Onlygames.pl | Serwis Konsolowy, recenzje gier, konsole | PlayStation 3, Xbox 360, Wii, PSP, 3DS, DS, PS2, strona o konsolach
Zdjęć w galerii: 10312
Ilość wiadomości: 6209
Ilość artykułów: 1478

TGS 2006 część IV - raport z pokazów gier

PlayStation 3Xbox 360PSP
TGS 2006 część IV - raport z pokazów gier

Ninja Gaiden Sigma - pierwszy trailer [PS3]

Tecmo od dawna przebąkiwało coś o możliwości przeniesienia "jednej ze swoich najbardziej znanych serii" na PS3, ale oficjele firmy zawsze z rezerwą wypowiadali się o konsoli Sony, nie szczędząc za to pochwał Xboxowi 360. Mało kto więc mógł się spodziewać tak rychłej zapowiedzi Ninja Gaiden na PLAYSTATION 3, ale prezentacja pierwszego trailera na TGS zaskoczyła wszystkich. Czyżby Xbox stracił jednego ze swoich kluczowych exclusive'ów?

Po pierwsze trzeba zaznaczyć, że Sigma nie będzie całkowicie nową częścią serii. Powołując się na słowa autorów "będzie to Ninja Gaiden znana z Xboxa z paroma dodatkami i całkowicie przemodelowanym silnikiem graficznym pod możliwości PS3". Jeśli o dodatkach mowa, to z pewnością dostaniemy nowe bronie i przeciwników, które zresztą zaznaczyły swoją obecność na prezentowanym filmiku.

Trailer trwał trzy minuty i prezentował różne scenki z gry - co prawda z różnych ujęć (kamera wariowała jak tylko mogła), które podczas faktycznego grania na pewno nie będą miały miejsca, ale i tak można było przekonać się na własne oczy, że Ninja Gaiden na PS3 jest już w zaawansowanej fazie tworzenia. Swoją drogą podobno twórcy mieli nawet przynieść na TGS grywalną wersję, ale nie wyrobili się z czasem.

Detali niestety dalej jest jak na lekarstwo. Na dobrą sprawę nie wiadomo czy będzie to przeróbka oryginalnego Ninja Gaiden, czy może wydanego później na Xboxa Ninja Gaiden Black, który zawierał parę dodatków w stosunku do oryginału. Wiadomo tylko, że nasz bohater dostanie kilka nowych ruchów, zmierzy się z nowymi oponentami (w tym bossami) i otrzyma do dyspozycji kilka nowych rodzajów broni. O oprawie a/v można powiedzieć tylko tyle, że jest na jakimś tam poziomie - na pewno nie powala na kolana, ale prezentuje się całkiem nieźle. Podobać może się zwłaszcza wykonanie postaci i potworów, bo nad otoczeniem nie zaszkodziłoby jeszcze trochę popracować. Na pewno nie jest to czołówka na PS3 pod względem wykonania graficznego.




Najciekawsze jest to, że NGS planowana jest już na wiosnę 2007 w Japonii. Na razie nie mówi się nic na temat "zrozumiałych" wersji, ale są one raczej tylko i wyłącznie kwestią czasu. Ciekawe przy okazji czy zachowa się ten bardzo wysoki poziom trudności, który cechował ostatnie części z serii wydane na Xboxa... Więcej zdjęć znajdziecie TUTAJ. [Ski]

Parappa the Rapper - wrażenia [PSP]

Parappa the Rapper swego czasu na pierwszym Playstation zapoczątkował na dobre "modę" na gry muzyczne. "Raper cienki jak papier" zdobył sobie wówczas uznanie dzięki prostym zasadom zabawy (każdy mógł się błyskawicznie wbić w ten tytuł), niecodziennej oprawie graficznej (postacie występujące tutaj są jak kartki papieru) oraz dość innowacyjnemu na tamte czasy sterowaniu. Teraz Parappa chce zadebiutować na PSP - czy wyjdzie mu to równie dobrze?

