Z pierwszych planów jeśli chodzi o udostępnienie otwartego świata zostało tylko tyle, że czasem można trochę zboczyć z drogi, a droga do celu nie prowadzi przez wąskie "korytko". O sandboxie możecie więc zapomnieć, ale i tak etapy robią wrażenie stosunkowo rozległych, bowiem znajdują się tu rozwidlenia dróg, można się też dostać do domków, które równie dobrze można ominąć... Developer skorzystał z tego i poumieszczał sporą liczbę sekretów. Jakby więc komuś było mało podążania za celem wskazanym na radarze, może trochę poszperać w różnych zakamarkach w poszukiwaniu choćby kartek powieści, którą zresztą napisał sam Alan, choć on tego wcale nie pamięta;). Zebranie wszystkich kartek nie jest łatwym zadaniem, a smaczku w ich kolekcjonowaniu dodaje fakt, że opisują one wydarzenia z samej gry. Oprócz tego można poszukać też radia, w którym zawsze można posłuchać audycji, która w jakiś sposób nawiązuje do aktualnie rozgrywanych wydarzeń. Są też telewizory, które można włączyć i obejrzeć kolejne krótkie odcinki programu Night Falls, w których występują nawet prawdziwi aktorzy. Ostatnią już formą "znajdziek" są... termosy do kawy. Sekretów jest więc sporo i w dodatku wszystkie stanowią mniejsze lub większe smaczki do opowiadanej historii, która notabene spełnia swoje zadanie znakomicie. Wydarzenia są ciekawie opowiedziane, każdy odcinek gry kończy się przeważnie zaskakującym cliffhangerem, a zakończenie daje do myślenia. Grę można przejść w ok. 10 godzin co jest przyzwoitym wynikiem, a chcąc znaleźć wszystkie sekrety rozgrywka w naturalny sposób oczywiście jeszcze się wydłuża.
Alan Wake to jedna z najładniejszych pozycji na Xboxa 360, największe wrażenie robiąca przede wszystkim w kwestii gry świateł. Można znaleźć kilka ładniejszych produkcji na rynku, ale nie wyobrażam sobie, by ktoś miał narzekać na to, co przygotowało Remedy. Od razu w oczy rzuca się rzucany przez latarkę snop światła, dynamicznie przesuwające się cienie w związku z poruszającymi się postaciami i ciągle zmieniającym swoją pozycję bohaterem. Genialnie odwzorowano też efekt oślepienia światłem. Przedzierając się przez mrok nagle ktoś otworzył przede mną drzwi, a za nimi znajdowało się oświetlone pomieszczenie - na ekran wpada taki blask, że można odruchowo zasłonić oczy przed telewizorem, szczególnie gdy gra się po ciemku. Będąc otoczonym przez kilku przeciwników w środku lasu radzę odpalić racę - efekt jest wspaniały, po początkowym szoku wywołanym przejściem z ciemności w jasność można podziwiać rzucane w naturalny sposób cienie. Do tego dochodzą takie efekty jak kołyszące się drzewa, czy spowijająca las gęsta mgła - to wszystko naprawdę może się podobać. W ogóle aura w tym tytule została przedstawiona znakomicie, bo świetnie wyglądają też etapy za dnia, ze słońcem przebijającym się przez korony drzew, czy jeziorkiem odbijającym otoczenie. Najbardziej nie podoba mi się tutaj mimika twarzy, bo o ile jeszcze same modele postaci wyglądają dobrze, to z przedstawieniem emocji wyrażanych przez bohaterów jest kiepsko. Co ciekawe, nawet sami twórcy się do tego przyznali zapowiadając naprawienie tego błędu... w kolejnych DLC. Oznacza to, że epizody, które będą dodawane w późniejszym czasie będą oferowały lepszą mimikę od tej z podstawowej przygody. Trochę budzi to niesmak, zwłaszcza że gra była tyle czasu tworzona.
Bardzo dobrze sprawdza się voice acting, choć tak jak pisałem wcześniej, mógł być on też poparty dobrą mimiką, a tymczasem trochę tu jej brakuje na odpowiednim poziomie. Zastrzeżeń nie można mieć też do efektów dźwiękowych. Niektóre dźwięki pojawiają się w najmniej oczekiwanych momentach, ale oczywiście w tym dobrym sensie - mogą wywołać efekt podskoczenia w fotelu. Choć z drugiej strony nie ma też co przesadzać - to nie survival-horror, w którym człowiek boi się w ogóle ruszyć. Tutaj napięcie jest umiejętnie dozowane i rzeczywiście są momenty, kiedy ciśnienie może skoczyć, ale też wiele motywów jest tu przewidywalnych. Wczuć się w klimat będą mogły także osoby nie znające dobrze języka angielskiego - postarano się o kinową lokalizację, więc przetłumaczone są nie tylko teksty przy okazji rozmów między postaciami, ale też wszystkie zbierane kartki z powieści, czy audycje. Robota przez tłumaczy została wykonana bardzo dobrze, nie odnotowałem żadnych rażących błędów.
Twórcy serii Max Payne spisali się bardzo dobrze. Dostaliśmy dreszczowiec, przy którym może nie sika się ze strachu, ale trzymający w napięciu i przede wszystkim opowiadający ciekawą historię, o której zapewne wiele osób będzie rozmawiać jeszcze po premierze. Twórcy zresztą już zapowiadają, że jeśli pierwsza część dobrze się przyjmie na rynku, to chętnie stworzą sequel i pociągną historię jeszcze dalej - ja jestem na tak! Najbardziej narzekać można właściwie na to, że rozgrywki bardziej nie zróżnicowano - pod koniec już trochę zaczęło mi się przejadać eliminowanie wrogów w ten sam sposób, ale parłem przed siebie, bo wręcz nie mogłem się doczekać zakończenia tej historii. Naprawdę warto się w tę grę zaopatrzyć - zwłaszcza jeśli lubicie takie dreszczowce. Trochę mi brakowało ostatnio takiej produkcji.
