Onlygames.pl | Serwis Konsolowy, recenzje gier, konsole | PlayStation 3, Xbox 360, Wii, PSP, 3DS, DS, PS2, strona o konsolach
Zdjęć w galerii: 9710
Ilość wiadomości: 5936
Ilość artykułów: 1453

Resident Evil 4

GameCube
Resident Evil 4

Zanim narodził się GameCube jego twórcy postanowili zapewnić mu lepszą przyszłość i szybszy start w świecie konsolowym, dlatego też wykupili jedną z najbardziej kultowych serii survival-horrorów czyli Resident Evil (Biohazard - nazwa JAP). Zapewnili sobie w ten sposób wyłączność na kolejne części serii wychodzące w naturalnej linii scenariusza (RE 0, 1, 2 itd). Zaraz na początku Capcom wypuścił remake'i RE 1 i przerobioną wersję RE 0 zaczętą robić na N64. Tak więc wspinając się po szczeblach historii serii natykamy się na jej najnowszą część, czyli Biohazard 4 (Resident Evil 4). Podczas targów E3 w 2003 roku zostały zaprezentowane nam pierwsze filmiki z gry pokazujące Leona S Kennedy (znanego z RE2) panoszącego się po dziwnym domu przypominającym jedną z twierdz Umbrelli. Wtedy jeszcze myśleliśmy, że to stary, dobry Resident jedynie z poprawioną grafiką (gracze nie mogli uwierzyć że scenki pokazywane były w realtimie). Jedyne czego byliśmy pewni to tego, że Leon będzie głównym bohaterem, chociaż i to mogło budzić wątpliwości, bo pod koniec pierwszego trailera zaczyna go otaczać dziwna czarna mgła... Tak czy siak Capcom tylko nam mydlił oczy, odsuwając nas coraz dalej od prawdy jaką poznamy w grze.

Na niedawno przeprowadzonej konferencji w Las Vegas Capcom zaprezentował grywalną wersję najnowszej części sagi, oraz wypuścił na rynek nowy trailer prezentujący grę w nowym obliczu. Tak jak podejrzewaliśmy głównym bohaterem będzie Leon S Kennedy (nic na razie nie wiadomo o bohaterach pobocznych). Dokładnego miejsca akcji nie znamy, ale przypuszczalnie jest to Ameryka Południowa lub Europa. Leon jest teraz członkiem rządowej organizacji i za prośbą Prezydenta udaje się na ratunkowo-rozpoznawczą akcję, by uratować jego porwaną córkę (która może być alternatywną postacią w czasie rozgrywki, na trailerze widać jej zdjęcie). Ląduje on w wiosce która jest podejrzanie dziwna, bo zamieszkują ją ludzie odprawiający rytuały Voodoo i wyglądają jak nawiedzeni (zastąpią oni nam zwykłych pospolitych i trochę już znudzonych zombie). Co za tym idzie zmieni się sposób rozgrywki, reakcje przeciwników oraz sposób ich atakowania. Są oni mądrzejsi oraz bardziej zorganizowani, używają broni takiej jak kawałki prętów, siekiery, piły mechaniczne, widły i wiele wiele innych farmerskich przyrządów. Nie wiadomo w jaki sposób są oni powiązani z virusem, albo jakąś jego odmianą, ale na tym etapie gry to nic dziwnego.

Dobrą (lub jak kto woli złą) wiadomością jest to, że gra i jej system zostały całkowicie przebudowane. Kamera jest swobodna, lecz nadal próbuje udawać tą z poprzednich Residentów. Mamy swego rodzaju widok FPP w którym kamera zawisa nad ramieniem Leona oraz klasyczny jak we wszystkich strzelankach. Z broni możemy strzelać w każdym kierunku w pionie i w poziomie, a w celowaniu pomoże nam celownik laserowy. Przeciwnicy mają kilka stref uderzeniowych, czyli np. ręce, nogi, brzuch, głowa itd. Dodano kilka efektywnych akcji towarzyszących nam podczas normalnej gry - są nimi np. przeskakiwanie przez barierki, wyskakiwanie z okien, lornetka (której możemy swobodnie używać gdzie tylko chcemy), odpychanie drabin z przeciwnikami na nich, oraz pojazdy którymi dane nam się będzie poruszać.

Grafika jest olśniewająca, w wysokiej rozdzielczości i z mnóstwem detali. Interakcia z otoczeniem również nie ma sobie mocnych, takie akcje jak zastrzelenie z shootguna przeciwników stojących za drzwiami są bardzo efektowne przy czym rozwalamy także drzwi ofkozzz. Łączenie walki bronią z walką wręcz, czyli strzelamy kilka razy i sprzedajemy kopa opętanemu okultryście. Możliwość zestrzeliwania nadlatujących przedmiotów również daje niezłe wrażenie. Na brawa zasługują sceny walk z bossami, w których to (na razie widziałem dwie) Leon stawia czoło wielkiemu Orko-podobnemu stworowi (magia Władcy Pierścieni :P), który to jednym uderzeniem potrząsa całym otoczeniem unosząc do góry tumany kurzu. Drugi boss to przygoda na motorówce, którą to poruszamy się po jeziorze i walczymy z wielkim gado-podobnym stworem, którego unicestwiamy harpunami. Zdarzyć się może że wypadniemy z łodzi - wtedy energicznie wciskając przycisk płyniemy czym prędzej z powrotem do łódki, ale można oczywiście się spóźnić i wtedy mamy problem =].

Widać, że jest na co popatrzeć i będzie w co pograć. Niektórzy mogą powiedzieć, że ludzie z Capcom po prostu nie mieli pomysłu... Ja uważam inaczej - jest to normalne i pełnoprawne rozpowszechnienie sagowego virusa na inne sfery terytorialne. Poczekamy, zobaczymy... Już na zimę zapowiadana jest wersja Amerykańska i Japońska. Europa dostanie RE4 prawdopodobnie dopiero na początku 2005 roku.

Hunter

Strona: [1]        
Dodaj komentarz
do tego artykułu
Komentarzy: 0
Twój kod:
(Przepisz w odpowiednie pole)
Nick*:
E-mail:
Kod*:
Treść*:
* - pola wymagane.
Brak komentarzy

UID: 266
Tytuł:

Resident Evil 4

Developer: Capcom
Gatunek: przygodówka TPP
Data wydania:
EUR: 18/03/05
USA: 11/01/05
JAP: 27/01/05
Poziom trudności:
-
0

Interesują cię inne formy reklamy? Sprawdź TUTAJ.

Launch PS Vita pod koniec roku, a Nintendo obniża cenę 3DSa. Na którą z konsol się zdecydujesz?
13 %
Łączna ilość głosów: 5986




 

Strony zaprzyjaźnione

- ZOBACZ TUTAJ              
Kana³ RSS
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości
lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!