Onlygames.pl | Serwis Konsolowy, recenzje gier, konsole | PlayStation 3, Xbox 360, Wii, PSP, 3DS, DS, PS2, strona o konsolach
Zdjęć w galerii: 10312
Ilość wiadomości: 6209
Ilość artykułów: 1478

The Elder Scrolls IV: Oblivion

Xbox 360PC
The Elder Scrolls IV: OblivionNadszedł w końcu czas na to, co bardzo ważne jest dla każdego fana tego typu gier. Każdy szanujący się eRPeG powinien cechować się świeżym i przystępnym, a zarazem rozbudowanym i wymagającym systemem pakowania postaci, czy drużyny. Nowy TES takim właśnie może się poszczycić. Parametry naszego bohatera wzrastają w taki sam sposób, jak miało to miejsce choćby w Morrowindzie. Używając często miecza o długim ostrzu spowodujecie, że umiejętność "długie ostrze" będzie się co jakiś czas podnosić. Z kolei częste używanie zaklęć z magicznej szkoły zniszczenia spowoduje, że to umiejętność "zniszczenie" będzie rosnąć itd. System ten jest o tyle ciekawy, że nie ma tu miejsca na np. podwyższanie Waszych punktów życia za punkty nabyte podczas rzucania czarów (absurdom stop!). Kiedy Wasze umiejętności będą wzrastać, co jakiś czas Wasza postać awansuje na wyższy poziom doświadczenia, dzięki czemu będziecie mogli upgrade'ować inne cechy bohatera, takie jak np. siła, inteligencja, odporność, czy szczęście. Nam osobiście system rozwoju postaci naprawdę przypadł do gustu, ale razi on niestety tym, że jest bardzo odtwórczy w stosunku do poprzednich części serii. Przydałoby mu się lekkie odświeżenie i wprowadzenie jakichś nowych rozwiązań, ale niestety nie można mieć w dzisiejszych czasach wszystkiego. W każdym razie system ten sprawdza się wyśmienicie i jeśli nie spotkaliście się wcześniej z innymi grami z serii TES, to spodoba się on Wam jeszcze bardziej.

Oprawa graficzna miała rozwalać na łopatki, stanowiąc prawdziwą nową generację. No i? I nie uniknięto niestety pewnej wpadki trochę psującej obraz całości. Spójrzcie tylko na screeny... Czyż to nie wygląda pięknie? Ślicznie wręcz! Piękne drzewa poruszające się na wietrze, szczegółowe postacie, trawka, sarenki hasające po łąkach, świetne efekty zmian pór dnia i pogody... Dosłownie żyć nie umierać! Tak, tylko że odnosi się to do pierwszego planu. Zwróćcie uwagę, że Bethesda karmiąc nas kolejnymi screenshotami prezentowała z reguły tylko najbliższe, pełne detali otoczenie. Nie ukazywano raczej dalszych obszarów... No i niestety mieli co ukrywać :/. Gdy wejdziecie na jakąś górę i rozejrzycie się dookoła, spostrzeżecie, że niestety tereny o kilkaset metrów od Was nie ociekają już szczegółami (podobnie np. woda, która z daleka wygląda wręcz plastikowo). Są proste i aż kontrastują z tym, co widać przed własnymi stopami... Pewnie, to ogromny świat, ale jednak można było się spodziewać, że twórcy dopracują wszystko w najmniejszych detalach. A tak pozostaje pewien niesmak...

Słówko jeszcze o wymaganiach sprzętowych. Posiadacze Xboxa 360 oczywiście nie mają się o co martwić, gdyż u nich gra będzie śmigała na odpowiedniku maksymalnych detali u blaszakowców, płynnie, bez większych problemów (minimalne chrupnięcia się zdarzają, jednak niezbyt często i raczej nie przeszkadzają). Co innego jeśli posiadacie tylko PC'a i to na nim gracie... Wielu zaczęło już myśleć o zmianie bebechów swych maszyn po tym, co zobaczyli po włączeniu Obliviona. Niestety, Bethesda nie zoptymalizowała gry najlepiej i radzimy przygotować się na lekki szok. Co powiecie na to, że na P2.5, 1GB RAMu i GF 6600GT gra wyciągała ok. 15 klatek? Niestety, takie są realia. A dlaczego została postawiona teza o nienajlepszej optymalizacji kodu? Bo czego byście nie robili (zmiana rozdzielczości, wrzucenie mgły zamiast dalekiego horyzontu, czy nawet gra w oknie), nie polepszy to znacząco płynności. Bo czy tak wielkie ograniczenia (te opisane powyżej) mają powodować poprawę rzędu kilku fps'ów? Słabo, słabo... Zawsze można grać na minimalnych detalach, no ale sami wiecie, że do przyjemności to nie należy. Prawdopodobnie wkrótce zaczną pojawiać się stosowne patche, choć trochę poprawiające płynność na odpowiednich konfiguracjach, ale kupując grę musicie nastawić się na zarywającą animację. W dodatku często dochodzi do irracjonalnych sytuacji - zdarzają się bowiem obszary, w których gra niemiłosiernie zarywa, mimo, że wcale nie ociekają w detale (oczywiście cały czas mowa o wersji na PC). Rozbawiła mnie sytuacja, gdy stojąc blisko wielkiego kamienia (mając go przed oczami) silnik wyciągał ok. 10 fps'ów, podczas gdy obrócenie postaci i spojrzenie na maksymalnie "dopakowane" środowisko poprawiło płynność do ok. 20 klatek :). Zabrakło czasu na doszlifowanie, czy co? Przecież i tak czekaliśmy bardzo długo... Oczywiście mowa jest cały czas o otwartych przestrzeniach, tych wszystkich lasach widocznych na screenach, łąkach itd. Sprawa poprawia się, gdy wejdziecie do lochów, czy też do mniejszych pomieszczeń (jak np. domki). W takim wypadku skok do np. 50 klatek na sekundę (przy podzespołach podanych na początku) jest cokolwiek zastanawiający... Cóż, trzeba czekać na odpowiednie załatanie tych dziur przed twórców. A co z posiadaczami starszych kompów? Ci oczywiście ratują się jak mogą. Bardzo szybko odkryto, że odpowiednio modyfikując jeden pliczek .ini można spowodować różnego rodzaju efekty. Przeważnie wiąże się to z odpowiednim "cięciem" w oprawie, ale okazuje się, że czasem niewidoczne gołym okiem zmiany mogą znacznie poprawić płynność animacji. Radzimy więc rozejrzeć się po oficjalnym forum internetowym Obliviona, gdzie już wielu fanów podało gotowe konfiguracje pod odpowiednio wyposażone kompy.

