Onlygames.pl | Serwis Konsolowy, recenzje gier, konsole | PlayStation 3, Xbox 360, Wii, PSP, 3DS, DS, PS2, strona o konsolach
Zdjęć w galerii: 10312
Ilość wiadomości: 6209
Ilość artykułów: 1478

Uncharted: Drake's Fortune - recenzja

PlayStation 3
Uncharted: Drake's Fortune - recenzja

Jak już pisałem wcześniej, Uncharted to przede wszystkim strzelanina. Jakoś tak dziwnie się składa, że niemal każde odwiedzane miejsce jest tu pełne różnego rodzaju murków i przeszkód, za którymi można się ukryć prowadząc ostrzał. Zgadza się, traficie tu również na kilka całkiem niezłych i dobrze pomyślanych zagadek, ale jeśli mam być szczery, to ani jedna z nich nie sprawiła mi problemu, więc domyślam się, że podobnie będzie z Wami, o ile macie jakieś tam doświadczenie. Więcej jest już sekcji platformowych, gdzie Nathan śmiga po kolejnych kładkach – one bardzo przypominają dokonania Księcia Persji oraz Lary Croft. Są w porządku, aczkolwiek kamera momentami ustawia się dość dziwnie i możecie skoczyć np. na ukos myśląc, że tak naprawdę skaczecie w lewo. To jednak tylko kwestia przyzwyczajenia, więc im więcej będziecie grać, tym lepszą orientację "złapiecie". Całkiem nieźle wypadły też poziomy urozmaicające zabawę, gdzie zasiadamy za sterami pojazdów - jeepa (tutaj wchodzi w grę bardziej obsługa działka), czy motorówki. Przygotowano je naprawdę nieźle i nie sprawiają wrażenia dodanych na siłę.

Mając 3,5 godziny zabawy na koncie postanowiłem zrobić save. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że licznik wskazywał mi już ukończenie 49% Uncharted (a dodam tylko, że od początku bawiłem się w „lizanie ścian”, a więc szukałem sekretów). Słabo? No cóż, po ostatnich "super-produkcjach", które da się kończyć w 6 godzin niewiele mnie już zdziwi. Skończyło się na tym, że grę zaliczyłem w około 8 godzin, aczkolwiek jeszcze raz podkreślam, że bawiłem się w szukanie sekretów (znalazłem ich 39/60, więc możecie mi wierzyć, że zaglądałem gdzie się dało). Domyślam się więc, że ktoś chcący przejść całość na szybko, zrobi to w jakieś 7 godzin. Nie oszukujmy się – to mało biorąc pod uwagę, że najnowsza pozycja od Naughty Dog miała zbawić posiadaczy PlayStation 3. Podkreślę jednak, że Drake’s Fortune ma wystarczający potencjał, by przejść go przynajmniej dwa razy. Po pierwsze umieszczono tu swego rodzaju achievementy (znajdź ileś tam sekretów, wykończ kilku przeciwników daną bronią, czy też ukończ grę na wybranym poziomie trudności – użytkownicy Xboxów 360 doskonale to znają), które będą za jakiś czas powiązane z PlayStation Home. Po drugie mamy wreszcie skarby w liczbie 60 do odnalezienia, które zachęcają do eksploracji poziomów. Niektóre z nich leżą wprawdzie niemal na drodze do celu, ale sporo z nich ukryto na tyle zmyślnie, że będziecie mieć duże problemy z ich odnalezieniem. Szkoda tylko, że nie można podejrzeć ile sekretów jest do odkrycia w danym chapterze, bo jeśli na przykład ja odnalazłem 39/60 we wszystkich 22 rozdziałach, to podchodząc do gry po raz drugi nie wiem gdzie szukać, a gdzie sobie odpuszczać... W każdym razie warto się starać, bo autorzy sypią różnego rodzaju bonusami za zdobywane achievementy (zdjęcia, filmiki "making of", concept arty, itd.).