Marcin "Sarge" Skierski
MOIM ZDANIEM
Baron Ski: Od razu przyznam się bez bicia - jeszcze AW nie ukończyłem (jestem w czwartym epizodzie na sześć). Trudno jednak już teraz nie docenić kunsztu developera. Klimat serwowany przez zespół Remedy jest wprost niesamowity. Odpowiednio dobrane efekty, rewelacyjnie przedstawiony las (tak poruszających się drzew przez wiatr jeszcze nie widzieliście w grach!), świetna fabuła, "dojrzałość" bijąca z ekranu i atmosfera grozy nie pozwalają oderwać się od tego tytułu. Przyczepić można się do tego, że rozgrywka przez większość czasu z grubsza polega na tym samym, no i bardzo dużo biega się tu po lesie, ale nie przesadzajmy - po tak oddanych lokacjach mogę biegać w nieskończoność:). Dużo sekretów, super design, no i oprawa graficzna - absolutna czołówka na Xboxie 360 - to po prostu trzeba zobaczyć i zagrać. Twórcy zrezygnowali z sanboxowej formuły i wyszło to grze na dobre. Mimo, że często trzeba biec z punktu A do B, to w ogóle nie czuć liniowości - wszystko dzięki świetnemu designowi i mistrzowsko zaprojektowanemu lasowi i innych miejscówek. Jestem bardzo ciekaw jak to wszystko się skończy. Na pewno jeszcze zaktualizuję tę opinię jak tylko uda mi się ukończyć najnowsze dzieło Remedy. Już teraz jednak wiem, że dla posiadaczy Xboxów 360 to pozycja obowiązkowa.
EDIT: Minęły dwa dni, grę ukończyłem. Jak wrażenia? Nic się nie zmieniło. Alan Wake to już teraz jeden z najmocniejszych tytułów w dorobku 360-tki. Jestem przekonany, że będę do niego wracał po latach, dokładnie tak samo, jak obecnie odświeżam najlepsze gry z PSone. Rzadko zdarzają się takie produkcje, które wydają się być przemyślane od początku do końca. Recenzenci często zarzucają jej monotonię, ale osobiście tego nie odczułem. Wszystko dzięki świetnemu designowi świata i wspaniałej atmosferze, która towarzyszyła mi podczas przedzierania się przez ten wielki teren. Słówko jeszcze na temat oprawy graficznej. Tak, jest na 10, bo to w chwili obecnej (obok Gears of War) pokaz możliwości Xboxa. Można się wprawdzie przyczepić do tekstur (łatwo znaleźć "tapteki" słabej jakości) i do twarzy (tutaj bym nie przesadzał, bo nie jest tak źle), ale chciałbym podkreślić jedno - całe wrażenie w odbiorze gry robią nie tylko podstawowe elementy, ale także efekty i sztuczki zastosowane przez developera. A możecie mi wierzyć, że efekt poruszającego się lasu i szalejącego wiatru nie ma sobie równych. Bywają tu momenty, kiedy wypada co najwyżej zebrać szczękę z podłogi. Słowo na koniec - nie radzę Wam czytać porozrzucanych po świecie stron maszynopisu, bo często opisują one to, co zdarzy się w przyszłości. Ja podczas pierwszego przejścia w ogóle ich nie czytałem, by nie psuć sobie zabawy. Nie mogę się już doczekać na dodatki, które zapowiedziano na Xbox Live. Czyli? Zasłużone 9/10.
7
Oryginalność Motyw światła jako broni może nie jest zupełnie nowy, ale przynajmniej sprawia, że nie zrobiła się z tego typowa strzelanina.
10
Grafika Gra świateł będzie wizytówką tego tytułu. Jedna z najładniejszych gier na Xboxa 360.
8
Dźwięk Niektóre dźwięki sprawią, że można podskoczyć w fotelu.
9
Grywalność Klimat i opowiadana historia niesamowicie trzymają przy tym tytule.
8
Żywotność 10 godzin gry + zabawa w szukanie sekretów.
9
Ocena końcowa Brakowało ostatnio takiego dreszczowca na konsolach. Remedy Entertainment opowiedziało nam zajmującą historię rzucając nas w ciekawe środowisko.
No to panowie narobiliście mi smaku. Nawet bardzo lecz nie zagram :( Ja pewnie bym się trząsł ze strachu, ale zagrałbym w to z wielką ochotą. 9 to bardzo dobra nota. Ta gra dostaje tego typu oceny. Pozdro :)
Vamp piątek, 14 maj 2010r.
Dla takich gier, to warto kupić konsole :) [ czytaj: nie ma na PC] w końcu religijni wyznawcy Microsoftu dostali prawdziwego z krwi i kości exa :) pogratulować.Ocena jak najbardziej zasłużona.
GILUPL piątek, 14 maj 2010r.
Tez bym w to chetnie zagral i w SCC, ktory byl na Xa jedna z moich ulubionych gier, szczegolnie Chaos Theory. Szmat czasu nie gralem w zaden dobry horror, najlepiej wspominam RE1 i SH1 z PSXa, to byly czasy, od tamtej pory nic nie zrobilo na mnie takiego wrazenia, no moze poza swietnym Dead Space, no i oczywiscie remakiem RE na Gacka. Choc przyznam szczerze, ze troche tych horrorow ominalem ;).
binio sobota, 15 maj 2010r.
