Wii. Pamiętam pierwsze reakcje ludzi, gdy koncern Nintendo ogłosił na początku nazwę swojej nowej maszynki, a potem zaprezentował pomysł, na którym wszystko miało się opierać. Drwinom nie było końca. Wszyscy śmiali się z tego sprzętu, przepowiadali rychły zgon japońskiej firmy jako producenta konsol (podobnie zresztą było w przypadku DS-a, gdy doszło do pierwszego starcia pomiędzy nim, a PSP). Teraz mamy 2007 rok i liczby, które mówią wszystko. Dual Screen najprawdopodobniej bez większych problemów wygra wyścig z hanheldem Sony – i to z ogromną przewagą. Wii tymczasem jest na najlepszej drodze, by wygrać w starciu gigantów segmentu konsol stacjonarnych. Wielu skazywało najnowszą maszynkę Big N na pożarcie, a co tymczasem widzimy? Sony i Microsoft obniżają ceny swoich konsol, by pchnąć wyniki sprzedaży do przodu, natomiast Nintendo nie nadąża z produkcją Wii – dalej popyt jest ogromny. Na początku mówiono „to tylko chwilowa fascynacja nowym sprzętem, wkrótce baza klientów firmy hydraulika się skończy”. Cóż, nie oszukujmy się już dłużej – to Wii prowadzi wśród „stacjonarek” i nic nie wskazuje na to, by coś miało się w tym temacie zmienić. W końcu i ja zdecydowałem się nabyć ten sprzęt i, cóż, stałem się w krótkim czasie jego dużym fanem. Przed Wami test konsoli, która pokazała, że to nie miliony polygonów liczą się w dzisiejszych grach.
Otwieramy pudełko...
Pudełko z Wii jest dość sporych rozmiarów – wydaje się bardzo masywne biorąc pod uwagę wielkość kontrolerów oraz samej konsolki. Co w środku? Dwie mniejsze, niebieskie „wkładki”. Najwyraźniej rozłożono pakowanie wszystkich części zestawu na dwie części, by nie ruszały się na przykład w czasie transportu. Dobry pomysł. Po ich wyjęciu można zabrać się za wyjmowanie wszystkich elementów. Mamy więc konsolę, kontrolery, zasilacz, Sensor Bar, niezbędne kable, instrukcje oraz dołączoną grę Wii Sports. Rozłóżmy więc wszystko na czynniki pierwsze.
Zasilacz jest zewnętrzny, tak jak w przypadku Xboxa 360, co pozwoliło zmniejszyć rozmiary konsoli – nie jest ona takim „klocem” jak na przykład PlayStation 3. Oczywiście takie rozwiązanie ma swoje wady i zalety, w końcu „zasiłkę” też trzeba gdzieś upchnąć z tyłu. Muszę jednak podkreślić, że zasilacz do Wii jest mały (i lekki) – znacznie mniejszy od tego dodawanego do konsoli Microsoftu, więc nie będziemy się go czepiać.
Dołączone do zestawu kabelki nie należą do nowej generacji sprzętu. Mamy zwykły Cinch (RCA), czyli trzy wtyczki (czerwona, biała, żółta) do podłączenia do telewizora oraz przejściówkę Euro (SCART) do nich. Dzięki temu konsolę podłączyć można do niemal każdego, nawet dość wiekowego odbiornika. Oprócz tego do Wii podłączamy naturalnie wspomniany wyżej zasilacz oraz Sensor Bar, czyli cienką listewkę (wymiary: 23cm długość, 23mm szerokość, 7mm wysokość) do postawienia na telewizorze. W jakim celu? Oczywiście Sensor Bar emituje podczerwień, którą rejestruje Wii-mote – to właśnie dzięki temu nasze ruchy są tak pieczołowicie odwzorowywane w grach na konsolę Nintendo. Pod spodem listwy umieszczono taśmy klejące, dzięki którym można dobrze przymocować SB do telewizora, ale prawdę mówiąc ja ich nie używałem, a nie mam żadnych problemów ze stabilnością. Warto dodać, że w pudełku znajdują się jeszcze dwie podstawki – właśnie pod Sensor Bar oraz pod konsolę (jeśli ustawiamy ją w pozycji pionowej).
