Onlygames.pl | Serwis Konsolowy, recenzje gier, konsole | PlayStation 3, Xbox 360, Wii, PSP, 3DS, DS, PS2, strona o konsolach
Zdjęć w galerii: 10312
Ilość wiadomości: 6209
Ilość artykułów: 1478

Test Drive Unlimited 2 - recenzja

PlayStation 3Xbox 360PC
Test Drive Unlimited 2 - recenzja

Wyścigowe MMO? Dziwne, że jeszcze nikt porządnie się nie zabrał za ten temat. Pierwszą próbę mieliśmy w 2006 roku, kiedy to Eden Games dostarczyło na rynek Test Drive Unlimited. Gra została bardzo ciepło przyjęta zarówno przez prasę, jak i przez media (także w naszym serwisie) i wydawało się, że twórcy są na dobrej drodze do ustanowienia kolejnej bardzo mocnej marki na rynku wyścigów. Pamiętam, żeTDU była jedną z pierwszych gier, które tak naprawdę przekonały mnie, że nowa generacja konsol rzeczywiście pokazuje sobą coś nowego (przypominam, że 2006 rok był okresem, kiedy Xbox 360 dopiero raczkował i w większości dostawał jedynie konwersje ze starszych konsol). Spędziłem z tą produkcją ładnych kilkadziesiąt godzin i nie żałowałem poświęconego jej czasu – wyspa Oahu, po której można było jeździć była na tyle ciekawym i dobrze przygotowanym miejscem, że przyjemność sprawiało samo jeżdżenie bez celu i poznawanie jej zakątków. Potem studio Eden Games zaszyło się w swoich biurach i nie słyszeliśmy nic na temat ewentualnej kontynuacji Test Drive Unlimited. Plotki wprawdzie pojawiały się, ale konkretów było jak na lekarstwo. Otrzymaliśmy je stosunkowo niedawno, co pozwoliło przypuszczać, że po czterech latach developingu dostaniemy świetne wyścigi, coś na miarę pierwszej części, jednak usprawnione o obecne standardy. Jak to wszystko wyszło developerowi? Przekonacie się za chwilę.

TDU2 od samego początku pokazuje, że nie tylko wyścigi są w tej produkcji ważne. Podobnie jak w pierwszej części, mamy tutaj także rozbudowane opcje społecznościowe – można kupować swoje posiadłości, poruszać się po nich w trybie FPP, zakładać kluby, podjeżdżać do sklepów z częściami do samochodów, odwiedzać salony dealerów, czy w końcu ścigać się ze znajomymi. Podobnie jak w „jedynce” tak i tutaj po podłączeniu się do sieci po wyspie zaczynają jeździć także inni gracze i nie ma czegoś takiego jak podział na karierę dla jednego gracza a Multiplayer – po prostu z dostępnych eventów trzeba wybrać albo samotne mierzenie się z AI albo z żywymi oponentami. To był właśnie jeden z czynników, które w 2006 roku stanowiły o małej rewolucji w świecie wyścigów.



Trochę denerwuje mnie natomiast fakt, że Eden Games w TDU2 postawiło na karierę „od zera do bohatera” i tzw. lansowanie się. Mieliśmy to już w setkach wyścigów, mamy i tutaj. Tym razem główny bohater (albo bohaterka – na początku trzeba wybrać swoją postać z dostępnych avatarów) jest nic nie znaczącym gościem, który dostaje szansę od losu – w telewizyjnym show, w którym ścigają się ze sobą celebryci wypada jeden z zawodników. Prowadząca program (o nazwie Solar Crown) zwraca się do naszego żółtodzioba z prośbą o zastąpienie nieobecnego uczestnika i tak oto zaczniecie piąć się w górę drabinki z napisem „kariera”. Cała ta „fabuła” jest słaba, a dokładając do tego żenujący voice-acting (naprawdę, czysta amatorka...), nie wychodzi z tego nic dobrego. Zastanawiam się po co twórcy starają się tworzyć jakąkolwiek historię, skoro nie mają na nią pomysłu i zatrudniają ludzi, którzy wydają się garstką przypadkowo złapanych osób. Dla mnie nie ma to sensu.



Zanim przystąpicie do mistrzostw niezbędne będzie zaliczenie licencji kierowcy i szczerze mówiąc trochę mnie to irytowało. Wszystkie testy są bardzo łatwe do zdania, zatem nie wiem jaki jest sens wymuszania na graczach ich zaliczania. Rozumiem, gdyby było to coś opcjonalnego, by podszkolić początkujących, ale w takiej postaci wygląda to trochę na sztuczne wydłużanie trybu kariery. Wydawało mi się, że przynajmniej w przypadku samochodów terenowych licencje będą pomocne… W końcu to jedna z nowości TDU2 – autorzy wywalili motory obecne w „jedynce”, a w ich miejsce dostaliśmy SUV-y i trasy biegnące przez dzikie tereny. Zapowiadało się to interesująco, lecz niestety finalny efekt nie spełnił oczekiwań.