Recenzent skromnie chwali oprawę graficzną mówiąc że to czołówka na xbox360 :) No i nie było by w tym nic zdrożnego. ALE jest ale ta gra to majstersztyk tej generacji konsol. Nic ładniejszego i bardziej realnego od Alana jeszcze na konsolach nie widziałem a przetarłem wszystkie strategiczne gry na ps3 i xbox360. Alan to najładniejsza pozycja na dzisiejszych konsolach bez dwóch zdań niema w tej chwili przeciwnika jeżeli chodzi o oprawę, A już na bank gniecie dzieło naughty dog Unharted\'a 2 gdzie zamknięte lokacje okraszone cut-scenkami umiejętnie maskowały niewydolność ps3. Tu ma się wrażenie otwartości terenu a zarazem realności otoczenia. Wiem Porównując U2 z grafiką bazującą na renderingu stwarzającym wrażenie po prostu bajki ma się nijak z tym co remedy pokazało w ALANIE. Jedno jest pewne Gra gniecie gameplayem miażdży graficznie i jest obowiązkowa :)
bogaty sobota, 15 maj 2010r.
Gra miażdży i trzeba ją mieć.
bogaty sobota, 15 maj 2010r.
Zapomniałem dodac że to pierwsza gra Remedy.Optymalizacja silnika wyciągnie jeszcze więcej, już Remedy zapowiedział że grafa w DLC który wychodzi w Lipcu będzie lepsza.
bogaty sobota, 15 maj 2010r.
Miało być Pierwsza gra na X360.
ktosik sobota, 15 maj 2010r.
skonczylem Alana dzisiaj w nocy(nie spieszac sie zajelo mi to jakies 12 godzin czyli swietny wynik). zakonczenie to istny majstersztyk - po prostu niezly moment WTF. mocny tytul i niezly thriller. must have dla kazdego prawdziwego gracza.
PS2 BUTCHER sobota, 15 maj 2010r.
Vamp przecież na Xa nie brakuje dobrych Exów z krwi i kości :) więc bez takich podjazdów , a druga sprawa to to , że Alan Wake to grubas i kropka :) 10 za grafę to naprawdę ładnie i ogólnie ocena 9 /10.
Ach ci fanboje sony nie mogą przeżyć jak na konkurencyjnej platformie ukazuje sie miażdżyciel. Zamiast gadać zbierajcie na X360:)
PS2 BUTCHER sobota, 15 maj 2010r.
[komentarz usunięty przez moderację]
Darek niedziela, 16 maj 2010r.
Dla mnie spokojnie jeden z kandydatów do gry tego roku. Super!
Majkel sobota, 15 maj 2010r.
Kolejna fachowa recka i sprawiedliwa ocena na Onlygames. Dzisiaj ukończyłem grę i jestem oczarowany. Co za klimat, jakie efekty świetlne i pogodowe, MOC drodzy gracze! Alan to technologiczna perełka z solidną fabułą, fajnym humorem, genialnym soundtrackiem i dopieszczonym gameplayem. Jedyna wada jaką widzę to czas gry, chciałoby się kilka chapterów więcej. Za chwilę zabieram się za drugie przejście i wszystkim posiadaczom Xboxa polecam grę z czystym sumieniem. Warto wydać te 179zł chociażby dla dreszczyku podczas ganiania po lesie. Wzorowy survival horror!
GILUPL sobota, 15 maj 2010r.
[komentarz usunięty przez moderację]
Moderator niedziela, 16 maj 2010r.
Temat lekko przeczyszczony. Przypominam, że jest to dyskusja wokół Alan Wake a nie o tym która konsola ma ile w tym roku exclusive\'ów.
a butcherek nadal udaje głupka że nie wie na czym polega gra EXCLUZYWNA !!!!! Kurna dzieciak jak długo jeszcze bedziesz wciskał KIT??? No i co do Alanka to wymięka przy Uncharted2 :)) przykro mi taka jest prawda ! No ale oczywiście znajdzie sie 4 mega kozaków którzy zaczną pluć i szczekac że NIE heheeh jak to sie powiada Wolność Słowa :) lecz od czasu zamachu w smoleńsku Wolność słowa to tylko złudzenie :/ pozdrawiam wszystkich lecz z jednym małym wyjątkiem myster \"k\" pa pa
binio niedziela, 16 maj 2010r.
buaaahahahahhehehehehe ekhmmm Niezły tekst ela :)
Wiesz czym się różnimy w naszych wypowiedziach?
Ja je kreuje na podstawie odczuć z \"UŻYTKOWANIA\" obydwu systemów.
A ty z czystej nienawiści do drugiej platformy. Czyli fanatyzm zakleja ci oczęta i nie pozwala dopuścić że to właśnie ALAN graficznie na dzeń dzisiejszy jest miazgatorem :). Mało tego :) plastikowa dżungla z uncharted 2 ma się nijak do ALANOWEGO lasu. A sam gameplay? :) tu to u2 może tylko lizać buty.
No tak binio - szkoda tylko, że recenzja tego nie odzwierciedla. Chyba jest napisane w recenzji co sądzą o grafie w Alanie więc komu chcesz wcisnąć ten kit? Chyba sam sobie co w sumie nieźle ci wychodzi
PS2 BUTCHER niedziela, 16 maj 2010r.
Jo jo Elus :) wmawiaj sam sobie te bulszity o exach , żal ci dupsko ściska po prostu i tyle. Miej chociaż jaja i napisz , że pograłbyś w to , a nie wyjeżdżasz ni z dupy ni z pietruchy , że U2 lepsze itd. stary lecz się !!!
ktosik niedziela, 16 maj 2010r.
ziew. Uncharted 2 - korytarzowy shooter z niezniszczalnym i nieruchomym otoczeniem oraz oswietleniem. alan Wake - ogromne otwarte przestrzenie z mozliwoscia wejscia do praktycznie kazdego budynku jaki masz przed oczami, interaktywne otoczenie, dynamiczne oswietlenie itd. przykro mi, ale Uncharted 2 jest w miare imponujace do momentu rozpoczecia samej gry kiedy jeszcze nie masz pojecia, ze calosc to oskryptowane korytarze Call of Duty. podczas gry w Alana Wake\'a co chwila podnosilem szczene z podlogi, a to podczas przeprawy na promie, a to kiedy sie skumalem, ze moge wejsc i zwiedzic praktycznie kazdy budynek i domek, a to kiedy odkrylem, ze moge wsiasc i przejechac sie kazdym pojazdem w grze(kazdy inaczej sie prowadzi do tego). to tak jakby porownywac ogladanie koncertu na dvd przed telewizorem(Uncharted 2) do bycia na tym koncercie(Alan Wake).