Konsola
Pora przejść do najważniejszego. Wii to bardzo mała maszynka, najmniejsza z trzech next-genów. Ma 15cm szerokości, 20cm długości oraz 4,5cm wysokości. Jeśli miałbym porównać tę konsolę do jakiegokolwiek innego znanego mi sprzętu, bez wahania wskazałbym na napęd DVD do komputera. Wii jest tylko ładniej wykończona, ale gabaryty ma niemal takie same. W porównaniu z pozostałymi next-genami wygląda bardzo korzystnie – nie od dziś wiadomo w końcu, że małe jest piękne :). Konsola Nintendo jest biała – pokryto ją błyszczącym tworzywem, które odbija przy okazji całe otoczenie (porównania do PS3 są tu jak najbardziej na miejscu). Można ją ustawiać zarówno poziomo, jak i w pionie. W tym drugim przypadku warto wykorzystać szarą podstawkę, która jest dodawana do zestawu – jeśli jej użyjemy, konsola będzie sprawiała wrażenie jakby była „ścięta”, krzywo wykończona, co nadaje jej niewątpliwego uroku. Naturalnie Wii może stać w pionie również bez podstawki, nie ma z tym najmniejszego problemu.
Z przodu maszynki Nintendo od razu w oczy rzuca się otwór na płyty – niemal tak szeroki jak sama konsola. Warto dodać, że Big N nie zastosowało w swoim sprzęcie mechanizmu tacki na płytki. Krążek należy po prostu wsunąć lekko w slot, a dalej konsolka sama go sobie „wsysa” – zupełnie jak w przypadku PlayStation 3. Posiadacze Xboxa 360 pewnie spytają co jest bardziej wygodne/praktyczne – tacka czy rozwiązanie zastosowane u konkurencji. Cóż, moim zdaniem slot wsysający płytki jest dużo wygodniejszy. Wiadomo, tacka może się z czasem blokować, a nawet złamać. Tutaj nie będzie takiego problemu. Konsola Nintendo jest w stanie odtwarzać gry na płytach DVD (dedykowane właśnie Wii) oraz na krążkach mini-DVD (z GameCube). Nie odtworzy za to, jak już pewnie wiecie, filmów na DVD – firma hydraulika stwierdziła, że stosowny odtwarzacz każdy ma już w swoim domu, więc dodatkowe koszty z pewnością wpływające na ostateczną cenę sprzętu nie będą dobrym pomysłem. Mimo wszystko szkoda.
Fajne porównanie postawiliście PS2 zamiast PS3, na które was nie stać a o nim piszecie.
Maciek niedziela, 11 listopad 2007r.
Od dawna zastanawiam się nad kupnem Wii. Poczekam jeszcze na recenzje Super Mario Galaxy...
mic niedziela, 11 listopad 2007r.
Bezsensu piszesz steen ja wii nigdy nie kupie po co kupywac curentgena z next genowym kontrolerem ???
Ski niedziela, 11 listopad 2007r.
steen -> pierwsze i ostatnie ostrzeżenie. Następnym razem dostaniesz bana na cały serwis. Nie wiem co przez ciebie przemawia.. Jakaś żałosna zawiść? Takich ludzi tutaj nie chcemy i na opiniach takich ludzi jak ty nam kompletnie nie zależy.
Piotrek niedziela, 11 listopad 2007r.
Sowa -> Czy ty jesteś normalny? To ma być zarzut? Idź się człowieku lecz. To chyba oczywiste że wszyscy ludzie w redakcji nie mają wszystkich trzech next-genów w swoich domach. W jakim świecie ty żyjesz? Ważne, że ktoś ma PS3, ktoś Xboxa, a ktoś Wii czy inne maszyny. Myślisz, że redaktorzy pism mają wszyscy wszystkie konsole w swoim domu? Bez komentarza.