Na TGS dostarczono grywalną wersję, która... była bliźniacza do tego, co kiedyś gościło na płycie oficjalnego Playstation Magazynu. Jednopoziomowe demo, w którym trzeba się było zmierzyć z Chop Chop Mistrzem Cebulką nie przyniosło żadnych niespodzianek. Sterowanie jest identyczne jak przed laty - na górze ekranu lecą sekwencje przycisków (podawane przez danego nauczyciela), które po chwili w rytm muzyki trzeba powtórzyć. Nie zaszkodzi jeśli obok oczywistych wytycznych (podawanych przez grę) spróbujecie trochę pofreestyle'ować i powciskać różne przyciski - tylko tak bowiem można uzyskać najwyższy ranking: 'Cool' (no tak, Wasze poczynania są oczywiście oceniane).




Niestety, nie dane było nikomu na expo zasmakować zapowiadanego trybu multiplayer dla max. 4 graczy, który to jest zapowiadany jako główna nowość w stosunku do edycji z PSX-a (ciekawe jak to rozwiążą, bo tryb wieloosobowy nigdy nie był raczej mocną stroną w tej serii). Niestety, prawdopodobnie nie dojdą żadne nowe lokacje i nauczyciele w stosunku do oryginału, a chyba wszyscy byśmy tego bardzo chcieli... Sony szykuje po prostu dość dokładny port.

Na szczęście widać lekką poprawę w prezentacji graficznej. PtR na PSX-a nie należy już dzisiaj do piękności, dobrze więc, że lekko podrasowano oprawę. Przede wszystkim tryb 16x9 w PSP pozwala na pokazanie większej części otoczenia. Dodatkowo podwyższono rozdzielczość, wygładzono krawędzie i podkręcono animację, dzięki czemu całość wygląda "czyściej", ładniej i płynniej, zachowując jednak cały czas ten unikalny styl za który wszyscy pokochali ten tytuł. W kwestii muzyki i dźwięków nic się nie zmieniło - stoją na tym samym, wysokim poziomie co dawniej.

Parappa the Rapper w wersji na PSP planowany jest na razie tylko na japoński rynek, ale mamy chyba duże szanse by ujrzeć stosowną dla nas wersję. Kraj Kwitnącej Wiśni dostanie "swoje" jeszcze w tym roku. Jak głoszą twórcy, gra jest jak na razie gotowa w 60% i wszystko idzie zgodnie z planem. Z pewnością nie omieszkamy sprawdzić tej pozycji, jak tylko będzie dostępna. Bądźcie w kontakcie. [Baron Ski]

 

Metal Gear Solid: Portable Ops - wrażenia [PSP]

Hideo Kojima zdążył już nam udowodnić, że ani trochę nie boi się eksperymentowania z MGS-em na konsolach przenośnych. Jak do tej pory eksperymenty owe nie były grami, które bez zawahania można by nazwać sukcesem. Oczywiście obydwie części Metal Gear Ac!d to bez wątpienia niezłe tytuły, ale nie wszystkim fanom Metala przypadły do gustu. Na całe szczęście istnieje dosyć spora szansa na to, iż Portable Operations, czyli kolejna próba przeniesienia znanej sagi na PSP okaże się co najmniej bardzo udanym tytułem.

Wszystko wskazuje na to, że "Przenośne Operacje" są małym ukłonem mistrza w stronę tych, którym spośród wszystkich gier w serii najbardziej spodobał się Snake Eater, gdyż to właśnie sequelem tej części ma być Portable Ops z akcją rozgrywającą się sześć lat po zakończeniu przez Naked Snake’a rzeczonej misji. Pozostaje on głównym bohaterem, aczkolwiek tym razem nosząc już tytuł "Wielkiego Szefa". Poza tym, gra ma ukazywać początki powstania Outer Heaven i tragedii Big Bossa, więc możemy być niemal pewni, że fabularnie będzie to znakomita produkcja.

Co ciekawe, nasz "nagi wąż" tym razem nie jest już w swojej walce osamotniony. By wykonać swoje zadanie będzie potrzebował pomocy swoich starych znajomych z operacji Snake Eater i wiemy już, że będzie można liczyć na takie osoby jak Ocelot, EVA, Major Zero, czy nawet zagorzałą fankę kina akcji – Para Medic. Poza tym, skompletowany przez nas skład będziemy mogli wykorzystać podczas gry w sieci za pomocą Wi-Fi, którą Portable Ops ma zaoferować (pierwsza plansza do gry w multiplayerze została już udostępniona, właśnie na Tokyo Games Show).