WOW!!! A to ci symulacja. Forza 3 wymięka. Nie obchodzi mnie to. Równie dobrze mogę powiedzieć, że GTA4 jest ładniejsze od AW ponieważ jest większe itd. itd. Sranie w banie. Widzę to co widzę, a to, że w AW można wejść do stodoły w żaden sposób nie oznacza, że jest łądniejszy boo... to można, a tego nie. Twój fanboizm przekracza wszystko bo zamiast patrzeć na grę patrzysz na to czy jest większa i na tej podstawie wyciągasz daleko idące wnioski. Zresztą kończe. W samej recenzji nawet nie słychać o tym aby ta gra była najpiękniejsza więc o co fanasy się rzucają? Porównują z grą U2, która ma średnią ponad 96% z grą, która ma ok. 90%. Do tego U2 zbierała do teraz nagrody za co tylko się dało. Dla mnie jest to znacząca różnica. Zastanówcie się czemu AW ma średnią 90%, a nie 96% jak U2. Bo oceny te wystawiają obiektywni recenzenci, a nie fanbojki. Żeby gra została nazwana najlepszą i najpiększniejszą musi pokazać coś więcej. AW nie jest najpiększniejszy ani najlepszy co wynika choćby z ocen jakie dostaje. To po prostu bardzo dobra gra, która nie jest dopracowana. Biorąc pod uwagę 5 lat produkcji to troche dziwne
GILUPL niedziela, 16 maj 2010r.
GDC
- gra roku: U2
- naj. wizja artystyczna: U2
- naj. technologia: U2
- naj. scenariusz: U2
- naj. audio: U2
AIAS
- gra roku: U2
- nadzwyczajne osiagniecia w projektowaniu: U2
- naj. gra przygodowa: U2
- naj. animacja: U2
- naj. dokonania w dziedzinie inzynierii graficznej: U2
- naj. dokonania na polu artystycznym: U2
- naj. fabula: U2
- naj. udzwiekowienie: U2
- naj. dokonania w tworzeniu gameplaya: U2
- naj. design dzwieku: U2
BAFTA
- naj. gra akcji: U2
- naj. oryg. sciezka dzwiekowa: U2
- naj. fabula: U2
- naj. dzwiek: U2
GANG
- audio roku: U2
- muzyka roku: U2
- design dzwieku roku: U2
- naj. audio w cut scence: U2
- naj. dialog: U2
- naj. oryg. utwor instrumentalny: U2
SPIKE TV
- gra roku: U2
- naj. grafika: U2
gamerankings.com
- U2 96.13%
- AW 84.42%
metacritic.com
- U2 96%
- AW 84%
I WSZYSTKO JASNE ZAS..NE FANBOJE (ktosik, binio, bogaty)!
GILUPL niedziela, 16 maj 2010r.
Zauwazcie, ze my (IceMan, Vamp) weszlismy na recke Alana i piszemy, ze chetnie bysmy w ta gre zagrali, ZERO fanboizmu, nie piszemy, ze to shit, bo to bardzo dobra gra. A wy fanboiki nie umiecie nawet przyznac, ze Uncharted2 to mega hit, tak was to boli, zreszta recenzje i nagrody U2 mowia same za siebie. Poza tym skonczylem ta gre narazie 3 razy i wiem co pisze. One of the best action/adventure game ever. AMEN
bogaty niedziela, 16 maj 2010r.
Naj naj kogo to obchodzi sony podkupiło wszystko tak jak najlepszym fps był MW2 heh.W tym roku GOTY walka pomiędzy Halo Reach ME2 i Alanem.
GILUPL niedziela, 16 maj 2010r.
Podkupiony to ty masz łeb bogaty! Uncharted2 sam sie obronił swoja mega jakoscia i nie potrzebował, ani jednego centa ze strony Sony na sukces jaki osiagnał. Szacun dla Naughty Dog. Jesli chodzi o twoje typy to mysle, ze wiekszosc nagrod przypadnie Red Dead Redemption, bo gra zapowiada sie na kozaka. Strzelam, ze duzo nagrod moze dostac rowniez ME2 i LBP2, tak obstawiam. Z kolei SMG2, AW, GOW3, HR rowniez nie obejda sie bez nagrod, ale przypuszczam, ze raczej zostana wyroznione w jakiejs jednej kategorii.
10 za grafikę i 9 ogólnie buahahaaha widać ze serwis dla xbotów.
Średnia 86% jak sie nie mylę do tego np serwis GT ocenił grafikę bardzo nisko zresztą nie tylko on. Bo mało który serwis dał tej grze max note za grafikę
Vivi niedziela, 16 maj 2010r.
Najładniejsza gra na Xbox360?
Ski niedziela, 16 maj 2010r.
Głupota_nie_boli - wytłumacz mi, co ma wspólnego średnia 86% z tą recenzją? Rozumiem, że według ciebie powinniśmy napisać standardowy tekst po czym wystawić ocenę 8.6/10 bo taka jest średnia? Średnia nas nie interesuje, oceniamy gry tak jak je widzimy. Czepiasz się \"10\" za grafikę? Twoje prawo. Naszym zdaniem to jedna z najładniejszych gier obecnie na konsolach, więc zasługuje na taką notę. Zwłaszcza na Xboxie 360 jest spokojnie w TOP-3 najładniejszych produkcji. Przełomu nie ma, ale już go na tej generacji nie będzie. Dostaliśmy kilka wyznaczników na wszystkich platformach (np. U2 na PS3, AW na X360, SMG na Wii), które ciężko będzie przeskoczyć, a jeśli już komuś się to uda, to na pewno nieznacznie. Aha i jeszcze jedno: \"9 ogólnie buahahaaha widać ze serwis dla xbotów\" - taaaaak, a może jednak serwis dla fanboyów ps3 bo np. w zeszłym roku oceniliśmy Infamous na 9.0 mimo, że średnią ocen też ma 86% :). Zrozum, że każda recenzja to subiektywne odczucia. Bardziej swoją drogą powinien interesować cię sam artykuł i kwestie tam poruszone niż końcowa nota.