Powiedziałbym nawet, że wyścigi samochodami terenowymi to jeden z najsłabszych elementów gry. Myślałem, że dostaniemy faktycznie jakieś ciekawe trasy, nierówny teren i wymagających przeciwników. Prawda jest jednak taka, że wyścigi po bezdrożach niewiele różnią się od jazdy po asfalcie – gaz do dechy i wchodzenie w kretyńskie poślizgi to tutaj chleb powszedni. W ogóle nie czuć pracy zawieszenia, samochody są lekkie, a przeciwnicy nie wykazują się inteligencją, więc wyścigi szybko stają się nudne. Jedyny plus dosiadania „terenówki” to możliwość pojeżdżenia w trybie free-roam gdzie tylko dusza zapragnie. Jeśli tylko standardowa wyścigowa fura nie jest w stanie gdzieś wjechać, zapewne z łatwością poradzi sobie z tym SUV. Podsumowując jednak nowość w postaci wyścigów off-roadowych, zaliczam je zdecydowanie na minus.



Strona: [1]  [2]  [3]    
Dodaj komentarz
do tego artykułu
Komentarzy: 9
Twój kod:
(Przepisz w odpowiednie pole)
Nick*:
E-mail:
Kod*:
Treść*:
* - pola wymagane.
binio
sobota, 26 marzec 2011r.
TDU2 to jeden z takich tytułów za które współczuje recenzentom że mają niefart paprać się w takim chlewie.(współczucia Baron Ski) Tdu2 to największy zawód jaki przeżyłem nawet gorszy niż GT5 które też nie zachwyca. Moja ocena to 5/10 i radzę omijać ten tytuł z daleka! Oprawa fatalna gameplay leży i kwiczy porażka dobrze zapowiadającego się tytułu SZKODA. Tym bardziej dziwi mnie fakt tak wysokiej oceny 7/10 to bardzo wiele za niedorobioną betę
Nowy
niedziela, 27 marzec 2011r.
5/10 - gra przeciętna, która niczym nie zachwyca. A z Twojego opisu wnioskuję, że to gra dla masochistów:)
ktosik
niedziela, 27 marzec 2011r.
jak dla mnie nowe Unlimited 2 wciaz ma to cos mimo problemow. jesli chodzi o model jazdy to wszystko zalezy jaki sie wybierze tak naprawde(dla mnie minusem jest fizyka kolizji, ktora kuleje). grafika jest bardzo dobra biorac pod uwage skale gry(minus to jedynie postacie i fakt, ze gra zwalnia w widoku z wnetrza auta). minusem dla mnie jest rowniez brak wolnych wyscigow jak w poprzedniej czesci(oraz bardziej otwartej kariery) i brak hardcore mode, ale i tak czy siak gra daje rade. to po prostu tytul dla fanow oryginalu i mam nadzieje, ze powstanie 3cia czesc. TDU rowniez nie bylo idealne, ale ludzie do dzisiaj graja w ten tytul po sieci na 360tce.
binio
niedziela, 27 marzec 2011r.
Bo to jest gra dla masochistów :)) mało dla ludzi nie szanujących swoich ciężko zarobionych pieniędzy. A na dniach nfs shift2 także nabywanie takiego niszu to dla mnie paradoks
Nowy
niedziela, 27 marzec 2011r.
Jeszcze jedno słówko dodam: z powyższej recenzji też wynika, że to jakiś niedorobiony pseudo-RPG:I a gra i tak siódemkę dostała:)
Reptile
poniedziałek, 28 marzec 2011r.
Kiedyś zachwycaliśmy się pierwszą częścią (ocena 9.1) a recenzja jest odpowiedzią na to dlaczego dwójka nie jest już tak dobra. Inna sprawa, że to dalej niezłe wyścigi i na pewno na 7 zasługują. Naprawdę tak trudno to zrozumieć?
Lewy
poniedziałek, 28 marzec 2011r.
A ja tam zdaje sobie sprawy z niedociągniec tdu2 ale i tak jeździ mi sie fajnie. Może dlatego że zawsze lubiłem takie otwarte gry (jak seria midnight club czy pierwszy tdu). Dla mnie 8-/10.
Nowy
poniedziałek, 28 marzec 2011r.
Nijaki model jazdy? Nieistniejące AI przeciwników? I to mają być wyścigi? Haha:) Jak rzekł pan recenzent: \"Dziękuję, postoję\", zostanę przy (prawdziwych) RPGach (powiedziałbym, że MMO, ale w to akurat nie gram). I TAK, po takiej treści recenzji trudno to zrozumieć - po jej przeczytaniu zrobiłem wielkie oczy patrząc na ocenę.
Nowy
poniedziałek, 28 marzec 2011r.
Ach, i żeby nie było: Recka jest całkiem wporzo oprócz spraw omówionych w poprzednim poście:)

UID: 2880
Tytuł:

Test Drive Unlimited 2

Developer: Eden Games
Gatunek: wyścigi
Data wydania:
EUR: 11/02/11
USA: 08/02/11
JAP: 14/02/11
Poziom trudności:
średni (3/5)
Test Drive Unlimited 2
Test Drive Unlimited 2
Test Drive Unlimited 2
7.1

Interesują cię inne formy reklamy? Sprawdź TUTAJ.

Łączna ilość głosów:




 

Strony zaprzyjaźnione

- ZOBACZ TUTAJ              
Kana³ RSS
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości
lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!