| | | Wybrana platforma: Wii | | | | | |
|
[11.08.2010] Przed zagraniem w Super Mario Galaxy 2 przygotowałem się należycie. Naszło mnie na odświeżenie sobie trójwymiarowych odsłon przygód hydraulika, toteż zaliczałem sobie po kolei Super Mario 64, Super Mario Sunshine, by zakończyć na pierwszej części Super Mario Galaxy. Uświadomiłem sobie przy tym, że Shigeru Miyamoto stworzył platformówkę, która się nie starzeje. Jasne, może i część rozwiązań z takiego SM64 wydaje się już przestarzała (na czele z pracą kamery, która - jak na dzisiejsze standardy - daje się mocno we znaki), ale są to gry idealne dla każdego, jak to się mówi: "od lat 5 do 105". | | | |
|
|
[24.03.2010] Wznowienia są ostatnio bardzo popularne. Developerzy chwytają się sprawdzonych rozwiązań i marek sprzed lat, bo coraz trudniej jest wypromować całkiem nowy tytuł. Wiedzą co robią, bo ilu z Was z utęsknieniem czeka na remake Final Fantasy VII? Ilu z przyjemnością grało w remake'i pierwszych części Tomb Raidera czy Resident Evil? Teraz przyszła pora na najstraszniejszą grę ery PSone, czyli Silent Hill. Od premiery pierwszej części minęło już w końcu 11 lat, choć ja pamiętam bardzo dokładnie gęsty klimat, jaki towarzyszył mi podczas biegania po kolejnych ulicach zamglonego miasteczka. Firma Konami postanowiła odświeżyć swoją serię, która ostatnio poszła bardziej w kierunku akcji, odchodząc od korzeni, czyli mocnego psychologicznego straszenia. Robotę powierzono ludziom z Climax, którzy zresztą na każdym kroku zarzekali się, że Shattered Memories nie będzie remake'em "jedynki", a raczej jej "powtórnym wyobrażeniem". O co chodzi? Zapraszam do recenzji. | | | |
|
[22.12.2009] Każda nowa odsłona platformówki z udziałem Mario jest dla mnie zawsze gwarancją jakości. Nintendo na czele z Shigeru Miyamoto zdołali wyrobić sobie markę, której ufają dziesiątki milionów graczy na całym świecie. Po rewelacyjnym Super Mario Galaxy, który do dzisiaj pozostaje w czołówce najlepiej ocenianych produkcji obecnej generacji konsol, japoński gigant zaskoczył wszystkich zapowiadając powrót do korzeni i kolejną część wierną klasycznym edycjom dwuwymiarowym. Choć reakcje w pierwszej chwili były różne, ja ucieszyłem się, bo brakuje mi tego typu pozycji. Mniej więcej od czasu hegemoni PSone, gry w technice 2D stawały się coraz mniejszą częścią całego tortu. A szkoda, bo jak pokazuje najnowszy New Super Mario Bros. Wii, w dwuwymiarowych platformówkach cały czas tkwi potencjał. | | | |
|
[14.12.2009] Kolejna gra z klockami Lego i nie wiem czy mam się cieszyć czy wręcz przeciwnie. Dostaliśmy już przecież dwie części Lego Star Wars, Lego Batman, Lego Rock Band, no i pierwszą część Lego Indiana Jones. Każda z kolejnych odsłon (oczywiście za wyjątkiem tej muzycznej) prezentowała bardzo podobne podejście do tematu. I o ile pierwsza tego typu edycja - Lego Star Wars - była pewnym powiewem świeżości, to obecnie seria zaczyna zjadać własny ogon. Gotowi na (po raz kolejny) więcej tego samego? | | | |
|
[03.12.2009] Na jaką grupę odbiorców liczą twórcy tworząc prequel? Moim zdaniem najbardziej chyba na fanów oryginału, którzy będą chcieli poznać tło wydarzeń, w których mieli okazję uczestniczyć. Troszkę niezrozumiałe wydaje mi się więc wydawanie Extraction tylko na Wii, ale najwidoczniej twórcy myśleli inaczej. Zapowiadało się, że konsola Nintendo dostanie jedną z najważniejszych pozycji tego roku, wreszcie coś, za co złapać będą mogli hardcore'owcy. Pewne natomiast było jedno - o ile pierwszy Dead Space aspirował do rangi survival-horroru, tak od shootera na szynach trudno było oczekiwać atmosfery grozy. Rzeczywistość jednak przeszła moje najśmielsze oczekiwania. | | | |
|
|