Vamp niedziela, 16 maj 2010r.
Mam fajną ciekawostkę dla niewtajemniczonych :) gra chodzi w rozdzielczości 540p - jeśli nie wierzycie to zajrzycie w google.Oczywiście internet może kłamać ;)
binio poniedziałek, 17 maj 2010r.
Dobrze powiedziane Ski. Za to właśnie lubię ten serwis. Obiektywizm do cna. Serwis GRACZY DLA GRACZY. POZDRAWIAM
ktosik poniedziałek, 17 maj 2010r.
iceman, ty nadal nie kumasz co nie? Alan Wake przy lepszej oprawie graficznej(w wiekszosci kategorii) od Uncharted 2 ma znacznie wieksza skale(jak juz wczesniej pisalem kazda mapa ma powierzchnie do 16km kwadratowych), duzo wieksze przywiazanie do detali, ktorych brak w innych grach(jak wlasnie mozliwosc wejscia do kazdego budynku, przejechania sie kazdym pojazdem jaki widzisz w grze, poruszajaca sie roslinnosc na skutek wiatru, dynamiczne oswietlenie itd.). Uncharted 2 tego nie ma i dlatego Alan Wake jest ladniejsza gra. Vamp, gdybys cos wiedzial o tej grze to bys zrozumial, ze nie mozna jednoznacznie okreslic rozdzielczosci Alana Wake\'a(Digital Foundry chyba idealnie to opisalo).
bogaty poniedziałek, 17 maj 2010r.
Brawa dla Ski, recenzje na onlygames swoim poziomem dawno przebiły inne serwisy Polskie.
GILUPL poniedziałek, 17 maj 2010r.
Widzicie i tu sie musze z wami binio i bogaty zgodzic ;). To jest najlepszy serwis jesli chodzi o recenzje, bo w innych polskich pismach growych czy na stronach internetowych ostatnio mocno naciagaja oceny tzn. za duzo tych 9 i 10, przeciez 8 to tez dobra gra. Wracajac do onlygames, skoro tak cenicie ten serwis np. za recenzje to prosze nie piszcie juz wiecej bzdur fanboiki, ze na PS3 nie ma w co grac ok? Tak dla przykladu ;)... LBP zywotnosc 10, ocena koncowa 9.5; Killzone2 grafa 10, ocena koncowa 9.3; Infamous ocena koncowa 9; R&C:CIT ocena koncowa 8.7; Heavy Rain grywalnosc 9, ocena koncowa 8.9; GOW3 gafika 10, ocena koncowa 9.3. Chyba o czyms zapomnialem hmm... Uncharted2 grafika 10, dzwiek 10, grywalnosc 10, zywotnosc 10, ocena koncowa 9.5. I co dalej uwazacie ten serwis za super? Bo jesli tak to wasze zdanie na temat gier na PS3 jest troche sprzeczne z waszym dobrym zdaniem na temat onlygames czyz nie? A moze to poprostu przejaw dziecinnego fanboizmu i nienawisci do Sony z powodu braku PS3 na chacie, jak myslicie? Ja wam odpowiem... www.zal.pl
GILUPL poniedziałek, 17 maj 2010r.
Zaraz padne ze smiechu, sami sobie zaprzeczacie fanboiki, wasze argumenty sa poprostu smieszne, hehe. Ktosik ty porownujesz w koncu grafe czy to, ze gra jest liniowa lub sanboxem? Jestes poryty czy co, moze potrzebujesz lekarza? Mysle, ze moglibysmy ci jakos pomoc, na pewno sa na tej stronce jacys ludzie dobrej woli. Wedlug twojego toku myslenia mam rozumiec, ze Resident Evil (1, 2, 3, CV, 0), Golden Eye, Perfect Dark64, Metroid Prime (1, 2, 3) i miliony innych gier to shit i slabe gry graficznie? Ale jestes \"gupi\" chlopcze, co mam skreslic wszystkie kultowe gry, bo to nie sandboxy? Nowy Batman AA to tez slaba gra co fanboju?
GILUPL poniedziałek, 17 maj 2010r.
Zapomnialem dodac, ze PD64 to byla obok Ocaryny najpiekniejsza gra na N64, Metroid Prime1 to byla najpiekniejsza gra na Gacka, a Ninja Gaiden1 obok Halo2 to byla najpiekniejsza gra na Xboxa. Hmm, a przeciez gry, ktore wymienilem to korytarze czyz nie panie ktosik? Jestes daremny ktosik, a twoje argumenty (herezje) sa z dupy wziete. Rzeklem
binio poniedziałek, 17 maj 2010r.
GILUPL Do twojej wiadomości jestem w posiadaniu ps3 i xbox 360 mogę zrobić ci fotę i pokazać obydwie konsolki z unchartetem1/2 przy moich konsolkach. Mówisz i masz stosowny temat na forum i masz do wglądu! dzieciaku. Gamertagów nigdy nie ujawnię bo taki mam styl znają je tylko mi najbliżsi. Oceniam gry na podstawie swoich doświadczeń i tego co widzę! A widzę że uncharted 2 nie dorasta do piet Alanowi pod względem grafiki!!! I to nie tylko moje zdanie! Mało tego Alan w tej chwili miażdży grafą wszystko! Ja na dzień dzisiejszy nic lepszego nie widziałem.
