Onlygames.pl | Serwis Konsolowy, recenzje gier, konsole | PlayStation 3, Xbox 360, Wii, PSP, 3DS, DS, PS2, strona o konsolach
Zdjęć w galerii: 10312
Ilość wiadomości: 6209
Ilość artykułów: 1478

Mortal Kombat - recenzja

PlayStation 3Xbox 360
Mortal Kombat - recenzja

Mortal Komat to jedna z kultowych serii, które święciły triumfy w latach dziewięćdziesiątych w 2D, a potem nie wytrzymały próby przejścia w trzeci wymiar. Krótko mówiąc – ukazały się Tekken i Virtua Fighter, które pozamiatały całą konkurencję. Mimo to, trzy pierwsze części MK wspominam bardzo ciepło. Pamiętam to jak dziś – po szkole urywaliśmy się do kumpla, który posiadał wówczas obiekt westchnień – Segę Mega Drive – i tłukliśmy dzień w dzień po kilka godzin w Mortal Kombat 3. To był jeden z multiplayerowych królów połowy lat dziewięćdziesiątych, który praktycznie nie miał prawa się znudzić, jeśli tylko mieliście z kim grać.

Ówczesne Midway robiło kasę na popularności smoczej serii i dostarczało nam wiele odłamów. Ultimate Mortal Kombat 3 na Saturnie z kilkoma nowymi wojownikami, a później Mortal Kombat Trilogy na PSone z wszystkimi postaciami z trzech pierwszych części również były bardzo popularne. Ba, powiem więcej – do dzisiaj co jakiś czas włączamy sobie Trylogię, a w szafce na zaszczytnym miejscu leży moja osobista lista ciosów:). Sentyment? Pewnie tak, ale i dopracowany system walki, który premiuje doświadczenie, wyraziste postacie wojowników i tony specjali oraz wykończeń, które charakteryzują tę markę. MK4 kompletnie się twórcom nie udał, a późniejsze edycje na PS2 / Xboxa / GC choć bardzo udane, to jednak nie stały się tak legendarne jak pierwsze trzy edycje (a najbardziej dwie: MK2 oraz MK3). Gwoździem do trumny był Mortal Kombat vs. DC Universe wydany w 2007 roku, gdzie Batman i inni kolesie w rajtuzach nie pasowali do znanej i lubianej paczki wojowników. Gdy wydawało się, że seria odejdzie w zapomnienie, ktoś wreszcie poszedł po rozum do głowy. Prawa do marki MK wykupił koncern Warner Bros., a developing powierzył mało znanemu zespołowi: NetherRealm. Z początku budziło to moje obawy, ale gdy spostrzegłem, że na czele studia stoi sam Ed Boon (tego gościa fanom MK nie muszę chyba przedstawiać), który zapowiada powrót do korzeni i mechaniki 2D, odetchnąłem z ulgą.


Jeśli graliście w 1992 roku w MK1 (są tu oprócz mnie jeszcze jakieś "dinozaury" ;)?), wówczas ta arena powinna przywołać konkretne wspomnienia. Tutaj w odświeżonej wersji.

Dość już jednak historii, czas zająć się najnowszą, dziewiątą już częścią serii, którą nazwano po prostu Mortal Kombat. Ma to również drugie dno – twórcy od początku podkreślali, że chcą "zrestartować" MK, zacząć tak naprawdę raz jeszcze od początku i przedstawić nam wydarzenia, które odbywały się w pierwszych trzech odsłonach smoczej sagi. Jednym z trybów dla jednego gracza jest bowiem 'Story', który notabene nieźle mnie zaskoczył. Otóż wyobraźcie sobie, że walki przeplatane są scenkami przerywnikowymi, w których cofamy się wydarzeniami do czasu MK1 i śledzimy po kolei losy wszystkich bohaterów. Śmiertelnikom przewodzi naturalnie Raiden, natomiast na czele wysłanników Outworldu stoi na początku Shang Tsung, a potem Shao Kahn. Fajnie jest zobaczyć jak głupkowaty Johnny Cage na początku nie zdaje sobie sprawy gdzie się znalazł i uważa (w końcu to aktor), że niektóre postacie zostały bardzo dobrze ucharakteryzowane (vide Baraka). Z początku anonimowi wojownicy z czasem się zaprzyjaźniają i zaczynają trzymać się razem. Tryb przygodowy wprawdzie nie daje nam spojrzeć z perspektywy każdej dostępnej postaci na cały turniej, ale i tak jest niezmiernie ciekawy i dla fanów Mortal Kombat będzie spełnieniem marzeń.