I tu mam pewne drobniutkie zastrzeżenie, właśnie do gry wieloosobowej. Z tego co udało mi się zauważyć, podczas takiej zabawy Przenośne Operacje tracą trochę z MSG-owego stylu, który przecież w założeniach jest skradanką. A właśnie skradania i cichego eliminowania oponentów mi w multiplayerowym demie zabrakło. Prezentowało się to wszystko bardziej jak shooter z trzecioosobową perspektywą, niż gra w której liczą się umiejętności chowania i unikania walki. Ale niestety coś takiego jest chyba nieuniknione i trzeba będzie się pogodzić z tym, że przejście gry na singlu z rangą 'Shark' może być bardziej opłacalne niż zdobycie 'Big Bossa'.

Jak już wspomniałem we wstępie – Hideo Kojima lubi eksperymentować w przypadku swoich gier na PSP. Z nowym Metal Gear Solid chyba też ma taki zamiar, bo wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że mistrz pozbywa się ze swojej nowej gry klasycznych wstawek robionych na silniku gry. Teraz zamiast przecudownie wyreżyserowanych scenek, z których przecież seria MGS słynie, uświadczymy zabieg zastosowany już w paru grach (vide Max Payne) czyli "mówione komiksy". Rysowane są w znanym już (choćby z okładek poprzednich odsłon) stylu, który niewątpliwie nadaje temu wszystkiemu ciekawego klimatu, ale jak to się sprawdzi w praniu będziemy musieli poczekać do premiery MGS:PO.




W końcu przyszedł czas na to by skomentować oprawę audiowizualną kieszonkowego przedstawiciela naszej ukochanej sagi. Prawda jest taka, ze w dobie oczekiwania na najpotężniejszego przedstawiciela konsol next-gen oraz drugą generację gier na 360-tkę ciężko jest zaszokować kogoś screenami czy trailerami z pozycji na PlayStation Portable. Mimo to, PO (proszę nie mylić z opozycyjną partią polityczną;]) prezentuje się naprawdę ładnie, tym bardziej biorąc pod uwagę platformę, na którą jest przygotowywany. Śmiem twierdzić, że poza Tekkenem: Dark Resurrection nie ma specjalnie wielu ładniejszych gier na kieszonsolkę ze stajni Sony. Jeszcze gdyby tylko ludzie z Kojima Productions popracowali trochę nad modelami broni palnej, którą posługują się postacie, to byłbym w siódmym niebie, bo zwłaszcza z perspektywy FPP wyglądają one dosyć przeciętnie. Dźwiękowo prawdopodobnie też będzie bardzo dobrze, ale to nie dziwi chyba nikogo, kto grał w którąkolwiek z części serii. Od razu zakochałem się w piosence, którą usłyszeć można w tle trailera. Wszystkie pozostałe dźwięki typu wybuchy, głosy, wystrzały i tym podobne również są z najwyższej półki i nie śmiem mieć najmniejszych wątpliwości co do tego, że podobnie będzie z całym udźwiękowieniem.

Reasumując, bardzo prawdopodobnym jest to, iż Metal Gear Solid: Portable Ops stanie się najlepszym ze wszystkich przedstawicieli sagi, którzy już zdążyli zawitać na PSP. A swoją drogą znakomita fabuła, Big Boss, fajny klimat i świetna (jak na Portable'a) oprawa mogą sprawić, że będzie to najlepsza gra na tę kieszonsolkę i okaże się prawdziwym system-sellerem. Oby. [Siergiej]

Strona: [1]  [2]  [3]    
Dodaj komentarz
do tego artykułu
Komentarzy: 0
Twój kod:
(Przepisz w odpowiednie pole)
Nick*:
E-mail:
Kod*:
Treść*:
* - pola wymagane.
Brak komentarzy

UID: 1246
Tytuł:

TGS 2006 część IV - raport z pokazów gier

Developer: -
Gatunek: -
Data wydania:
EUR:
USA:
JAP:
Poziom trudności:
0

Interesują cię inne formy reklamy? Sprawdź TUTAJ.

Łączna ilość głosów:




 

Strony zaprzyjaźnione

- ZOBACZ TUTAJ              
Kana³ RSS
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości
lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!