GILUPL poniedziałek, 17 maj 2010r.
Binio, bo musisz dokupic do PS3 kabel HDMI, to nie ten co w zestawie dostales! Tak to jest jak sie ma PS3 podlaczone do TVka przez kabel euro-chinch, a Xboxa360 przez component, buhaha. Moj nick to GILUPL, jaki problem kogos zaprosic do listy znajomych, a pozniej wyrzucic? Ty, bogaty i ktosik to PS3 na oczy nie widzieliscie, ewentualnie Media Markt jak byliscie na wagarach dzieciaki, heh.
binio poniedziałek, 17 maj 2010r.
Masz mój temat na forum z fotą Specjalnie dla ciebie :)
Ps3 mam podpiętą przez hdmi xbox360 przez commponent.Gry na xbox360 zawsze są lepsze graficznie i szybciej się ładują mniej spadków animacji i ogólne wrażenie bardziej dopiętego kodu. (Mam za sobą mnustwo porównań i ani jednej gry na korzyść ps3.Wracając do tematu:)
Grafika w un2 wymięka przy Alanie :) To zupełnie dwa inne sposoby realizacji grafiki Ta z ALANA jest pseudo realna z odczuciem przestrzeni a ta z un2 to zamknięty teren w żywym renderze mający się nijak do jakości ALANA tak panie GILUpl ALANzabija UN2 pod względem grafiki i gameplayu zresztą też ale to już zależy co bardziej lubimy
Vamp poniedziałek, 17 maj 2010r.
Niby gra zaawansowana technologicznie, a nie jest wstanie wyświetlać stałe 720p.Podniecacie się, że ma duże korytarze, ale i tak większość dalszego otoczenia jest zasłonięta przez mgłę, albo po prostu jest maskowana przez ciemność.Również wasze ruszające się drzewa, to nic innego jak zwykła animacja dająca wrażenie występującego tam wiatru.Mimika twarzy woła o pomstę do nieba.Robić grę przez tyle lat, a nie dopracować takiego elementu gdzie dialogi i emocje temu towarzyszące są ważne. Kolorystyka też ma duży wpływ na odbiór gry, no nie oszukujmy się, ale ciemniejsze palety barw stanowczo lepiej wpływają na realizm - przykład Killzone 2. Alan Wake wcale nie jest lepszy od Unchrted 2, bo niby w czym ? że ma większe korytarze ? że chodzi w mniejszej rozdzielczości ? że dalszy elementy otoczenie nie są zbyt dobrze widoczne - akurat ciemność sprzyja tej grze, aby lepiej działała.Porównywanie tej gry do U2 jest żenujące, gdyż w Uncharted 2 akacja dzieje się w dzień, poza jednym momentem.Alan Wake mimo swoich wad jest bardzo dobrą gierką, ale pisanie, że jest lepsza od Uncharted 2 jest śmieszne :) przecież w U2 jest sto razy więcej szczegółów i naprawdę trzeba być ślepym żeby tego nie dostrzec, a w Alan Wake wszystko maskuję ciemność i mgła. Zresztą już narzekają, że im dalej to coraz większa powtarzalność jest pod czas gry.
GILUPL poniedziałek, 17 maj 2010r.
Gdybys jeszcze napisal binio, ze Alan wyglada minimalnie lepiej od U2 to moglbym na ten temat z toba podyskutowac, ale skoro ty piszesz, ze Alan grafika zabija U2 to nie mamy o czym rozmawiac. Skoro Alan zabija U2 to rozumiem, ze jest conajmniej 2 razy ladniejszy? Z kolei pan ktosik wyliczyl, ze jest to tylko 20% mocy Xboxa? Latwo mozna z waszych wnioskow wyliczyc, ze na Xa wyjda jeszcze gry 5 razy ladniejsze od Alana, a tym samym 10 razy ladniejsze od U2 czyz nie? O GOW3 to wogole strach pisac, bo tam widac tylko 15% (znowu wyliczenia ktosika), czyli GOW3 wyglada chyba 6 razy gorzej od U2 i 12 razy gorzej od Alana? Czyli GOW3 to jakies 2% mocy Xboxa360? To teraz powiedzcie mi panowie czy wy nie jestescie poryci? Hehe
ktosik - to ty chyba kurw.a nie czaisz!!! W żadnej recenzji nie słychać o tym aby ta gra była najpiękniejsza, a gdyby była na pewno byłoby o tym wspomniane. Taaak binio wielu tak uważa. Czyli kto? Ty, ktosik i bogaty? Największe fanasy małego Billa? Żenujące
Piotrek poniedziałek, 17 maj 2010r.
Dzieci dzieci dzieci... z vampem na czele. Geez. Czytac sie tego nie da. Żeby nie było - druga strona też ostro przesadza. Jakie zmiażdżenie U2? Uznajmy, że obie gry są na podobnym megawysokim poziomie i wtedy będziemy najbliżej prawdy.Vamp udowadniasz tylko że jesteś megafanboyem który w gre nawet nie grał a wypisuje herezje. Oświece cie cieniasie że w AW jakieś 30% akcji dzieje sie w dzień :/. Mimika twarzy woła o pomste do nieba. Taa uczepiłeś sie chyba najgłupszej rzeczy bo naprawde bym z tym nie przesadzał. Nie jest po prostu w 100% doskonała jak to sie dzieje w niektóych obecnych grach ale jest OK, już naprawdę BEZ PRZESADY. \"Większe korytarze\"... Taa kolejny tekst godny nagrody. Weź dzieciaku najpierw zagraj i dopiero potem pisz ok? Tak jak w uncharted masz naprawdę ograniczenia, które widać (no nie można zboczyć z głównej ścieżki, nie zaprzeczysz), tak w alanie mimo że nie ma tu sanboxa to w ogóle nie czuć liniowości. Mimo że trzeba isc w jakimś kierunku to teren jest bardzo dużo, no i jest mase rozgałęzień, oddzielnych dróg w które wcale nie trzeba się zapuszczać. Co jak co ale to najmniej korytarzowa z tych nie-sandboxowych gier wiec odpuść sobie. Tak w ogóle to sie zastanawiam (podobnie jak Ski) po co wy nawalacie w kółko o grafie? Czy tylko to dla dzisiejszych dzieci uznających się za graczy jest ważne? AW to przede wszystkim super gra, ze świetną fabułą, i gameplayem. Dopiero potem - z rewelacyjną oprawą. Żenujące to jest to jak zaciekle bronicie swoich konsolek normalnie ręce opadają:)
binio poniedziałek, 17 maj 2010r.