Ski niedziela, 11 listopad 2007r.
Ok, spokojnie. Nie chcemy tu żadnej wojny w komentarzach. Wykażcie trochę kultury i zamiast najeżdżać wzajemnie na siebie piszcie o czymś bardziej pozytywnym. Sowa -> kompletnie Cię nie rozumiem. Tak, ja nie posiadam PS3, a to ja tworzyłem ten tekst. Póki co uważam, że nie warto wydawać 1,5 kafla na ten sprzęt. Sorry, że dla ciebie się nie poświęciłem -.- Że wpominałem o PlayStation 3 w tekście? To, że jej nie posiadam nie znaczy, że nie miałem z nią do czynienia. Na stałe dysponuje tą konsolą Nelson, więc nie rozumiem do czego pijesz.
Mario niedziela, 11 listopad 2007r.
\"na które was nie stać a o nim piszecie\" - OMFG. A może ktoś uważa, że nie warto póki co kupować PS3, i ma inne zdanie niż ty fanboyu? Zresztą, znalazł się wielki obrońca PS3 co sam jej nie posiada i czeka na lepsze czasy Sony (pisałeś tak w jakimś newsie w komentarzach). Śmiechu warte! Myślisz, że ktoś tu dostaje kase za pisanie? Ludzie robią to z pasji i albo to uszanuj albo papa nikt nie będzie płakał po takim fanboyu sony jak ty. Ludzie żyjący z tego np. pracujący w magazynach nie mają wszystkich konsol, a ty królu wymagałbyś żeby mieli zwłaszcza ps3, no nie? Ręce opadają jak sie czyta takie brednie. WRACAJĄC jednak do WII - moj kumpel kupił ostatnio tą konsolę i muszę przyznać, że zabawa jest świetna. wielu jest takich ludzi jak mic komentujący gdzieś wyżej - jestes kolejną osobą dla której tylko grafika się liczy. Radzę ci, spróbuj zagrać w pare gier na Wii a jesli jestes prawdziwym graczem to zmienisz zdanie. Dobrze zostało napisane w artykule że Wiilot i grucha są zawsze jak jakies nowe kontrolery - fun płynący z obcowania z nimi jest nieziemski :). O grafie w ogole się nie myśli - Nintendo pokazało że najważniejsza jest grywalność. Zgadzają się zresztą z tym ludzie na całym swiecie bo to Wii najlepiej się sprzedaje. A że w Polsce jest masa fanboyów Sony czy też Microsoftu to cóż, Big N płakać nie będzie że w takim kraju trzeciego świata (z której to metki mam nadzieje wkrótce się wyrwiemy) ich konsla nie będzie miała ogromnej sprzedaży.
Marlon niedziela, 11 listopad 2007r.
Ej faktycznie, jaki ten Wii Remote mały :D. Dopiero sie zorientowałem jak zoabczyłem porównanie na zdjeciach. Zawsze myslalem że to zdecydowanie wiekszy kontroler, podobny to prawdziwych pilotów do TV :).
FanBoyM$ niedziela, 11 listopad 2007r.
To dziwne, że autor narzeka na odtwórczość gier na inne platformy, a jako gry warte uwagi wymienia Zeldę, Mario, Metroida i RE4 (prawdziwe świeże pomysły).
Ski niedziela, 11 listopad 2007r.
FanBoyM$ -> Jakbyś zagrał to byś wiedział dlaczego. Nowe sterowanie to naprawdę tchnięcie nowego życia w te gry, uwierz mi.
teamxbox niedziela, 11 listopad 2007r.
Wii to ciekawy sprzęt i np zamiast grac w far cry na xboxie 360 w którym moim zdaniem skopano sterowanie gram na Wii i gra sie zajebiscie także Metroid Prime 3 kiedys grałem na Game Cube w jedynke gra była arcydziełem 3 jest jeszcze lepsza w przrwie od Call of Dyty 4 gram w Metroida Polecam Wii wraz z Metroidem w zestawie
Słoik niedziela, 11 listopad 2007r.