A propos eksploracji poziomów... Etapy same w sobie mogą się podobać – choć sporo z nich rozgrywa się w dżungli, są wystarczająco różnorodne, by utrzymać przy ekranie. Trochę słabe jest jednak to, że lokacje są maksymalnie liniowe. Testując grę wspólnie z Nelsonem stwierdziliśmy szyderczo, że mamy tu do czynienia z rozbudowaną wersją Crasha Bandicoota, bo Uncharted również nie pozwala za bardzo na odbicie od głównej ścieżki. Denerwujące jest to tym bardziej, że często teoretycznie powinniśmy mieć taką możliwość (nisko położony murek, czy wolna wnęka między drzewami), ale po prostu gra nas w tym stopuje blokując „niewidzialnymi ścianami”. Oglądając wcześniej screenshoty i trailery spodziewałem się większej swobody. Ktoś powie, że w Gearsach jest podobnie? Odpowiem – tak, ale tam są przynajmniej jakieś rozgałęzienia, więc przechodząc grę po raz drugi można sprawdzić sekcję, której nie widziało się za pierwszym razem.



Przeczytaliście pewnie najbardziej krytyczną recenzję spośród tych, z którymi mieliście do czynienia. Pewnie, maruda ze mnie, ale po prostu spodziewałem się doskonałego, przełomowego w jakichś tam aspektach tytułu. Studio Naughty Dog dostarczyło tymczasem zniewalającą oprawę A/V, sprawdzone schematy, końską dawkę grywalności i nie najwyższą żywotność. Tak naprawdę Uncharted to wspaniały tytuł, bardzo udane zakończenie 2007 roku przez Sony i jednocześnie pozycja typu „trzeba to mieć” dla posiadaczy konsoli japońskiego giganta. Niniejsza recenzja miała tylko pokazać Wam, że nie jest to gra idealna, a już na pewno nie przełomowa. Być może użytkownicy PS3, którzy nie mieli przez ostatnie miesiące kontaktu z pozycjami dedykowanymi 360-tce będą wniebowzięci i nie zgodzą się z moją oceną (za nisko? :), ale już osoby posiadające wszystkie konsole z pewnością przyznają mi rację. Na chwilę obecną w zasadzie nie ma co zrzędzić i trzeba podsumować całą sprawę jasno: masz PlayStation 3? Musisz mieć Uncharted. Kropka.

Rafał „Baron Ski” Skierski



DRUGA OPINIA

Nelson: Uncharted robi wrażenie. Tego tej grze na pewno odmówić nie można - pod względem wykonania to najładniejsza produkcja na konsole i kropka. Biegnąc przez dżunglę, ruiny zamku, czy inne lokację po prostu momentami aż chce się przystać i popodziwiać otoczenie. Szkoda jedynie, że pojawia się problem z doczytywaniem tekstur (szczególnie po loadingach), który momentami psuje efekt piękna tego tytułu. Główny bohater – Nathan - już po pierwszych minutach wydał mi się jedną z najbardziej sympatycznych postaci ever, jego humor po prostu często rozkłada na łopatki. Dawno żaden charakter nie przypadł mi tak do gustu (bez skojarzeń proszę;-). Drake jest mieszanką Indiany Jonesa z komikiem. Reszta postaci pojawiających się w grze jest jednak równie ciekawa (ahh, nie raz przyłapałem się na wpatrywaniu w Elenę). Jeśli zaś chodzi o samą rozgrywkę to trzeba podkreślić, że mimo wszystko jest to głównie strzelanka – elementów platformowych nie ma jakoś specjalnie dużo i nie są zbyt wymagające. Całe szczęście wymiana ognia z przeciwnikami już wymagająca jest i mimo schematów potrafi dać kupę frajdy - choć system chowania się za osłoną czasami nie działa najlepiej (często Nate chowa się z nieodpowiedniej strony, przez co obrywa parę kulek). Na plus zaliczyć trzeba animację postaci (która momentami naprawdę zaskakuje), scenariusz i ogólny klimat (połączenie Tomb Raidera z RE4). Myślę, że dla posiadaczy PS3 jest to absolutny must-have i liczę, iż kolejna część Uncharted będzie przede wszystkim dłuższa oraz będzie miała trochę bardziej rozwinięte elementy platformowe i zagadki. Jak dla mnie - zasłużone 9.0 i obecnie najlepszy exclusive na PS3.