Panie GILUPL zapraszam na forum mam dla pana specjalny temat :)
Un2 ma się nijak do Alana graficznie i gameplayem. Alan jest po prostu lepszy i tyle. I niema nic minimalnie gameplay to inny klimat bardziej mi odpowiada grafika zresztą też pseudo realizm jest dosadniejszy i mniej mie meczy niżeli surowy render w stylu un2 zresztą gameplay w un2 to taka naciągana historyjka okraszona cut scenkami i ma się blado przy mrożącym krew scenariuszu z Alana. Co ja będę tłumaczył. wedug mnie Alan jest lepszy graficznie na bank. A gameplayem zależy jak kto lubi dla mnie gameplay też lepszy w Alanie.
Misiek czwartek, 20 maj 2010r.
Czyżby najmocniejszy ex na X360 w tym roku? Fanboye sony mogą zaprzeczać ale to i tak jeden z kandydatów do gry tego roku:)
bogaty wtorek, 18 maj 2010r.
Tylko że w tych czasach jest więcej fanboystwa niż rzetelnych recenzjii, taką widzę tylko tutaj na Onlygames.W tych czasach kupuje się recenzje, skoro takie crapy jak bayonetta dostają na famitsu max ocenę to nie mam pytań.U2 akurat też miał hype nakręcony a gra nie wniosła nic nowego od czasów jedynki, to samo w lepszej oprawie i w innej scenerii.Nie wspomnie o god of war 3, bo to taki sam przykład gry która nic nie wnosi.Osobiście każdą grę oceniam sam po przejściu i Alan niszczy wszystko w co grałem przez ostatnie 2 lata.
Conan wtorek, 18 maj 2010r.
A już się bałem że zapowiedzi przerosną oczekiwania. Świetnie, niedługo kupie.
binio wtorek, 18 maj 2010r.
Swięte słowa bogaty . Popieram w każdym słowie. Alan wake to klimat a un2 to poprawiona pierwsza odsłona która i tak niczym nowym i świerzym nie zaskoczyła a nawet więcej siwa Lara gameplayem przebija un2 Fajf duże nagłośnienie zrobiło swoje i tyle do klimatu Alana dużo jej brakuje. Grałem w un1 i un2 i wiem co piszę Alan miażdży graficznie i klimatem Un2
ktosik wtorek, 18 maj 2010r.
a ten dalej swoje, ty nadal nie kumasz, ze gry z poszczegolnych typow sa inaczej oceniane? znajdz mi jrpg\'a, ktory mial srednia ocen wyzsza niz 8/10(poza Final Fantasy, bo te gry sa przereklamowane i niewazne jak durne i tak recenzenci pomijaja takie kwiatki jak sztampowa do bolu fabula czy koszmarne dialogi jednoczesnie podajac to jako minusy w kazdym innym jrpg\'u). podaj mi gre KOEI, ktora kiedykolwiek miala lepsza srednia od 7/10(to samo zwlaszcza jesli mowa o grach z serii Warriors, ktore zmieniaja sie caly czas, a i tak recenzenci pisza, ze to dokladnie to samo i daja tym grom 5-6/10 w najlepszym wypadku). jaki horror dostal lepsze oceny od Alana Wake\'a? Dead Space i lista sie konczy na tym tytule. trudno bylo nie dac Uncharted 2 wysokich ocen - gra dla casual\'i w miare ladna grafika dla laikow, ktorzy patrza jedynie na opakowanie i do tego shooter. obecnie wystarczy, ze wydasz w miare ladny shooter z multi na konsolach hd z realistyczna grafika i juz masz gre ze srednia ocen na poziomie 8+/10. widziales kiedys party game ze srednia ocen wyzsza niz 8/10, nie ma takich. widziales oceny Just Dance(jedna z najlepszych party game w jakie kiedykolwiek gralem) - srednia ocen 48/100, a glowne minusy to to, ze w grze wszystko jest odblokowane od samego poczatku, grajac sam szybko ci sie to znudzi(serio to ma byc minus w party game?!), brak progresu w grze(to party game, a nie rpg!). poza tym od kiedy to oceny na poziomie 9 i 10 sa slabe, chcialbym wiedziec. rozumiem, ze Heavy Rain to sredniak(\"marne\" 89/100), ModNation Racers to co najwyzej sredniak(\"kiepskie\" 83/100), MAG to crap nie warty zlamanego grosza(\"zenujace\" 77/100), a White Knight Chronicles to najgorsza gra roku ze srednia 66/100. ach sorki, Last Rebelion jest najgorsza gra tej generacji ze srednia 49/100.
Moderator wtorek, 18 maj 2010r.
Za chwile wasze posty zostaną pokasowane bo są kompletnie nie na temat. Kończy się jak zwykle czyli wyliczaniem która konsola jest lepsza. Przypominam, że to temat o Alan Wake wiec piszcie na temat. Od \"PS3 vs X360\" jest dyskusja na forum: http://onlygames.pl/forum/viewtopic.php?f=34&t=605&p=11170#p11170
Moderator wtorek, 18 maj 2010r.
Komentarze nie na temat zostały usunięte.