Ja powiem tak - prawdziwy gracz powienien chcieć mieć wszystkie trzy next-geny. Ja chciałbym (na razie tylko x360). Nie rozumiem więc fanboyów sony czy X-a którzy na siłę doszukują się wad w Wii a nawet na tej konsoli nie grali. To naprawdę wspaniały sprzęt! Nie tylko grafa się liczy panowie (no chyba, że macie 7 lat, a obecna generacja konsol jest waszą pierwszą - wówczas może wtórność na X360 i Ps3 nie bedzie wam tak doskwierac).
ShadowMajk niedziela, 11 listopad 2007r.
Moim zdaniem rowniez warto... swietne sterowanie i dobre gierki o ile jesli ktos lubi takie klimaty :) osobiscie Mario
Fan Wii niedziela, 11 listopad 2007r.
Wii to świetna konsola. Sam zdecydowałem się na nią zamiast xboxa 360 i Ps3 i jestem zadwolony. Gram od czasów SNESa i już ta wtórność mnie denerwowała. Nowe sterowanie to jest to!
Sowa niedziela, 11 listopad 2007r.
Nie wiem czemu mnie wyzywacie od fanboyów Sony, ja nie lubię tylko MS do Ninny nic nie mam, a po za tym mam konsole wszystkich trzech firm w domu, a napisałem o fajnym porównaniu bo mnie te zdjęcia śmieszą - stara konsola przy next genach i tyle. A Wii kupię jako drugą konsolę po PS3 bo chętnie pogram w stare gry z GCN - Wind Wakera, remaki Residenta itp. no i w parę gier z Wii, z których na razie pograłbym tylko w... Zeldę i Metroida!
mic niedziela, 11 listopad 2007r.
napisze tyle Ps3 ? Nie warto kupowac
- Minusy
1.Cena
2.Nie ma dobrych tytułów
3.drogie gry
+ Plusy
takowych nie znalazłem
Wii
- Minusy
1.Cena
+Plusy
1.dosc dobre tytuły
2.Kontroler
3.kompatybilna z GC mozna pograc w gry z N64 i snes
Xbox 360
Nr1 wsród Next genów kupiłem rok temu i od tamtego czasu przestałem grac na PC dobre gry w bardzo dobrej oprawie i kontroler w gry fps gra sie super wszystkie klawisze mi pasują nie ma problemów usługa xbox live która według mnie jest rewelacyjna .
Z Wielkiej 3 Next genów
Polecam xboxa 360 i Wii
Wii
1.Cena
Mario niedziela, 11 listopad 2007r.
Sowa, jesteś fanboyem. Dlaczego? \"Nie lubie microsoftu\" - i wszystko jasne. A ja tam lubie wszystkich producentów konsoli i chciałbym miec je wszystkie - to jest zdrowe podejście. W wielu tematach śmiałeś sie z gier na Xboxa 360, a nawet w nie nie grałes. Typowy syndrom fanboya. W kazdym temacie najeżdżasz na X360 a podniecasz sie PS3 - typowy syndrom fanboya. Tak w ogole to pamiętam że kiedyś pisałeś \"sam czekam na lepsze czasy ps3\" - ja to zrozumiałem tak że nie masz jeszcze PS3. No więc, masz, czy nie masz? Jeśli masz, rozwiązanie jest proste - ślepo bronisz konsoli sony, mimo że, jak sam napisałeś, sam czekasz na lepsze jej czasy :/ Dyskusja z takimi osobami jak ty po prostu jest pozbawiona sensu. A co do porównania na zdjęciach to zauważ, że wiekszosc graczy w Polsce ma jeszcze PS2 - dla nich to dużo lepsze porównanie niż z PS3 ktore co najwyzej widzieli na wystawie w sklepie. Ale koniec tego głupiego offtopa, nie zaczynaj znowu!
