprzyjaźnione

- ZOBACZ TUTAJ              
Kana³ RSS
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości
lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!