[23.11.2009] Gdy dwa lata temu na PS3 i Xboxie 360 debiutował rewelacyjny Call of Duty 4: Modern Warfare, posiadacze Wii musieli obejść się smakiem. Można to było przyjąć z lekkim zdziwieniem biorąc pod uwagę fakt, że na premierę konsoli Nintendo koncern Activision dostarczył przecież Call of Duty 3. Niektórzy podejrzewali nawet, że trzecia część na Wii sprzedała się tak marnie, że wydawca nie widział sensu konwertowania najnowszej edycji. Teraz jednak, po blisko dwóch latach postanowił się zrehabilitować i dostarczył dla fanów "Wielkiego N" port pierwszego Modern Warfare (z podtytułem Reflex). | | | |
|
|
[15.11.2009] Choć Guitar Hero powoli zaczyna przypominać tasiemiec (w roku wydawane są przynajmniej trzy odsłony, czy to poświęcone jakiemuś konkretnemu zespołowi, czy też składanki "Greatest Hits"), muszę przyznać, że każda "duża" część przynosi ze sobą innowacje, które usprawiedliwiają kolejną cyfrę w tytule. Przy okazji Guitar Hero 3 grupa Neversoft przejęła w ogóle tę markę, rok później wydając GH4 umożliwiła nam rozgrywkę na zasadach znanych z Rock Band (z wykorzystaniem mikrofonu i perkusji), natomiast "piątka" rozwija wszystkie poprzednie pomysły i wprowadza sporo nowości. Jak wyszło? Cóż, moim zdaniem to najlepsza część gitarowej serii spod ręki chłopaków z Neversoft. | | | |
|
|
[19.09.2009] Activision wypuszcza tyle kolejnych części Guitar Hero, że powoli zaczyna brakować dla nich miejsca. Czy jest sens wydawać niemal miesiąc w miesiąc składankę Greatest Hits i zupełnie nową, piątą część serii? Moim zdaniem i tak większość osób zdecyduje się na GH5, ale opisywaną właśnie kompilacją również warto się zainteresować. Zwłaszcza osoby, które na przykład zaczęły swoją przygodę od "czwórki" powinny zwrócić uwagę na ten tytuł. | | | |
|

[07.09.2009] Fenomen pierwszego Wii Sports nie przestaje mnie zadziwiać. Pakiet mini-gierek dodawanych do konsoli zyskał na całym świecie taką popularność, że stał się niemalże wizytówką "stacjonarki" Nintendo. Czy zasłużył na to? Opinie są podzielone. Mnie nie przyciągnął na dłużej, bo oferował jedynie umowne sterowanie, które na dłuższą metę się nie sprawdzało. Oczekiwałem czegoś więcej niż niemal automatycznych ruchów. Zbyt wiele w tamtych konkurencjach zależało od przypadku, by mogły utrzymać przed ekranem bardziej doświadczonych graczy. Jasne, domy starców, twoja młodsza siostra czy rodzice po raz pierwszy mający kontroler do gier w rękach pewnie byli zachwyceni, ale prawdziwi fani wybijający się spod rangi "casual" mogli poczuć się rozczarowani. "Firma hydraulika" wyszła nam naprzeciw dopiero teraz, wraz z premierą Wii Sports Resort. Do gry dodawana jest przystawka Wii MotionPlus, która jest kluczowym dodatkiem - to właśnie ona poprawia precyzję ruchów wyłapywanych przez Wii-mote'a. O jej zaletach (i wadach) nie będę się tu jednak rozpisywał, zapraszam Was do oddzielnego testu Wii Motion Plus. W tym artykule skupimy się wyłącznie na grze. | | | |
|
[07.08.2009] Pozycje przeznaczone typowo dla hardcore'owych graczy nie mają łatwego życia na Wii - po prostu nie sprzedają się tak dobrze, jak wydawcy tego oczekiwali. Rękawicę w ostatnich miesiącach próbuje podnieść Sega, która wyrasta nam na czołową firmę dostarczającą exclusive'y dla graczy core'owych. Najpierw sprawiła nam bardzo dobre MadWorld oraz House of the Dead: Overkill, a teraz długo oczekiwanego, lansowanego przez twórców na megahit The Conduit. Wszystkie wymienione tytuły różnią się znacznie od siebie, choć łączy je jedno - każda z nich miała względnie słabą premierę. O ile jednak słabych wyników sprzedażowych wcześniejszych produkcji nie jestem w stanie sobie wytłumaczyć, to już wynik The Conduit ma swoje uzasadnienie. Gra nie sprostała bardzo wysokim oczekiwaniom i okazała się być jedynie przeciętnym, przehype'owanym FPS-em. | | | | Strona: [ 1] [ 2] [ 3] [ 4] [ 5] / 5 | | | | |
|
Interesują
cię inne formy reklamy? Sprawdź TUTAJ. |
|
|
|
|
|
| Czym się sugerujesz przy zakupie nowej gry? |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Łączna ilość głosów: 7134 |
|
|