6
Oryginalność
Wiele zapożyczeń z innych znanych pozycji...
10
Grafika
Olśniewająca. W chwili obecnej to najładniejsza gra na konsolach.
9
Dźwięk
Świetny, podkreśla wspaniały klimat gry. Drażnić mogą tylko z czasem powtarzające się kwestie głównego bohatera.
9 Grywalność
Jeśli przymknąć oko na kilka niedoróbek, w Uncharted gra się świetnie. Nie będziecie chcieli odłożyć pada.
6 Żywotność
7-8 godzin na ukończenie gry za pierwszym razem? Mało. Dobrze, że są sekrety i achievementy, które trochę ratują żywotność tego tytułu.
9 Ocena końcowa
Uncharted: Drake's Fortune nie jest pozycją rewolucyjną, ale w swojej klasie prezentuje bardzo wysoką jakość. Mógłby być tylko dłuższy i dawać więcej swobody...
Strona: [1]  [2]      
Dodaj komentarz
do tego artykułu
Komentarzy: 20
Twój kod:
(Przepisz w odpowiednie pole)
Nick*:
E-mail:
Kod*:
Treść*:
* - pola wymagane.
Binio
poniedziałek, 07 styczeń 2008r.
ps3 to konsola?
Baron Ski
poniedziałek, 07 styczeń 2008r.
polak - nie rozśmieszaj mnie. Grałem na normal, a poza tym Twój argument w ogóle do mnie nie trafia - a niech ktoś gra i na easy, i wówczas też gra powinna być na te min. 10 godzin. Nie wiem po co na siłę szukasz usprawiedliwienia tak małego czasu gry...
Solano
poniedziałek, 07 styczeń 2008r.
polak buhahaha co ty gadasz? a co to za różnica na którym poziomie sie gra xD? Rozumiem, że przyznajesz że na easy ta gra pęka w 5-6 godzin skoro recenzent sie obijał na 7 godzin? Hehe. Podziwiam fanboyów, zawsze znajdą usprawiedliwienie :]
Sowa
poniedziałek, 07 styczeń 2008r.
Tak, tak bogaty kup sobie jeszcze 3 egzemplarz X360, wyjdziesz na tym jeszcze lepiej. Rzeczywiście 7 godzin trochę dziwne, w innych recenzjach czytałem, że Easy to 8 godzin, Normal niecałe 10, a Hard 12.
bogaty
poniedziałek, 07 styczeń 2008r.
ja ps3 nie zaliczam juz do konsol jest bo jest, sony żyje własnym światem
polak
poniedziałek, 07 styczeń 2008r.
No bo jak szanowny pan redaktor grał na easy to 7 godzin to chyba sie obijał. NIech zagra na hardzie albo wyzej to zobaczy ze jest ponad 10 godzin bite.
Piotrek
poniedziałek, 07 styczeń 2008r.
Tylko 7 godzin? Nie wiem co sie dzieje z tymi developerami piszącymi gry na PS3... Lair 5 godzin, heavenly sword - 6 godzin, Uncharted - 7 godzin... Tak mało czasu, a gry najdroższe spośród wszystkich konsol :/
PS2 BUTCHER
wtorek, 08 styczeń 2008r.
Po pierwsze czas gry jest zawsze taki sam , wszystko zależy od umiejętności , a czy różnica między easy , a normalem czy hardem o te 2-4 godziny to śmiech na sali bo owy czas wypływa najczęściej z tego , że przeciwnicy są bardziej wymagający i trzeba się dłużej z nimi pałować natomiast nić fabularna pozostaje ta sama ... Ski w ogóle po co odpisujesz na takie tandetne prowokacje ???
Czeczen
