09:50 | Prezentowane na E3 demo Metal Gear Solid: Snake Eater 3D na 3DS-a było tylko "eksperymentalną próbką", co wielokrotnie podkreślał Kojima. Twórca mówił, że jeszcze nie wie do końca jaki kierunek obierze przy tworzeniu wersji dedykoawnej nowemu handheldowi Nintendo, rozważa w chwili obecnej wiele opcji. Jedną z nich, jak się okazuje, jest dodanie trybu kooperacji w stylu MGS: Peace Walker.
- Duży nacisk zostanie położony na efekty 3D, ale nie tylko. Nie możemy zdradzać zbyt wielu detali na razie, ale chciałbym zawrzeć w tej grze co-op podobny do tego, co oglądaliśmy w Peace Walker - mówi Kojima. - Inne ciekawe patenty z wersji na PSP również mają okazję się tu znaleźć.
Można domyślić się, że autorowi chodzi o rekrutację żołnierzy, bo to tak naprawdę największa nowość w skali serii, jaką przyniósł ze sobą Peace Walker.
Snake Eater 3D może zawierać nowe elementy gameplayu, ale to co najważniejsze (czyli historia) pozostanie niezmienione. - Nie możemy zmienić fabuły MGS3, ale rozważamy wiele innych opcji, które jesteśmy w stanie wprowadzić w życie wraz z technologią 3D.
Kojima nie sądzi, by wyrobił się z wersją dla 3DS-a na premierę tej konsoli. Jeszcze zbyt wiele rzeczy nie zostało zdecydowanych. - Nie wydaje mi się, byśmy zdążyli na premierę, ale nie możemy też za bardzo się spóźnić, bo stracimy sporo wartości z naszego produktu - kontynuuje japoński wizjoner. - Myślę, że powinniśmy oddać grę do Waszych rąk w miarę szybko, najpóźniej rok od launchu 3DS-a. [Ski]