Wii to świetna konsola i sam chciałbym ją kupić. Na razie pozostają mi tylko sesje u kumpla, ale z czasem kto wie kto wie... :)
X-maniak niedziela, 11 listopad 2007r.
\"Z gier na Wii pograłbym tylko w Zelde i Metroida\". A ja z gier na PS3 pograłbym tylko w Ratcheta. I może w Uncharted jak się wreszcie ukaże. Przepych w ch** :).
PS2 BUTCHER wtorek, 13 listopad 2007r.
Test bardzo dobry :) aczkolwiek spóźniony i to ostro , ale wszak serwisu długo nie było , ale cieszę się , że już jesteście :)
A ty Sowa jak masz problem to pożycz swoje PS3 chłopakom to wówczas postawią na X360 i będziesz miał jak ta lala. Anyway Wii jak dla mnie to padaczka i to totalna. Dobre dla dzieci i dla ludzi co grają raz na rok i nie mają pojęcia , że jest coś takiego jak Gears Of War , Lost Planet , B5 czy Assasins Creed :)
Powiem jedno - Nintendo jest zacofane. Kiedy wyszło PSX oni mieli swoje N64 z kartridżem z pegazusa. Wyszło PS2 i XBOX - oni mieli swoją kostkę z 1.4 GB kiedy na PS2 można było sobie oglądać filmy DVD i grać w masę świetnych gier. Teraz kiedy mamy High Deffinition zacofane Nintendo wprowadziło napęd DVD bez możliwości filmów i jakiegokolwiek wsparcia HD. Wii wygląda beznadziejnie. PSX ma lepszy wygląd niż TO. Argumenty że jest mniejsza, mniej pobiera energii itp. są niczym bo ta konsola jest niczym w porównaniu z X360 i PS3. Co do DS\'a - na to wychodzi pełno badziewnych gier, czytałem artykuł o tym że Nintendo nastają ciężkie czasy, a PSP prowadzi wśród przenośnych konsol.
Firma hydraulika była jest i będzie niczym. Zacofańce...
Maciek środa, 06 sierpień 2008r.
Prisonbull - chłopie, to ty jesteś zacofany:). To że ty tak myślisz to już twój problem, to że czytałeś jakiś idiotyczny artykuł jakiegoś fanboya, to już problem serwisu na którym to czytałeś. Popatrz na wyniiki sprzedaży -co sprzedaje się najlepiej? Wii i DS - to są zwycięzcy tej generacji konsol czy tego chcesz czy nie.
Dane są nieaktualne. W rankingu konsol przenośnych prowadzi PSP. Fakt że Wii prowadzi w rankingu stacjonarnych, ale popularność DS\'a dramatycznie spadła od czasu napisania tego artykułu więc nie sugeruj się starymi statystykami...
Maciek piątek, 08 sierpień 2008r.
Buhaha! To że psp sie ostatnio minimalnie lepiej sprzedaje od DS-a (i to tylko w Japonii bo na pozostałych rynkach rządzi DS!!), to oznacza od razu że dane są nieaktualne? Śmiech na sali. Masz aktualne dane chłopcze, sprzedaż konsol ogółem od premiery. Maszyny stacjonarne: Wii - 30,15 mln, Xbox 360 - 20,15 mln, PS3 - 14,60 mln. A teraz przenośne: DS - 78 mln, 2. PSP - 37,5. No i co? Prosze cie, zanim cos napiszesz to przynajmniej umiej to poprzeć danymi a nie wrzucasz swoje fanboyskie komentarze. Konsole nintendo rządzą i nic juz ich nie dogoni ;]
Maciek piątek, 08 sierpień 2008r.
Aha, a to że PSP sie MINIMALNIE sprzedaje lepiej od DSa ostatnio w japonii to dla ciebie jest dziwne? Dla mnie nie - skoro sprzedali już 78 milionów konsol to oczywiste że rynek sie już troche nasycił.
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!