Oto ekran zapowiadający walkę - prezentuje się niczego sobie, a loadingi na szczęście nie trwają długo.

Prześledzicie bowiem odwieczne pojedynki Sub-Zero vs. Scorpion, zobaczycie jak powstała Milena, czyli „siostra” Kitany, a także przekonacie się dlaczego Jax w trzeciej części MK miał już dorabiane ręce. Świetnie jest przypominać sobie stare fakty, a także chłonąć nowe, czy w końcu poznawać niektórych wojowników z zupełnie innej strony (Cyrax oraz Sector na początku są w ludzkich postaciach, zanim jeszcze stali się robotami, a mój faworyt – Kabal – przez jakiś czas figuruje bez maski). Jasne, że można się tu natknąć na małe przekłamania i niedociągnięcia względem historii pierwszych trzech części, jednak dostrzegą je tylko fani „totalni”, którzy wątek fabularny serii MK znają na pamięć. Tryb 'Story' to wspaniała sprawa i bardzo się cieszę, że tu się znalazł. To również ciekawe doświadczenie, bo chcąc poznać losy turniejów będziecie musieli wcielać się tu naprawdę w wiele postaci – każda z nich ma przed sobą cztery walki, pomiędzy którymi poznajemy jej losy. Na szczęście system walki jest na tyle przystępny, że w miarę szybko można poznać nowych wojowników i całkiem nieźle okładać oponentów, którzy stają na drodze. Przyda się to zresztą później, przy okazji sesji multiplayerowych.


Przed Wami jedno z nowych miejsc walki. Jak widzicie, twórcom udało się zachować klimat trzech pierwszych odsłon Mortal Kombat.

 