środa, 09 styczeń 2008r.
Gra jest świetna, ale krótka - tu nie można się nie zgodzić. Mi było mało po tym jak ją przeszedłem, więc postanowiłem podejść do niej raz jeszcze :). Dzięki skarbom i odpowiednikom achievementów naprawdę można do tej gry wracać. Nie pogardziłbym jednak na przykład multiplayerem - jego brak to imo spory minus.
deepcry
poniedziałek, 09 czerwiec 2008r.
Jak xboxowcy nie mogą ścierpieć jak wyjdzie dobra gra tylko na PS3. Nie buzujcie się jak woda mineralna, tylko sobie kupcie drugą konsolę :P
deepcry
piątek, 27 czerwiec 2008r.
A tak poza tym, to gra byłaby dużo lepsza, gdyby dodali więcej elementów zagadkowych i zręcznościowych, a nie tylko strzelanie i strzelanie. W grze występują niedorzeczności różnego typu. Np. ze zwykłego pistoletu cel zginie po 3 strzałach. Z kałacha natomiast, trzeba go trafić 6 razy! Przecież wiadomo, że kałach ma dużo większy kaliber od jakiegoś pistoletu. Mimo tego gra jest fajna, można raz przejść :P
marcin28
sobota, 19 lipiec 2008r.
gry
sebol
niedziela, 30 listopad 2008r.
bardzo dobra gra warto w nia zagrac szkoda tylko ze krótka
Altair
środa, 04 luty 2009r.
Pewnie i tak nikt tego nie przeczyta, ale ja grałem za pierwszym razem w Uncharted na Harda i zajeło mi ukończenie gry 12H, a ogólnie grę ukończyłem już 8 razy i szkoda że jest tylko jedna platyna bo zdążyłbym już uzbierać ze 4 platyny w uncharted, a tak mam tylko 3 na 3 konta PSN.
musiel1
piątek, 20 luty 2009r.
witam.czytam wasze wypowiedzie na temat czasu w jakim skonczyliscie gre i jestem w szoku.pierwszy raz gram w tego typu gre i normarnie ugrzazlem w podziemiach(scena przed u-bootem)i nie wiem jak z tamtad wyjsc.prosze o pomoc.dzieki
AFVjebCr
sobota, 12 listopad 2011r.
Superbly illuminating data here, tahkns!
sEOKODsb
niedziela, 13 listopad 2011r.
DhB0Yi jykkynrdaxyo
eaNnCcMUfYIRzHnM
niedziela, 13 listopad 2011r.
59YkVi , [url=http://bgjhobpywfig.com/]bgjhobpywfig[/url], [link=http://grkqmsgutnla.com/]grkqmsgutnla[/link], http://hzpkrachcyjv.com/
XVeuvTtHy
poniedziałek, 14 listopad 2011r.
gLicCm lujlljouvkqx
mTpUtSDb
środa, 16 listopad 2011r.
eBGdmW , [url=http://jpyvpkmkymak.com/]jpyvpkmkymak[/url], [link=http://fqiunzubnalt.com/]fqiunzubnalt[/link], http://ooysxxlrwqrc.com/

UID: 5681
Tytuł:

Uncharted: Drake's Fortune

Developer: Naughty Dog
Gatunek: akcja / TPP
Data wydania:
EUR: 07/12/07
USA: 16/11/07
JAP: 06/12/07
Poziom trudności:
średni (3/5)
Uncharted: Drake's Fortune
Uncharted: Drake's Fortune
Uncharted: Drake's Fortune
9

Interesują cię inne formy reklamy? Sprawdź TUTAJ.

Łączna ilość głosów:




 

Strony zaprzyjaźnione

- ZOBACZ TUTAJ              
Kana³ RSS
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości
lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!