Moderator wtorek, 18 maj 2010r.
Kolejne również będą usuwane bez ostrzeżeń, więc możecie sobie darować pisanie, że PS3 jest lepsza od X360 i odwrotnie. Pod tą recenzją piszemy tylko na temat gry Alan Wake i wszystkiego co z nią związane. Link do dyskusji PS3 vs X360 już podawałem, oszczędźcie więc mojego i swojego czasu. Amen.
GILUPL wtorek, 18 maj 2010r.
Co do Alan Wake, zadna to rewolucja. Zwykla gra, dla jednych dobra, dla drugich bardzo dobra, a jeszcze dla innych poprostu sredniak. Porownywanie jej do takich gier jak niegdys Resident Evil1 czy Silent Hill1 na PSX to grzech. Srednia na gamerankings czy metacritic mowi sama za siebie, ja gra byla mega hitem to sie obronila tak jak to zrobila Ocaryna czy Metroid Prime1 (przy 90 reckach WOW). Uncharted2 tez sie jakoscia obronil i to jest gra, ktora stawiam na rowni najwiekszych hitow, a Alan Wake to poprostu dobra gra i nic wiecej, na pewno bez ochow i achow.
Merlin czwartek, 20 maj 2010r.
Taaaaa.....
Piotrek czwartek, 20 maj 2010r.
GILUPL - już to ci gdzieś pisałeś. Ślepo wierzysz średnim? To co powiesz na to, że Silent Hill 1 i 2 mają średnie 84-85%. I co też wierzysz że na tyle zasługują? Jezu co za argumenty. I nie pisz że \"Alan Wake to żadna rewolucja\" bo to samo można napisać o każdej grze na PS3. No bo która niby była rewolucyjna. Rewolucje to wprowadziło Wii, które teraz wszyscy zgapiają...
Gra po prostu ReWeLACYJNA! Nie spodziewałem się, że Alan Wake będzie aż tak dobrą grą - brawa dla Remedy - pokazali jak powinien wyglądać Action Horror - tera pomyslcie o Silent Hill w tym stylu czy RE - bardzo proszę o naśladowanie Remedy :D
Arek sobota, 22 maj 2010r.
Marzyłem o takim nextgenowym silent hillu. Trudno sh niedomaga ale za to mamy świetnego AW!
Dzięki za dobrą recenzję. Ja też jakiś czas temu ukończyłem grę i muszę powiedzieć że to jedna z najlepszych gier w jakie grałem. Czasami nie mogę pozbyć się myśli że to najlepsza gra ever. Po prosu ta gra miażdży klimatem, scenariuszem i grafiką. Czego chcieć więcej. Dziękuję REMEDY
x sobota, 05 czerwiec 2010r.
Wczoraj zaczalem o 23 grac, a skonczylem na 3 akcie o 6 rano:D po czym wstalem o 11 i do 13 prawie 4 akt ukonczylem ;D gra piekna;)
Hrabiaxp środa, 09 czerwiec 2010r.
Po ukończeniu gry na xbox360 mogę powiedzieć, że gra robi wrażenie ale nie spowodowała że powiedziałem wow! Kupując ją miałem nadzieję na coś bardziej w stylu Silent Hill a do tego tytułu Alanowi sporo brakuje. Bardzo proste pojedynki z demonami chociaż czasem ich pojawienie się było w momencie którego się nie spodziewałem, ale mimo tego tych momentów było za mało. Gra dosyć krótka, wydaje mi się, że zbyt szybko ją ukończyłem. Ze swojej strony dałbym Alanowi ocenę 8. Każdemu kto jeszcze w to nie grał można ją spokojnie polecić.
GILUPL poniedziałek, 21 luty 2011r.
Narazie ogralem demo i gra sie na prawde wybornie. Lubie czytac recenzje na onlygames, bo nikt tu nie naciaga ocen, a przeciez 8.5 to wciaz bardzo dobra gra. Jednak tym razem z jednym nie moge sie zgodzic z autorem tej recenzji, ale to pewnie kwestia gustu... \"Jasne, nie jest AŻ TAK intensywna jak Call of Duty, nie ma tak wielu momentów typu \"wow!\", ale przecież nie musi ich mieć\" - ja jakos nie uswiadczylem zadnych epickich momentow w zadnym Callu, dla mnie to dwoma slowami niegrywalna kupa. W 4ke troche pogralem, fajny poczatek, fajna misja ze snajperka..., ale MW2 i BO to przereklamowane sredniaki, ktore rowniez koncza sie po 4 czy maks 6 godzinach, wszystko zalezy jak sie gra i na jakim poziomie. No chyba, ze dla kogos epickie momenty to strzelanie do cywilow? Poza tym slowo epic kojarzy mi sie z czyms wielkim, wiec tym bardziej nie pasuje ono do odgrzewanego kotleta jakim sa kolejne Mdle Wafle. Tutaj raczej nie czepialbym sie dlugosci singla szczegolnie, ze ten jest intensywny. Wiekszosc gier na tej generacji konczy sie w 4-8 godzin. Tak sie spuszczacie binio i ktosik, a w Gearsach czy Halusach czas kampani rowniez oscyluje w granicach 6 godzin. Zreszta nad Metro (7.5) tak sie rozplywaliscie, a tu przy K3 (8.5) piszecie, ze to slaba gra. Nie ma jak miec klapki na oczach marki Microsoft. Wracajac do dlugosci gry, co innego jest zrobic takie Halo czyli puste pola, kawalek gory i jeden budynek co kilometr z misjami typu pobiegnij z punktu A do B, zabij wszystkich itd itp niz zrobic intensywna kampanie z 100ka smaczkow, gdzie caly czas sie cos dzieje.
Materiały zawarte w serwisie onlygames.pl są objęte prawem autorskim i nie mogą byćw całości lub we fragmentach kopiowane, powielane oraz rozprowadzanie bez zgody ich autorów!