Strona: [1]  [2]  [3]  [4]  
Dodaj komentarz
do tego artykułu
Komentarzy: 15
Twój kod:
(Przepisz w odpowiednie pole)
Nick*:
E-mail:
Kod*:
Treść*:
* - pola wymagane.
voyanek
piątek, 06 maj 2011r.
W tej chwili to najlepsza bijatyka dostepna na najnowsze nextgeny, ale Virtua Fighter 4 na PS2 wedlug mnie nadal masakruje wszelaka konkurencje jesli chodzi o mordobitki w ciagu ostatnich 10 lat.
Ski
piątek, 06 maj 2011r.
Kilka komentarzy zostało usuniętych spod artykułu w związku z pracami na serwerze, jakie obecnie przeprowadzamy. Postaramy się je odtworzyć w okolicach niedzieli.
GILUPL
piątek, 06 maj 2011r.
@voyanek zgadzam sie. Dla mnie najlepsze bijatyki od czasow DCka to: Soul Calibur (DC), VF4E (PS2), DOA3 (XBOX), MK (PS3) YEAH ;D.
VenomPlug
piątek, 06 maj 2011r.
Kilka poprawek: wieża ma 300 zadań, nie 150. Babality są obecne.
ktosik
sobota, 07 maj 2011r.
nigdy nie rozumialem calej tej nagonki ludzi na Mortal Kombat vs DC Universe - ta gra byla genialna(pomimo niewielkiej liczby dodatkow i trybow rozgrywki). moge swobodnie powiedziec, ze do dzisiaj MK vs DC ma najlepszy tryb Story Mode wsrod bijatyk w calej historii gier. dynamiczny, ciekawy i swietnie opracowany to nie typowe -30sekundowa cutscenka(lub sciana tekstu), 8-10 walk i na koncu 30sekundowa cutscenka(lub sciana tekstu). co do nowego MK to z tego co wiem po przetestowaniu gry u znajomych jest srednio na jeza. jest to mimo wszystko 2gi(po MKvsDC) Mortal Kombat z systemem walki z prawdziwego zdarzenia(a nie jakis kompletny kaszalot jak wszystkie poprzednie czesci), postacie sa chyba po raz pierwszy zbalansowane, Story Mode z prawdziwego zdarzenia w odroznieniu od innych bijatyk(widac, ze nowy MK wzorowal sie wlasnie na poprzedniej czesci jesli chodzi o Story Mode), ogromna ilosc trybow dla jednego gracza i rzeczy do odblokowania(inni tworcy bijatyk powinni sie uczyc zwlaszcza Capcom po kaszalocie jakim byl Marvel vs Capcom 3), dobrze zrobiony trening(choc ten z Continuum Shift nadal jest najlepszy), ALE przeciwnicy AI nadal oszukuja na potege, ze czlowiek chce rzucac padem. pewnie nowe MK i tak czy siak kupie dla singla i gry z kumplami, ale poczekam az stanieje do 40-50zl.
balt
sobota, 07 maj 2011r.
Piekny renesans serii (co prawda MK vs DC złe nie było, ale mortalowej magii próżno tam szukać), obawiałem się troche o postać kratosa, ale autorzy wpasowali go bardzo dobrze w swiat kombatantów, no i scorpion rządzi jak zwykle :D
Piotrek
sobota, 07 maj 2011r.
Muszę przyznać że jeszcze nie miałem okazji zagrać ale najwyższa pora chyba nadrobić zaległości. Ja osobiście najwięcej czasu przekatowałem na MK2 (pamiętam to wachlowanie dyskietkami przed każdą walką na Ami :D), to były piekne czasy.
philipo
sobota, 07 maj 2011r.
Fajna recenzja. Cieszy mnie ,że taka leegendarna seria jak MK wraca na należne jej miejsce.
Ski
poniedziałek, 09 maj 2011r.
VenomPlug -zauważyłem te błędy jeszcze przed Twoim postem ale nie mogłem poprawić ze względu na pracę z serwerem. Ale dzięki za uwagę, już poprawione. PS Przygotowujemy dla Was także poradnik do Mortal Kombat, więc wszyscy fani najnowszej części smoczej serii niech zaglądają na nasz serwis.
Czesłąw
wtorek, 18 pazdziernik 2011r.
Yeah może dzięki tej grze mordobicia wrócą do łask!
gKeLyYmwRtQvfGtQD
wtorek, 15 listopad 2011r.
I love readnig these articles because they\'re short but informative.
vvzKLzaWTOdfcyH
środa, 16 listopad 2011r.
P0Ya0B , [url=http://lfklmwhblajp.com/]lfklmwhblajp[/url], [link=http://mmtbebkrlcem.com/]mmtbebkrlcem[/link], http://nlyoqjgdcrok.com/
qhZJxKOunZO
piątek, 18 listopad 2011r.
X8dadQ , [url=http://vonagdkxrsev.com/]vonagdkxrsev[/url], [link=http://eqjftbjfvsgc.com/]eqjftbjfvsgc[/link], http://nfxxbifuxjcf.com/
MrCloudancer
wtorek, 20 grudzień 2011r.
Szkoda, że recenzent stwierdził, że skoro jemu nie udało się wykonać Babality to znaczy że go nie ma. Uwaga! Babality jest. Dziękuję za uwagę.
Gość
poniedziałek, 02 styczeń 2012r.
MrCloudancer, zamiast pisać takie komentarze najpierw przeczytaj dokładnie tekst i \"PS.2.\" który znajduje się pod nim. A tak w ogóle to może byś napisał coś wartościowego na temat gry a nie jedyne co masz do pomyślenia to \"jak tu komuś dosrać\"...

UID: 3560
Tytuł:

Mortal Kombat

Developer: NetherRealm
Gatunek: bijatyka
Data wydania:
EUR: 21/04/11
USA: 19/04/11
JAP: -
Poziom trudności:
średni (3/5)
Mortal Kombat
Mortal Kombat
Mortal Kombat
9.2

Interesują cię inne formy reklamy? Sprawdź TUTAJ.

Łączna ilość głosów:




 

Strony zaprzyjaźnione

- ZOBACZ TUTAJ              
Kana³ RSS
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości
lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!