Jeśli chodzi o oprawę dźwiękową tej gry, to nie można mieć co do niej żadnych zastrzeżeń (wręcz przeciwnie:). Głosy postaci podłożone i dobrane zostały bardzo dobrze i trzeba powiedzieć, że miło się ich słuchało. Odgłosy zwierząt i natury pozwalają zachwycić się pięknem przyrody Cyrodiil i uwierzyć, że naprawdę tam jesteśmy. Muzyka towarzysząca podróży jest bardzo klimatyczna i doskonale pasuje do atmosfery panującej w czasie grania, to samo tyczy się zresztą muzyki bardziej dynamicznej, której słuchamy często w trakcie walki. Szczególnie spodobała nam się jednak muzyczka przewodnia, czyli znany nam już z  Morrowinda, ostro odnowiony kawałek, który niebywale dobrze pasuje do klimatu opowieści (czekamy na OST:). Od strony audio Bethesda naprawdę pokazała nam wszystkim jak można w prosty(?) sposób dopieścić i tak wspaniałą już pozycję.

Na Obliviona czekaliśmy z zapartym tchem przez wiele długich miesięcy. Każdy z nas miał wobec niego wielkie nadzieje i chyba nikt nie przypuszczał, że ta gra mogłaby okazać się w rzeczywistości niewypałem. Trzeba stanowczo stwierdzić, że panowie z Bethesda Softworks i tym razem nie zawiedli. Ich tytuł zachwyca swoją złożonością, klimatem, wspaniałą oprawą A/V (choć niestety pełną bugów) i wszystkimi innymi aspektami, w których zawodziły nas jak do tej pory inne tytuły z tego gatunku. Czwarta część  TES często korzysta z pomysłów skopiowanych z poprzednich części, ale mimo wszystko wnosi do serii mrożący krew w żyłach powiew świeżości. Zarezerwujcie sobie kilka wolnych miesięcy i biegnijcie po tę grę, wierzcie nam, naprawdę warto. Pojawił się w końcu tytuł, który ruszy rynek i sprawi, że konsola Microsoftu odżyje. Jeszcze kwestia wyjaśnienia ocen końcowych... Xbox 360 dostał wyższą notę z uwagi na brak problemów z przycinającą animacją oraz mniej bugów. Pewnie wersja na PC wkrótce dzięki patchom się poprawi, ale póki co jest pełna mniejszych i większych błędów, które trochę psują ogólne wrażenie. Ale i tak, nawet już teraz, Oblivion to absolutny killer zasługujący na wydanie na niego każdej złotówki. Bezsprzecznie...

Velios & Baron Ski
8
Oryginalność
9
Grafika
10
Dźwięk
10 Grywalność
10 Żywotność
9.3 Ocena końcowa
Wersja na PC - wspaniała, "ogromna" i niebywale rozbudowana pozycja, choć niestety pełna bugów. Wersja na Xboxa 360 - 9.5/10. To samo, tyle że lepiej zoptymalizowane. Mniej bugów.
Strona: [1]  [2]      
Dodaj komentarz
do tego artykułu
Komentarzy: 0
Twój kod:
(Przepisz w odpowiednie pole)
Nick*:
E-mail:
Kod*:
Treść*:
* - pola wymagane.
Brak komentarzy

UID: 817
Tytuł:

The Elder Scrolls IV: Oblivion

Developer: Bethesda
Gatunek: RPG
Data wydania:
EUR: 24/03/06
USA: 20/03/06
JAP: -
Poziom trudności:
wysoki (4/5)
9.3

Interesują cię inne formy reklamy? Sprawdź TUTAJ.

Łączna ilość głosów:




 

Strony zaprzyjaźnione

- ZOBACZ TUTAJ              
Kana³ RSS
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości
lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!